Reklama książkowa 


Pyza powraca po 20 latach! Dlaczego wciąż mamy ochotę wyruszać z nią polskimi dróżkami?

Pyza na polskich dróżkach Hanny Januszewskiej – wznowienie z 2026 roku i stylizacja inspirowana strojem ludowym

Jest okrągła, rumiana, ubrana w ludowy strój i od blisko dziewięćdziesięciu lat nie potrafi usiedzieć w miejscu. Trudno znaleźć w polskiej literaturze dziecięcej drugą taką bohaterkę, której zamysł byłby tak prosty i łatwy do zapamiętania, a jednocześnie budził tyle emocji. 

Pyza jest przecież… kluską. Ożywioną, ale jednak ukulaną w wiejskiej kuchni kluską, która zamiast wylądować najpierw na talerzu, a potem w brzuchu – decyduje się ruszać w drogę.

W 2026 roku ukazuje się kolejne wydanie Pyzy na polskich dróżkach Hanny Januszewskiej. Nasza Księgarnia wznowiła pierwszą część klasycznej wersji z licznymi ilustracjami Adama Kiliana dokładnie dwadzieścia lat po poprzedniej edycji z 2006 roku. Tyle że historia Pyzy zaczęła się znacznie wcześniej. Kiedy? Posłuchajcie.

Tytuł: Pyza na polskich dróżkach
Autorka: Hanna Januszewska
Ilustracje: Adam Kilian
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2006, 2026

Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Pyza wyruszyła w drogę jeszcze przed wojną

Pierwotnie Pyza pojawiła się w książce Jak polska Pyza wędrowała, wydanej przez oficynę M. Arcta w 1938 roku. Towarzyszyły jej wówczas ilustracje Romana Wyłcana. Wkrótce powstało Idzie Pyza borem, lasem… (1939), a po wojnie także Pyza na Starym Mieście (1948). 

Ta pierwsza Pyza wędrowała – z naszej perspektywy – jednak po zupełnie już innej Polsce. Z Mazowsza ruszała między innymi do Sandomierza, na Kujawy, do Gniezna, Kruszwicy, Krakowa i w Tatry, ale jej droga prowadziła również przez Lwów, Wilno i Grodno. Po 1945 roku tej samej trasy nie dało się już po prostu ponownie wydrukować. Zmieniły się granice, rzeczywistość polityczna i to, jak o Polsce wolno było pisać. 

Pyza, ale i plan jej wędrówki, trzeba było poddać znaczącym modyfikacjom. W nowym wydaniu Jak polska Pyza wędrowała z 1951 roku pojawił się Szczecin, ziemie nad Odrą i Nysą, Wałbrzych, Wrocław czy Opole, a wraz z nimi także zupełnie nowa opowieść o powojennej Polsce. 

Porównanie wydań Pyzy na polskich dróżkach z 2006 i 2026 roku

Czarno-biała ilustracja Adama Kiliana we wnętrzu książki Pyza na polskich dróżkach

Nawet Pyzie nie udało się uciec przed cenzurą

Historia tej niewielkiej książkowej bohaterki ma zaskakująco poważny rozdział – w znaczeniu symbolicznym. Zarówno jednak w tym, jak i poprzednim wydaniu Pyzy na polskich dróżkach przeczytacie o tej kwestii we wstępie syna autorki Krzysztofa Moszyńskiego. 

W dokumentach Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk zachowała się recenzja cenzorska dotycząca wydania z 1951 roku (pisze o tym Barbara Tyszkiewicz w pracy Jak polska Pyza ujawniała tajemnicę państwową. Baśń Hanny Januszewskiej w dokumentacji GUKPPiW ). Cenzorka chwaliła książkę za jej wartość dydaktyczną: dzieci dzięki Pyzie poznawały geografię Polski, krajobrazy oraz obyczaje poszczególnych regionów. Jednocześnie zażądała przeredagowania fragmentu wspominającego… zaporę na Bobrze, ponieważ uznała go za potencjalne naruszenie tajemnicy wojskowo-komunikacyjnej. Ale to nie wszystko.

Kiedy w połowie lat 50-tych powstała wersja, którą znamy do dziś jako Pyzę na polskich dróżkach, autorce postawiono ultimatum. Musiała wpleść w fabułę wątki radzieckiego budowniczego Pałacu Kultury, młodzieżowych brygad, traktorów oraz innych elementów współczesnej rzeczywistości socjalistycznej. W przeciwnym razie książce groziła blokada.

Gdy Nasza Księgarnia przygotowywała wznowienie w 2006 roku, postanowiono pozostawić tekst w historycznej, niezmienionej wersji – właśnie dlatego, że stał się świadectwem swoich czasów. Moim zdaniem była to dobra decyzja. Choć wyjaśnienie kilku fragmentów lektury będzie wymagało co prawda zaangażowania rodziców, to cały urok Pyzy oraz walory artystyczne książki pozostają niezmienne.

Dwa wydania książki Pyza na polskich dróżkach Hanny Januszewskiej z ilustracjami Adama Kiliana

Czarno-biała ilustracja z książki Pyza na polskich dróżkach oraz wydanie z charakterystyczną różową okładką

Kultowy wygląd Pyzy

Bohaterka miała już prawie dwadzieścia lat, kiedy otrzymała charakterystyczny wygląd, który stał się dla niej rozpoznawalny nawet teraz. Pierwsza część Pyzy na polskich dróżkach ukazała się w 1955 roku, druga – rok później. Nowym ilustratorem został Adam Kilian – scenograf, grafik i jeden z najważniejszych twórców polskiego teatru lalek. 

To właśnie ta jego Pyza, okrągła, pełna energii oraz ubrana w łowicką zapaskę, weszła do kanonu polskiej ilustracji. Nie sposób wręcz oddzielić fenomenu książki od tych ilustracji. Januszewska stworzyła bohaterkę oraz jej rys charakterologiczny, ale Kilian tchnął w nią życie.

W latach 1977–1983 Pyza dostała jeszcze głos. Studio Miniatur Filmowych zrealizowało 13 odcinków animowanych Wędrówek Pyzy. Oglądaliście? Ja widywałam je jeszcze często na przełomie lat 90-tych i dwutysięcznych. Przy scenariuszach pracowała sama Hanna Januszewska, a częściowo za oprawę plastyczną ponownie odpowiedzialny był Adam Kilian. 

Ilustracja Pyzy w chustce w książce Pyza na polskich dróżkach Hanny Januszewskiej

Dlaczego dzieci lubią Pyzę?

Współcześnie powiedzielibyśmy zapewne, że Januszewska wymyśliła znakomity format książki podróżniczo-edukacyjnej. Zamiast opowiadać dzieciom o kolejnych częściach Polski w sposób przewodnikowy, wysłała w drogę bohaterkę, pozwalając jej doświadczać i odczuwać różne emocje. 

Pyza trafia pomiędzy ludzi, uczestniczy w lokalnych zwyczajach, słucha legend i muzyki, poznaje potrawy, stroje, krajobrazy oraz zabytki. Literatura, geografia, historia i folklor stają się równie znaczącymi oraz ciekawymi przedmiotami jak np. przyroda. Poza tym, Pyza jest pełna uroku, momentami wydaje się nieco naiwna, ale zdecydowanie nie brak jej charakteru. Dzieciom łatwo się z nią utożsamić, bo ciekawość Pyzy pozwala jej przeżywać przygody, o których marzy prawie każde dziecko.

Czy to książka, która oparła się upływowi czasu?

Jak już wspominałam powyżej, są kwestie, które na pewno będą wymagały rozszerzenia i wyjaśnienia dziecku. Ponadczasowe w Pyzie na polskich dróżkach są jednak rytmiczny język, humor oraz zamysł zgłębiania kraju poprzez ludzi, opowieści i lokalne zwyczaje. Świetnie broni się także graficzna strona książki – ilustracje Kiliana choć monochromatyczne i szkicowe, wciąż bardzo intensywnie oddziałują na wyobraźnię, przemycając to, co najważniejsze w tekście.

Sama książka jest mocno osadzona w epoce. Pojawia się w niej archaiczne słownictwo, Polska różni się od tej, którą znamy dzisiaj, a socrealistyczne fragmenty bez kontekstu mogą być dla współczesnego dziecka co najmniej zagadkowe. 

Z oczywistych względów, nie polecałabym więc Pyzy jako przewodnika po Polsce, ale bardziej jako sentymentalną podróż do młodości dziadków czy pradziadków.

Pyza wraca po 20 latach. Co zmieniło się w wydaniu z 2026 roku?

Poprzednie wznowienie pierwszej części Wydawnictwo Nasza Księgarnia przygotowało w 2006 roku – wówczas książka powróciła po około półwiecznej przerwie w klasycznej wersji z ilustracjami Adama Kiliana. Wydanie z 2026 roku ponownie ma 280 stron i zachowuje ten sam historyczny charakter publikacji. 

Porównując oba egzemplarze, nie rzuciła mi się w oczy jakakolwiek znacząca zmiana. Najbardziej widoczna jest nowa okładka, która otrzymała wyraźną, przypominającą płótno fakturę. Starsze wydanie miało ją zupełnie gładką. Dotykowo i wizualnie nowa wypada więc moim zdaniem szlachetniej i znacznie bardziej pasuje do kolekcjonerskiego charakteru lektury.

W dużej mierze jest to po prostu powrót do książki, którą czytelnicy pamiętają sprzed dwóch dekad. Nie próbowano jej na siłę unowocześniać – uważam, że to bardzo dobra decyzja. Chociaż barwione brzegi w łowickie pasy byłyby przegenialne!

Mapa Polski i trasa wędrówki Pyzy w książce Pyza na polskich dróżkach

Słowniczek wyjaśniający dawne słowa w książce Pyza na polskich dróżkachSłowniczek wyjaśniający dawne słowa w książce Pyza na polskich dróżkach

Komu dzisiaj polecić Pyzę na polskich dróżkach?

Z jednej strony wierszowana opowieść z tyloma licznymi ilustracjami mogłaby być odpowiednia już nawet dla przedszkolaków. Trzeba jednak pamiętać, że w tekście znajdziecie sporo archaicznych słów, które malucha mogą nieco wybijać z rytmu.

Dlatego bezpieczniej polecę ją czytelnikom powyżej 6-7 lat. Warto też zaznaczyć, że Pyzę lepiej czytać po kawałku. Dawkować sobie przygody, uzupełniając je śledzeniem podróży bohaterki, na przykład na mapie. 

Kiedyś Pyza prowadziła dzieci po Polsce. Obecnie staje się przewodniczką nie tylko po kraju, ale również po historii. Zaproście ją do siebie do domu i siadajcie do niej zupełnie tak, jak kiedyś robili to nasi dziadkowie.

Dostępność Pyzy na polskich dróżkach sprawdzicie bezpośrednio na stronie Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

FAQ – Pyza na polskich dróżkach

Kiedy po raz pierwszy ukazała się Pyza na polskich dróżkach?

Pierwsza część książki Pyza na polskich dróżkach Hanny Januszewskiej ukazała się w 1955 roku, a druga w 1956 roku. Sama bohaterka jest jednak starsza – Pyza zadebiutowała już w 1938 roku w książce Jak polska Pyza wędrowała.

Kim jest Pyza z książek Hanny Januszewskiej?

Pyza to ożywiona, rumiana kluska, która wyrusza w podróż po Polsce. Podczas kolejnych przygód poznaje różne regiony, krajobrazy, miejscowe zwyczaje, stroje, legendy i tradycje. Jej wędrówka stała się pretekstem do stworzenia literackiego przewodnika po kraju.

Dlaczego Pyza na polskich dróżkach była tak popularna?

Książka łączyła przygodę z wiedzą o Polsce. Dzieci poznawały geografię, historię i folklor razem z bohaterką przemierzającą kolejne regiony. Duże znaczenie miały również rytmiczny język Hanny Januszewskiej oraz charakterystyczne ilustracje Adama Kiliana.

Dla jakiego wieku jest Pyza na polskich dróżkach?

Współczesne wydanie kierowane jest przede wszystkim do dzieci w wieku około 6–10 lat. Ze względu na objętość, wierszowaną formę i archaiczne słownictwo młodszym dzieciom najlepiej czytać ją wspólnie z dorosłym.

Czym różni się wydanie Pyzy na polskich dróżkach z 2026 roku od wydania z 2006 roku?

Nowe wznowienie zachowuje klasyczny tekst i ilustracje Adama Kiliana. Najbardziej widoczną zmianą jest oprawa – okładka otrzymała wyraźną fakturę przypominającą płótno, podczas gdy wcześniejsze wydanie było gładkie. 

Czy powstała animacja o Pyzie?

Tak. W latach 1977–1983 powstał serial animowany Wędrówki Pyzy, dzięki któremu bohaterkę poznały również dzieci, które nie zetknęły się wcześniej z książkami Hanny Januszewskiej. Ekranizacja dodatkowo utrwaliła Pyzę jako jedną z charakterystycznych postaci polskiej kultury dziecięcej.

Tylna okładka nowego wydania Pyzy na polskich dróżkach z 2026 roku

Poprzedni wpis
Łąki, murawy, torfowiska – książka o sztuce zachwytu
Tags: +10, +11, +12, +6, +7, +8, +9, 2006, 2026, Adam Kilian, cenzura PRL, folklor dla dzieci, Hanna Januszewska, historia literatury dziecięcej, klasyczne książki dla dzieci, klasyka literatury dziecięcej, książki dla dzieci 6+, książki dla dzieci 7+, książki o Polsce, książki z dzieciństwa, literatura dziecięca PRL, literatura polska dla dzieci, łowicki pasiak, łowicki strój ludowy, Nasza Księgarnia, polskie książki dla dzieci, polskie tradycje, Pyza, Pyza na polskich dróżkach, Wędrówki Pyzy, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, wznowienia książek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja