Przegląd nowych kartonówek od Wydawnictwa Papilon

Mam wielką słabość do kartonówek – choć zajmują sporo miejsca, są dużo bardziej trwałe od standardowych książek i lepiej sprawdzają się szczególnie w przypadku, gdy czytamy z maluchem.

W tym wpisie prezentuję ostatnie świeżynki od Wydawnictwa Papilon. Każda z tych książek jest częścią sprawdzonej przeze mnie i bardzo lubianej serii.

 

 

Tytuł: Mniam! Co w brzuchu burczy

Autor: Anna Czerwińska-Rydel

Ilustracje: Anna Gensler

Wydawnictwo: Papilon

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

,,Mniam! Co w brzuchu burczy” to  młodsza siostra wydanej przed rokiem ,,Kłap! Co w zębach zgrzyta tego samego duetu twórczyń – Anny Czerwińskiej-Rydel oraz Anny Gensler.

 

W nowości kolejny raz spotykamy Profesora Mądralskiego, który tym razem z Krową Gryzeldą prowadzi nas przez rozmaite aspekty brzucha. Pojawia się temat trawienia, budowy jamy ustnej, żołądka czy jelit. Profesor wyjaśnia nam, dlaczego bekamy, skąd bierze się czkawka i dlaczego niektórzy czasem wymiotują. 

Nie brakuje także opisu wątroby – wspomniana jest nawet trzustka czy wyrostek robaczkowy. Choć wiedza ta może wydawać się dość zaawansowana, dzięki przejrzystej oprawie graficznej i prostym opisom – będzie przystępna dla każdego przedszkolaka.

 

 

 

Polecam ten tytuł dzieciom powyżej 4 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://publicat.pl/ksiazki/wiem-i-ja-mniam-co-w-brzuchu-burczy-2/

 

Tytuł: Literkowce

Autor: Agata Matraś

Ilustracje: Agata Matraś

Wydawnictwo: Papilon

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: wybitna

 

,,Literkowce” Agaty Matraś należą z kolei do jednej z moich ulubionych, tematycznych serii kartonówkowych. Oprócz nich ukazały się już wcześniej: ,,Liczyświnki, ,,Kolorysie oraz ,,Emomisie. 

 

Każda z książek opiera się na prostym pomyśle – skupiając się na jednym zagadnieniu oraz konkretnych bohaterach, za pomocą rymowanego tekstu uczy dzieci nowych zagadnień.

 

 

W przypadku ,,Literkowców” pierwsze skrzypce grają oczywiście owce (sprytnie ukryte w tytule). Rozkładówka z fabułą zawsze przeplatana jest stronami z poleceniami. W tej części akcja rozgrywa się w sezonie wakacyjnym. Bohaterowie tłumnie opuszczają hale, żeby zwiedzać miasteczka, żeglować po jeziorze, biwakować w lesie czy uprawiać sporty (nieustannie śledzone przez psa stróżującego). 

 

Tak jak w poprzednich kartonówkach tej serii jest tu mnóstwo doskonałego, absurdalnego humoru. Co więcej, w ,,Literkowcach” pojawia się także sporo prostych zadań z liczeniem, dlatego warto wcześniej wyposażyć się wcześniej w ,,Liczyświnki”. 

 

 

 

Muszę przyznać, że oficjalnie najnowsza część została jednak teraz moją ulubioną! Będzie odpowiednia dla dzieci już powyżej 3 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://publicat.pl/ksiazki/literkowce-2/

 

Tytuły: Moja wielka wyszukiwanka. Pojazdy, Moja wielka wyszukiwanka. Przedszkole

Seria: Moja wielka wyszukiwanka

Autor: Susanne Gernhauser

Ilustracje: Ursula Weller

Tłumaczenie: Anna Horosiewicz

Wydawnictwo: Papilon

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Na deser zostawiłam sobie dwie najnowsze części z serii ,,Moja wielka wyszukiwanka. Rok temu pisałam już o ,,Moja wielka wyszukiwanka. Zwierzęta świata” oraz ,,Moja wielka wyszukiwanka. Dzień i noc”. 

 

Tym razem wydano: ,,Moja wielka wyszukiwanka. Pojazdy” i ,,Moja wielka wyszukiwanka. Przedszkole”. Są to tematy, które choć często pojawiają się w książkach z twardymi stronami, to jednak niezmiennie cieszą się wśród dzieci ogromną popularnością. 

 

 

 

W ,,Moja wielka wyszukiwanka. Pojazdy” na realistycznych ilustracjach zabiera czytelników na ulice miast, na wieś, do straży pożarnej, na budowę, na lotnisko, nad morze, na dworzec, a nawet na plac tworzenia nowej lini metra! Jest tu niezliczona liczba rozmaitych pojazdów, co ucieszy wszystkich małych miłośników motoryzacji.

Link do strony Wydawnictwa: https://publicat.pl/papilon/oferta/dla-przedszkolakow-3-5-lat/moja-wielka-wyszukiwanka-pojazdy

 

 

Z kolei ,,Moja wielka wyszukiwanka. Przedszkole” doskonale przygotuje dzieci na nowy, niezwykle ważny etap w ich życiu. O ile w poprzedniej książce spędzaliśmy czas raczej w plenerach, tutaj autorzy postawili przede wszystkim na wnętrza. Przygodę rozpoczynamy od wizyty w szatni, po czym przechodzimy do sali zabaw, łazienki i stołówki. Możemy obserwować jak dzieci się bawią, uczą nowych rzeczy i zawiązują pierwsze przyjaźnie.

Link do strony Wydawnictwa: https://publicat.pl/papilon/oferta/dla-przedszkolakow-3-5-lat/moja-wielka-wyszukiwanka-przedszkole

 

Seria ta charakteryzuje się – co nie jest typowe dla wszystkich wyszukiwanek, także wstawkami fabularnymi. Dodatkowo po lewej stronie każdej rozkładówki znajduje się pasek z wyszczególnionymi, pojedynczymi elementami do namierzenia na stronach.

Polecam każdą z tych dwóch książek dzieciom już powyżej 2 roku życia.

 

Poprzedni wpis
Gdzie kotek ma? – recenzja książki z klapkami
Następny wpis
Bah Bah. Iran dla dociekliwych – recenzja
Tags: +2, +3, +4, +5, +6, 2021, Agata Matraś, Anna Czerwińska - Rydel, Anna Gensler, Anna Horosiewicz, blog książkowy, książki dla dzieci, Literkowce, Mniam! Co w brzuchu burczy, Moja wielka wyszukiwanka, Moja wielka wyszukiwanka. Pojazdy, Moja wielka wyszukiwanka. Przedszkole, owce, Papilon, pojazdy, przedszkole, recenzent książek, recenzje książek dla dzieci, Susanne Gernhauser, Ursula Weller, wakacje, Wydawnictwo Papilon

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Zapisz się do newslettera Bajkochłonki!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja