➜ Tytuł: Pictionary Air Harry Potter
➜ Autorzy: Wizarding World
➜ Wydawnictwo: Mattel
➜ Rok wydania: 2021
➜ Czas gry: ok. 60 minut
➜ Liczba graczy: dowolna/2 drużyny
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Gotowi na trochę magii i czarodziejstwa? Muszę przyznać, że absolutnie zaliczam się do grona tych osób, które widząc na opakowaniu gry planszowej logo ,,Harrego Pottera”, natychmiast muszą ją przetestować. I oczywiście zdaję sobie sprawę, że w wielu przypadkach można się na tym w łatwy sposób – mówiąc kolokwialnie – przejechać, to jednak potrzeba obcowania z tym uniwersum jest po prostu silniejsza.


Interaktywna gra z Harrym Potterem
O ,,Pictionary Air Harry Potter” słyszałam już dawno. Nie jest to typowa gra rodzinna, bo do zabawy wymaga aplikacji na telefonie lub tablecie. Pudełko zawiera:
- plastikową, dużych rozmiarów różdżkę ze światełkiem na czubku,
- 112 kart,
- bardzo ciekawy pojemnik na karty w kształcie kufra,
- prostą instrukcję obsługi,
- a nawet baterię (co jest naprawdę świetne, w przypadku, kiedy chcemy ją podarować komuś na prezent).
To interaktywna gra, która – mówiąc najprościej – jest bardziej zaawansowaną, z bajerami oraz oczywiście Harrym Potterem – wersją popularnych kalamburów.



Na czym to polega?
,,Pictionary Air Harry Potter” umożliwia podział grup biorących udział w zabawie na drużyny, utożsamiające się z danym domem w Hogwarcie. Wybiera się je w aplikacji – podobnie jak ustawia czas gry, ilość rund, a nawet możliwość nagrywania zabawy.
Zasady są bajecznie proste. Najpierw wystarczy wylosować kartę i spróbować za pomocą różdżki narysować w powietrzu hasło. Robi się to po prostu naciskając przycisk, a ,,magiczny ślad” widoczny jest w powietrzu w aparacie telefonu lub tabletu.



Hasła proste i trudniejsze
Warto wspomnieć, że na dwustronnej karcie znajdują się propozycje haseł przypisanych do konkretnych domów. I to są hasła dość proste, niekoniecznie też bezpośrednio związane z uniwersum, dzięki czemu w zabawę można zaangażować każdego – nawet babcię czy dziadka, którzy pewnie serii nie znają.
Muszę jednak przyznać, że hasła oznaczone jako te ,,dla superfana” (ale podwójnie punktowane) są bardzo trudne do pokazania i z całą pewnością nie poradzą sobie z nimi dzieci powyżej 8 roku życia (dla których ta gra jest polecana). Bo jak Wy pokazalibyście np. Gryfka, czyraki Filcha, Lavender Brown, Deana Thomasa czy różdżkę profesora Lupina?
Uważam jednak, że ,,Pictionary Air Harry Potter” to bardzo ciekawa propozycja gry dla fanów Pottera. Tym bardziej, że można dostać ją w dobrej cenie, poniżej 40 zł. Nawet, kiedy znudzi Wam się machanie różdżką i włączanie aplikacji, zawsze pozostaje używanie kart z hasłami w starym, klasycznym stylu – czyli analogowo 😉
,,Pictionary Air Harry Potter” dostępna jest w dobrych księgarniach internetowych.








