Czarownica Zora. Czarownica idzie do szkoły – recenzja

Tytuł: Czarownica Zora. Czarownica idzie do szkoły. Tom 1
Scenariusz: Judith Peignen
Rysunki: Ariane Delrieu
Tłumaczenie: Ernest Kacperski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2024

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

To zabawny paradoks, że kiedy jedni uczniowie kończą szkołę, pewna bardzo niezwykła dziewczyna do tej szkoły właśnie ma pójść. Myślę, że dzieci z radością sięgną po książkę, w której będą mogły czytać o placówce edukacyjnej, zupełnie będąc nieprzymuszanymi do rannego wstawania oraz nauki.

Czarownica Zora. Czarownica idzie do szkoły. Tom 1 to początek bardzo obiecującej serii komiksowej dla młodych odbiorców. Jej autorką jest Judith Peignen, a rysunki przygotowała Ariane Delrieu. Można powiedzieć, że to debiut tych twórczyń na rynku polskim. Czarownica Zora jest pierwszą ich książką, która ukazała się u nas.

Czarownica, która nie chciała pójść do szkoły

Główną bohaterką jest młodziutka czarownica, która ma bardzo niepokorny charakter. Tymczasowo mieszka u swojej babci w Paryżu, ponieważ w miejscu jej rodzinnego domu trwa obława na magiczne istoty.

Zora nie czuje się z tym dobrze. Tęskni za rodzicami, nie potrafi odnaleźć się w nowym miejscu, a co gorsza… zostaje wysłana przez babcię do szkoły dla zupełnie zwyczajnych ludzi. Naturalnie ma tam zakaz używania czarów. Czy jednak będzie posłuszna babci? A może znajdzie sposób, żeby złamać kilka otrzymanych zakazów?

Magiczna Księga Zory

Czarownica Zora. Czarownica idzie do szkoły to komiks pełen pięknych kadrów, w których miesza się przyziemne życie zwykłych nastolatków z fantazyjnym domem babci Zory. Już sam fakt, że autorki zdecydowały się umiejscowić go na dachu jednej z kamienic sprawia, że wyobraźnia zaczyna intensywniej pracować.

Na rysunkach można podziwiać wnętrze domu, ale także niezwykły ogród z rozmaitościami sadzonymi przez staruszkę. Dla jeszcze większej frajdy z odkrywania magicznego świata, na końcu komiksu znalazł się dodatek ,,Magiczna Księga Zory”, która wypełniona jest ciekawostkami z zakresu szeroko rozumianej magii.

Czarownica Zora i co dalej

W Czarownicy Zory, choć to dopiero wstęp do cyklu (w oryginalne powstały już cztery tomy), można liczyć na bunt nastolatki, próbę wpasowania się do rówieśników (a właściwie utarcia im nosa) czy nawet pierwsze zauroczenie. Narracja w komiksie jest prowadzona bardzo czytelnie i prosto.

Póki co autorki nie zgotowały czytelnikom żadnych emocjonujących zwrotów akcji, ani ukrytych intryg, ale być może to dopiero przed nami. Dla mnie Czarownica Zora to taka bardziej zaawansowana odsłona pewnych francuskich bajek Pistache & Soda (muszę Wam o nich kiedyś szerzej opowiedzieć). Jestem jednak pewna, że fabuła wystarczająco Was zaciekawi, żeby tak jak ja, czekać na kontynuację tej serii.

Polecam ją czytelnikom powyżej 9 roku życia (mam tylko nadzieję, że nie będą inspirować się oni niektórymi zachowaniami Zory).

Link do strony wydawnictwa: https://egmont.pl/Czarownica-Zora.-Czarownica-idzie-do-szkoly.-Tom-1,81174558,p.html


Poprzedni wpis
Nieme królestwa – recenzja komiksu z dreszczykiem
Następny wpis
Książka o narkotykach – recenzja nieporadnika
Tags: +10, +11, +12, +13, +9, 2024, Ariane Delrieu, blog książkowy, bycie sobą, Czarownica Zora, Czarownica Zora. Czarownica idzie do szkoły, Czarownica Zora. Czarownica idzie do szkoły. Tom 1, czarownice, Egmont, Ernest Kacperski, Judith Peignen, komiks, komiksy dla dzieci, magia, Pistache & Soda, pójście do szkoły, recenzent książek, recenzje książek, szkoła, Wydawnictwo Egmont, zauroczenie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Zapisz się do newslettera Bajkochłonki!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja