Jano i Wito. Różowy rower – recenzja

Tytuł: ,,Jano i Wito. Różowy rower”

Seria: Jano i Wito

Autorka: Wiola Wołoszyn

Ilustracje: Przemek Liput

Wydawnictwo: Mamania

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Wiele osób słyszało już zapewne o serii Jano i Wito (pisałam m.in. o ,,Jano i Wito. Na wakacjach”, ,,Jano i Wito. Na wsi” oraz ,,Jano i Wito. W mieście”). Czy jednak zdążyliście poznać ostatnią nowość z tymi bohaterami, przeznaczoną dla nieco starszych dzieci?

 

,,Jano i Wito. Różowy rower” to pierwszy tytuł nowego cyklu, którego zadaniem jest wsparcie logopedyczne najmłodszych oraz ich nauka czytania. Książka Wioli Wołoszyn jest skierowana dla dzieci powyżej 5 roku życia, choć śmiało mogą próbować się z nią mierzyć także młodsi słuchacze. 

Część słów w tekście zostało zastąpionych obrazkami, dzięki czemu dzieci oraz rodzice mogą czytać tę pozycję razem! Dowiedzą się z niej, co tym razem przydarzyło się dwójce braci, a przede wszystkim czego tego dnia nauczyli się chłopcy.

 

 

Ten poranek z jednej strony zapowiadał się zwyczajnie, ale z drugiej strony czuć było atmosferę rosnącej ekscytacji. Szybko okazało się, że Wito ma urodziny – właśnie kończy 4 lata. Tata obiecał mu prezent i chłopiec nie może się doczekać, kiedy go zobaczy. Gdy przyjeżdża kurier, bracia śledzą każdy jego ruch. W ten sposób udaje im się ustalić, że tata odebrał wielką paczkę w kolorze… różowym. Wito trochę się zmartwił, bo marzył mu się niebieski rower, a wszystko wskazuje na to, że to nie taki finalnie dostanie.

 

Autorce sprytnie udaje się wybrnąć z kwestii różowego koloru. Narracja jest poprowadzona bardzo jasno – każdy ma prawo lubić niebieski, żółty czy różowy, bez względu na to, czy jest chłopcem czy dziewczynką. Co więcej, tata Jano i Wito tłumaczy im, że kolor różowy był kiedyś przeznaczony np. Rycerzom i to oni zazwyczaj go nosili. 

Dzięki takiej ciekawostce, chłopcy stwierdzili, że może ten różowy rower wcale nie będzie taki zły… choć okazało się, że i tak musieli przygotować się na kolejną niespodziankę!

 

 

 

,,Jano i Wito. Różowy rower” to ciekawa książka o urodzinowym dniu, która pozwala dzieciom aktywniej zaangażować się w czytanie (nawet jeżeli jeszcze nie znają liter). Dzięki wielu słowom z literką ,,r” mogą ćwiczyć jej wymowę, a przy okazji zapamiętywać wyrazy w których ona występuje. 

 

Książka walczy także ze szkodliwymi stereotypami i może być świetną propozycją dla prezent urodzinowy. 

Link do strony Wydawnictwa: https://mamania.pl/product-pol-647-Jano-i-Wito-ucza-mowic-Rozowy-rower.html

 

 

Poprzedni wpis
Szare uszko – recenzja
Następny wpis
Dlaczego nosimy maseczki? – recenzja
Tags: +5, +6, +7, +8, 2020, 4 urodziny, Jano i Wito, Jano i Wito. Różowy rower, jazda na rowerze, książki dla dzieci, książki logopedyczne dla dzieci, książki nauka czytania, książki obrazki zamiast słów, literka r, Mamania, Przemek Liput, recenzent książkowy, recenzje książkowe, rower, różowy, urodziny, Wiola Wołoszyn, Wydawnictwo Mamania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja