Skunks i Borsuk: Kamień, papier, gryzonie – recenzja trzeciego tomu

Okładka książki Kamień, papier, gryzonie autorstwa Amy Timberlake i Jona Klassena

Seria Skunks i Borsuk Amy Timberlake już od pierwszej części zachwyciła mnie czymś więcej niż wyłącznie przygodową fabułą. W pierwszej recenzji (Skunks i Borsuk) pisałam o tym, jak nieoczywiste połączenie dwóch skrajnie różnych bohaterów prowadzi do nieustannej nauki o współpracy, akceptacji i elastyczności. W drugim tomie (Miejsce jest oznaczone jajkiem) podkreślałam natomiast ogrom czułości ukryty pod warstwą zabawnych dialogów i komediowych sytuacji. Trzeci tom, Kamień, papier, gryzonie, kontynuuje te wątki – ale robi to w nieco inny sposób, miejscami dojrzalej, a czasami… wprowadzając motyw kontrolowanego chaosu.

Tytuł: Skunks i Borsuk 3. Kamień, papier, gryzonie
Seria: Skunks i borsuk
Autorka: Amy Timberlake
Ilustracje: Jon Klassen
Tłumaczenie: Barbara Łukomska
Wydawnictwo: Mamania
Rok wydania: 2025

Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Nowe wyzwania Skunksa i Borsuka

W tym tomie powracamy do domu Borsuka – miejsca, które w teorii powinno być oazą spokoju. Odkąd jednak zamieszkał w nim Skunks, wszystko stało się bardziej zaskakujące i nieprzewidywalne (nie wspominając o minionych, brzemiennych w skutkach przygodach z poprzednich części).

Pod opiekę Skunksa i Borsuka trafiają bowiem dwa osierocone szczurki, Zefir i Zenon. Ich mama zginęła w dość tragicznych okolicznościach, o których mogliśmy już przeczytać wcześniej. Uporządkowany Borsuk oraz emocjonalny Skunks staną teraz przed wyzwaniem, którego zupełnie nie są świadomi. Dwójka maleńkich, pełnych energii gryzoni pojawia się w ich domu niczym żywioł: rozsadza plan dnia, niezwykle „ważną pracę nad skałami” i starannie wypracowaną rutynę między tym, że „Skunks gotuje” a „Borsuk sprząta”. 

Trzy tomy serii Skunks i Borsuk, w tym Kamień, papier, gryzonie – wydawnictwo Mamania

Rozpoczęcie rozdziału pierwszego z ilustracją patelni w książce Kamień, papier, gryzonieRozpoczęcie rozdziału pierwszego z ilustracją patelni w książce Kamień, papier, gryzonie

Niespodziewana odpowiedzialność

Timberlake świetnie wplata do całej tej historii motyw odpowiedzialności. Borsuk jest przekonany, że skoro potrafi godzinami patrzeć na skały, to doglądanie dwóch małych szczurków nie powinno być problemem. Oczywiście wszystko wygląda zupełnie inaczej, niż planował.

Szczurki wymagają opieki, cierpliwości, karmienia, pilnowania, wyjaśniania reguł i… ciągłego upominania. Borsuk reaguje na to w typowy dorosły sposób kogoś, kto nie miał wcześniej wiele wspólnego z dziećmi: tworzy zasady, harmonogramy, plan dnia i liczy na to, że „trochę główkowania i kilka strategicznych drzemek” wystarczy, żeby wszystko szło gładko. 

Odpowiedzialność w tym tomie nie jest więc abstrakcyjnym pojęciem, tylko czymś bardzo realnym: zmęczeniem, wyrzutami sumienia, złością, kiedy znowu coś się nie udaje, i dumą, gdy szczurki uczą się nowych rzeczy. Czytelnicy otrzymują historię o tym, że opiekowanie się kimś to nie tylko przywilej, ale i praca, która bywa trudna – zwłaszcza gdy spada na nas z zaskoczenia, ale zdecydowanie przynosi też ogrom satysfakcji.

Gdyby szczury stawały się po prostu coraz większe, wszystko byłoby w porządku. Ale problem polega na tym, że one są też coraz szybsze. I coraz cichsze! Wpadają na coraz to nowe pomysły. Przychodzą im do głowy różne przedsięwzięcia i realizują je w nocy. To nocne zwierzęta! Wychowanie szczurów… – Podrapał się po pasiastym grzbiecie. – To NIE JEST łatwe. 

Amy Timberlake, Skunks i Borsuk 3. Kamień, papier, gryzonie, Rozdział piąty, str. 64

Relacja bohaterów – jeszcze pełniejsza i wielowymiarowa

Jeśli pierwszy tom był historią o zderzeniu charakterów, a drugi o budowaniu lojalności, trzeci jest opowieścią o odpowiedzialności – zarówno za siebie, jak i za innych. Skunks, jak zawsze impulsywny, rzuca się w każdą sytuację z pełnym entuzjazmem. Borsuk natomiast próbuje trzymać się swojego uporządkowanego świata, choć w głębi duszy coraz lepiej rozumie, że pewne zmiany są nie tylko nieuniknione, ale wręcz potrzebne.

W Kamień, papier, gryzonie ta relacja jest najdojrzalsza z całej serii. Bardziej empatyczna, ale też prawdziwsza – z napięciami, stresem, ale także wsparciem oraz czułymi, rozbrajającymi momentami.

Borsuk w łóżku podczas zimowej nocy – ilustracja z książki Kamień, papier, gryzonie

Borsuk piszący artykuł przy biurku – ilustracja Jon Klassen z książki Kamień, papier, gryzonie

Ilustracje Jonathana Bean’a – jak zawsze ,,w punkt”

Estetyka tomu pozostaje spójna z poprzednimi częściami. Ilustracje są pełne charakteru, nieco retro, trochę surowe, a jednocześnie ujmujące. To styl, który doskonale pasuje do humorystyczno-refleksyjnego tonu serii. I tak jak przy poprzednich częściach, rysunki nadają postaciom dodatkowej głębi.

Miękka okładka

Pod względem treści – ta część broni się tak dobrze jak poprzednie. Jednak muszę przyznać, że przejście z twardej oprawy (tom 1 i 2) na miękką okładkę jest nieco rozczarowujące. Nie jest to jednak temat, który przyćmiewa jakość książki – po prostu dla czytelników posiadających pierwsze wydania w twardej oprawie, takie rozwiązanie może być niezbyt korzystne. Jeżeli ktoś jednak nie zdążył jeszcze zapoznać się z wcześniejszymi częściami – widziałam, że pierwszy tom został wznowiony w miękkiej okładce, więc prawdopodobnie będzie to nowy standard dla tej serii.

Zimowa ilustracja z napisem „Śnieg?” w książce Kamień, papier, gryzonie

Skunks i Borsuk w zimowej scenerii – ilustracja Jon Klassen z książki Kamień, papier, gryzonie

Komu polecam Kamień, papier, gryzonie?

To tom, który spokojnie można podsunąć dzieciom mniej więcej od 7. roku życia, ale – tak jak w przypadku całej serii – dobrze sprawdzi się do głośnego, wspólnego czytania. Dla fanów Skunksa i Borsuka będzie to naturalna kontynuacja, dla nowych czytelników – zachęta do sięgnięcia po resztę części.

Jeżeli szukasz książki:

  • o odpowiedzialności ukazanej w oryginalny sposób,
  • o nagłych zmianach w życiu rodziny,
  • o nieszablonowej przyjaźni,

to Kamień, papier, gryzonie sprawdzą się bardzo dobrze.

To książka pełna błyskotliwości, życiowej mądrości i znakomitego humoru. Timberlake po raz kolejny udowadnia, że opowieści o zwierzętach potrafią mówić o człowieku często bardziej trafnie niż realistyczne historie. Sprawdzajcie dostępność tej pozycji na stronie wydawnictwa Mamania.

FAQ – Skunks i Borsuk. Kamień, papier, gryzonie

1. O czym jest książka Skunks i Borsuk. Kamień, papier, gryzonie?

To trzeci tom serii o duecie Skunksa i Borsuka. Tym razem pod ich dach trafiają dwa osierocone szczurki, Zenon i Zefir, co całkowicie wywraca do góry nogami dotychczasowy rytm życia bohaterów i wystawia ich przyjaźń oraz poczucie odpowiedzialności na najpoważniejszą próbę.

2. Czy Kamień, papier, gryzonie można czytać bez znajomości poprzednich tomów?

Można, bo fabuła jest zamkniętą historią, ale pełnię smaczków, nawiązań i rozwoju relacji Skunksa i Borsuka najlepiej widać po przeczytaniu dwóch wcześniejszych części: Skunks i Borsuk oraz Miejsce jest oznaczone jajkiem.

3. Dla jakiego wieku jest odpowiedni trzeci tom Skunksa i Borsuka?

Książka dobrze sprawdzi się dla dzieci mniej więcej od 7. roku życia.

4. Jakie tematy porusza Kamień, papier, gryzonie?

Książka mówi o odpowiedzialności, nagłych zmianach w życiu, żałobie po mamie szczurków, dorastaniu do roli opiekuna, ale też o przyjaźni, współpracy i sile społeczności. Ważny jest również motyw godzenia pracy (naukowych ambicji Borsuka) z obowiązkami domowymi.

5. Co dziecko może wynieść z lektury tego tomu?

Młody czytelnik zobaczy, że opiekowanie się kimś to nie tylko przygoda, ale też wysiłek, kompromisy i uczenie się na błędach. Książka pomaga zrozumieć, że dorośli również miewają dylematy, są zmęczeni, boją się o przyszłość, a mimo to próbują robić to, co uważają za najlepsze dla innych.

Tył okładki książki Kamień, papier, gryzonie z opisem fabuły i wyróżnieniami serii

Poprzedni wpis
Podobno dorośli – recenzja książki, która tłumaczy świat dorosłych
Następny wpis
Trójwymiar – recenzja tryptyku polskiego komiksu
Tags: +10, +11, +12, +13, +14, +7, +8, +9, 2025, Amy Timberlake, Barbara Łukomska, Jon Klassen, Kamień papier gryzonie, książki dla dzieci 7+, książki o odpowiedzialności, książki o przyjaźni, literatura dziecięca, Mamania, odpowiedzialność, polecane książki dla dzieci, recenzja książki dla dzieci, seria Skunks i Borsuk, Skunks i borsuk, Skunks i Borsuk 3, Skunks i Borsuk 3. Kamień papier gryzonie. Amy Timberlake, Wydawnictwo Mamania, zimowe książki dla dzieci

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja