Zielona Gęś – recenzja komiksu i nowej adaptacji kultowych tekstów

Tytuł: Zielona Gęś
 Scenariusz: Kasia Mazur (adaptacja Teatrzyku Zielona Gęś Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego)
Rysunki: Kasia Mazur
Wydawnictwo: Timof Comics
Rok wydania: 2025
Objętość: więcej niż sto
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Bardzo możliwe, że K.I. Gałczyńskiego więcej osób kojarzy z piosenkami, niż ze słowem pisanym. Poeta nieśmiertelność zyskał jednak przede wszystkim dzięki Teatrzykowi Zielona Gęś, w którym mistrzowsko łączył poczucie humoru, błyskotliwą obserwację rzeczywistości z pierwszorzędnym absurdem.

Teatrzyk Zielona Gęś w nowej odsłonie

Premiera miniatur miała miejsce w 1946 w ,,Przekroju” i do 1950 roku zbiór liczył już ponad 160 utworów. Ostatnio, bo po prawie 75 latach bohaterowie Teatrzyku Zielona Gęś ponownie dostali głos – tym razem także z całą otoczką, czyli wyglądem.

Kasia Mazur, znana również pod pseudonimem artystycznym Imana, oparła się na kultowych tekstach, żeby przenieść je na komiksowe kadry. Zielona Gęś jest więc wierną adaptacją, z subtelnymi, współczesnymi wtrąceniami.

Interpretacja twórczości Gałczyńskiego

W rzeczywistości jednak tego uwspółcześniania nie ma wcale tak dużo, bo Teatrzyk Zielona Gęś prezentował – jak na swój format – niezwykle postępowe treści. O tyle atrakcyjne i ponadczasowe, że twórcy na przestrzeni lat niezmiennie do nich sięgają, dodając przy okazji coś od siebie.

Zielona Gęś Kasi Mazur nie jest pod tym względem wyjątkiem. Muszę jednak uczciwie przyznać, że do mojej ulubionej interpretacji tej twórczości Gałczyńskiego, czyli programu – Teatrzyk Zielona Gęś Kabaretu Potem, jeszcze trochę jej brakuje. Trudno jednak wygrać z sentymentem.

Komiks Zielona Gęś Kasi Mazur

Trzeba mimo wszystko oddać autorce, że samo podjęcie się tematu i zrealizowanie go w formie komiksu, było pomysłem genialnym. Teksty Gałczyńskiego pozostawiają ogromne pole dla kreatywności rysowników, a dość minimalistyczna, oszczędna w kolorze kreska w udany sposób nawiązuje do klasycznych pasków komiksowych drukowanych dawniej w gazetach.

Chociaż, nie wiedzieć czemu, styl Mazur kojarzy mi się nieco z uproszczoną wersją animacji Było sobie życie – być może ze względu na mimikę i cechy wyglądu postaci. Dobrze jednak oddaje ducha tych absurdalnych scenek rodzajowych, zachowując przy tym walory estetyczne oraz nie dominując ich myśli przewodniej.

W książce Zielona Gęś znajdziecie prawie 40 krótszych i dłuższych opowiastek, które albo pokażą Wam w nowy sposób teksty które dobrze już znacie – albo wprowadzą Was do świata gęsi, która nie zawsze musi być tradycyjnie biała. Kurtyna!

Polecam tę pozycję wszystkim powyżej 13 lat.

Link do strony Wydawnictwa: https://timof.pl/katalog/Zielona+Gęś/pokaz.html



Poprzedni wpis
Marzenia Mili – premierowa recenzja patronatu
Następny wpis
Ebba i Gawron – recenzja wariackiej serii książek dla dzieci
Tags: +100, +13, +14, +15, +16, +17, +18, 2025, absurd, adaptacja kultowych tekstów, blog książkowy, Gałczyński, humor, Kasia Mazur, komiksy, miniatury, polski komiks, Teatrzyk Zielona Gęś, Timof, Timof comics, Timof i cisi wspólnicy, Wydawnictwo Timof, Wydawnictwo Timof Comics, Zielona Gęś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja