Magicy – recenzja

Magicy – recenzja

Tytuł: ,,Magicy”

Autorzy: Neil Patrick Harris, Alec Azam

Ilustracje: Lissy Marlin

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń

Wydawnictwo: Znak Emotikon

Rok wydania: 2018

Objętość: prawie jak encyklopedia!

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Magicy mogą być różni. Są tacy, którzy tylko udają magiczne sztuczki oraz tacy, którzy istotnie odnaleźli w sobie niezwykłą moc. Nawet ci, którzy nie są obdarzeni żadnym darem, a ich przedstawienia to tylko iluzja, dzielą się na tych dobrych i złych.

 

Magicy z czystymi intencjami korzystają ze swoich zdolności, żeby wywołać uśmiech na czyjejś twarzy oraz sprawić komuś przyjemność. Osoby, które posługują się magicznymi sztuczkami, żeby kogoś celowo oszukać, a przy tym bezceremonialnie okraść, są bezsprzecznie źli.

 

Carter Locke, bohater książki ,,Magicy” dorastał w trudnych warunkach. Jego rodzice zaginęli, kiedy był małym dzieckiem. Trafił do wujka Sylvestra, który jednak nie zamierzał się angażować w stworzenie mu bezpiecznego i przyjaznego domu.

 

Nauczył go jednak zręczności i pokazał magiczne sztuczki, dzięki którym Carter stał się jego wspólnikiem. Razem prowadzili wątpliwie moralne życie, gdzie jeden sprytnie okradał ludzi, a drugi odwracał uwagę okradanych.

 

 

 

 

Chłopiec miał jednak jedną zasadę, której wiernie przestrzegał – nie był złodziejem. To, że wujek zmuszał go do brania udziału w niecnych czynach, nie sprawiło, że sam stał się zły. Pewnego jednak dnia szala się przelała i Carter uciekł.

W ten sposób trafił do miasteczka Mineral Wells, gdzie czekało na niego przeznaczenie.

 

Carter nie wierzył w magię. Każdą sztuczkę potrafił szybko rozpracować, a każde oszustwo przejrzał na wylot.  Mawiał, że: ,,ludzie nie powinni wierzyć we wszystko, co widzą”.

 

Był jednak tylko dzieckiem i jego największym marzeniem było poczucie bezpieczeństwa, stabilizacja i rodzina. W miasteczku do którego przybył czekało na niego coś znacznie więcej. Miał odkryć na czym polega prawdziwa magia, w której istnienie szczerze wątpił.

 

 

 

 

Książka ,,Magicy” została napisana przez Neila Patricka Harrisa, niesamowicie znanego aktora z chociażby ,,Serii niefortunnych zdarzeń”. Zawsze z pewnym dystansem podchodzę do pozycji napisanych przez sławne osobistości. Nie wiem w jakiej części to zasługa pana Harrisa, a ile drugiego autora nie uwzględnionego już na okładce, czyli Aleca Azama. Musze jednak przyznać, że ,,Magicy” są wyjątkowo udani!

 

Ileż bym dała, żeby taka książka ujrzała światło dzienne, kiedy sama miałam 8 lat!

 

Autorzy obiecują, że ,,Magicy” mają być serią, i spotkamy się z Carterem Lockiem jeszcze aż 3 razy! A właściwie z nim i wszystkimi ,,Magicznymi Odmieńcami”.

 

 

 

 

Warto też wspomnieć o samej konstrukcji książki. Ukryte w niej zgadywanki i szyfry pozwalają ćwiczyć spostrzegawczość. Przewidziane dodatki pomiędzy rozdziałami ,,W jaki sposób” wyjaśniają działanie niektórych sztuczek, uczą magicznych trików, które mogą być wykorzystane przeciwko rodzinie lub przyjaciołom, a poza tym wzbogacają książkę.

 

Autorzy wielokrotnie zwracają się wprost do czytelnika. Czasami wydają się wręcz czytać w jego myślach! 😉 Droczą się z nim, wcinają pomiędzy akcję i mocno go przy tym rozbawiają. W książce znajdziecie także polski akcent!

 

,,Magicy” są bogato ilustrowane przez Lissy Marlin. Czarno białe obrazki wzbogacają książkę, ale też ułatwiają jej samodzielne czytanie przez dzieci. Duża czcionka i różnorodność grafik, dodatków i urozmaiceń zachęcają do zmierzenia się z tym tytułem sam na sam!

 

Bardzo polecam ,,Magików” tym, którzy uwielbiają magiczne sztuki oraz tym, którzy są bardziej sceptyczni w stosunku do nich.

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,117880,Magicy

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment