Pucio umie opowiadać – recenzja

Pucio umie opowiadać – recenzja

Tytuł: ,,Pucio umie opowiadać”

Autor: Marta Galewska-Kustra

Ilustracje: Joanna Kłos

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2019

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu 

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

 

Recenzja:

U Pucia wielkie zmiany – jego rodzina ma się wkrótce powiększyć! On sam jest już dużym chłopcem. Bardzo urósł od czasu ostatniej części, czyli ,,Pucio na wakacjach.

 

Najnowsza książka jest też najbardziej uniwersalna, ale w dalszym ciągu zachowuje budowę poprzednich z serii.

 

 

 

,,Pucio umie opowiadać” to sporo tekstu, rozbudowana fabuła i przede wszystkim mnóstwo małych epizodów z którymi dzieci będą mogły doskonale się utożsamić.

 

Autorką tych bestsellerowych książek jest dr n. hum. Marta Galewska-Kustra. Specjalizuje się w logopedii, pedagogice dziecięcej oraz pedagogice twórczości.

 

Najlepszym dowodem na to, że dzieci po prostu przepadają za postacią małego Pucia jest ilość tytułów, które każdorocznie ukazują się w księgarniach.

 

Na stronie można znaleźć chociażby wpis o trzecim i czwartym tomie serii:

,,Pucio i ćwiczenia z mówienia”

,,Pucio na wakacjach

ale także małoformatowe książki dla najmłodszych:

,,Co robi Pucio?”

,,Pucio. Zabawy z gestem i dźwiękiem”

czy… puzzle (,,Pucio. Co tu pasuje?”)!

 

 

 

 

,,Pucio umie opowiadać” to opowieść o tym, jak zmienia się życie małego dziecka, kiedy na świecie ma pojawić się rodzeństwo.

 

Pewnego dnia rodzice Pucia mówią przy obiedzie, że mama jest w ciąży. Chłopiec ma dużo pytań. Zaczyna też zauważać coraz więcej zmian w jego dotychczas bardzo uporządkowanym życiu.

 

W tej części, na dole rozkładówek także czeka na nas krótkie podsumowanie tego, o czym właśnie przeczytaliśmy. W przeciwieństwie jednak do poprzednich książek nie ma tu prawie słów. Pojawiają się tylko pytania, które zachęcają małego czytelnika do porównywania życia Pucia ze swoim własnym.

 

Dzięki przywoływaniu takich zagadnień jak np. czy kiedy się urodziłem lub urodziłam miałam włosy, jak byłam duża lub duży, o której godzinie się urodziłam lub urodziłem, co mama lubiła jeść, kiedy miała mnie w brzuchu – książka ta staje się bliższa i jeszcze łatwiej można się w nią zaangażować.

 

Maluch jest co chwilę motywowany, żeby inspirując się przygodami Pucia, sam zaczął snuć opowieści. Wisienką na torcie jest ostatnia rozkładówka – swego rodzaju test – gdzie uporządkowane w kolejności chronologicznej obrazki zapraszają, żeby jeszcze raz powrócić do tej historii, ale tym razem własnymi słowami.

 

 

 

 

Głównym zadaniem ,,Pucio umie opowiadać” jest przede wszystkim nauka składania zdań nieco bardziej złożonych. Samodzielne budowanie wypowiedzi oraz umiejętność opisywania nie tylko tego, co się widzi, ale także swoich emocji i uczuć.

 

Jestem przekonana, że najnowszy Pucio będzie nie tylko pięknym uzupełnieniem całej kolekcji, ale z pewnością spotka się także z dużym entuzjazmem swoich stałych czytelników. Można go jednak także polecać tym, którzy nigdy wcześniej nie spotkali tego bohatera – to indywidualna opowieść z dobrze pomyślaną fabułą.

 

Polecam ją dzieciom powyżej 4. roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/pucio-umie-opowiadac/2715/ksiazka.html#.XYjUKuczZE4

 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
1 Comment
  • Mój synek lubi Pucia, więc na pewno zakupię dzieciakom najnowszą część.

    24 września 2019 at 16:43

Post a Comment