➜ Tytuł: Marzenia Mili
➜ Autorka: Marta Ostrowska
➜ Ilustracje: Monika Kuropatnicka, Marta Ostrowska
➜ Wydawnictwo: Fundacja Podróże Bez Granic
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Dobrze jest marzyć – nawet jeżeli nasze marzenia wydają się innym zbyt abstrakcyjne i nie na miejscu. Dzięki wierze w siebie, we własną siłę i możliwości, jesteśmy jednak w stanie się rozwijać, uczyć oraz przesuwać granice tego, co wcześniej wydawało się niemożliwe.
Zwyczajni-niezwyczajni bohaterowie
Marzenia Mili to najnowsza, bardzo ważna książka Fundacji Podróże bez Granic, z tekstem Marty Ostrowskiej, którą miałam przyjemność objąć swoim patronatem medialnym. Kolejna książka tej serii trafiła pod bajkochłonkowe skrzydła, nie tylko dlatego, że autorka pięknie oraz z dużą wrażliwością opisuje świat.
Zarówno Marzenia Mili jak i Jak Florek został piratem to pozycje opowiadające z jednej strony o zwyczajnych dzieciakach, które muszą mierzyć się z masą codziennych zmagań wynikających z dorastania czy bycia częścią pewnej społeczności. Z drugiej strony, to historie o bohaterach z niepełnosprawnościami, dla których różnice w funkcjonowaniu, to zupełnie normalna rutyna.



Wielkie marzenia o pełnym morzu
Główną bohaterką Marzeń Mili jest tytułowa Milenka, która widzi świat za pomocą dotyku, zapachu i dźwięku. 12-letnia Mila jest niewidoma, ale zupełnie nie przeszkadza jej to w opiece nad ukochanymi alpakami, prowadzeniu warsztatów dla dzieci oraz fantazjowaniu… o byciu piratką.
Bakcylem żeglowania na pełnym morzu zaraził ją i jej brata tata marynarz. Dziewczynka marzy, żeby wejść na pokład statku oraz poczuć na twarzy morską bryzę. Niestety, taką możliwość otrzymał tylko jej brat Adam, który dostał się na specjalne szkolenie. Nie było ono przygotowane z myślą o osobach z niepełnosprawnościami, dlatego Mila miała całe wakacje spędzić na rodzinnej farmie.




Jak zwracać się do osoby niewidomej
Szybko okazuje się jednak, że los zamiast rejsu ma dla niej inne niespodzianki. Dziewczynka poznaje chłopca, który na czas wakacji odwiedza rodzinę w okolicy. Rodzi się między nimi niezwykła więź oparta na otwartości, empatii i przyjaźni. Mila nie wie jednak jaką tajemnicę skrywa chłopiec.
Marzenia Mili to bardzo ciekawa, ale także pouczająca lektura, przemycająca pomiędzy fabułą ważne informacje dotyczące funkcjonowania osób niewidomych. Pomaga lepiej rozumieć jak zwracać się do ludzi z niepełnosprawnością wzrokową, na czym skupiać uwagę i dlaczego nie unikać pewnych wyrażeń czy sformułowań, obecnych w powszechnym użyciu.




Dla kogo jest ta książka?
Ta książka, ale także aktywizujący dodatek – Dziennik marzeń i codziennych radości, zachęcają do pozytywnego myślenia, otwartości i cieszenia się chwilą. Autorka zaplanowała wiele prostych zadań i ćwiczeń (w Marzeniach Mili znajdziecie nawet dodatkowy arkusz z instrukcją origami wieloryba do złożenia), które urozmaicają lekturę, jednocześnie pozwalając się ekscytować nią na wielu poziomach.
Ponadczasowe przesłanie o patrzeniu na innych przez pryzmat osobowości, a nie wyglądu; przepracowanie z bliskimi tymczasowych niepowodzeń i pokładanie wiary we własne marzenia – to najkrócej jak można napisać o Marzeniach Mili.
Jestem pewna, że książką zachwycą się wszyscy czytelnicy powyżej 7 lat. Jej uniwersalny wydźwięk, wartościowa treść i piękne ilustracje Moniki Kuropatnickiej oraz samej autorki, zachęcą do częstych powrotów do wyjątkowego świata Mileny.
Książka dostępna jest tutaj: https://pomiedzykartkami.pl/









