fbpx

Pod tym samym niebem – recenzja

Pod tym samym niebem – recenzja

Tytuł: ,,Pod tym samym niebem”

Autor: Robert Vescio

Ilustracje: Nicky Johnston

Tłumaczenie: Magda Szpyrko-Ankiewicz

Wydawnictwo: Adamada

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: ma dużo zalet

 

Recenzja:

Przyjaźń ponad podziałami to temat, który doskonale sprawdza się w wielu filmach i literaturze. Pokonywanie trudności, żeby zbliżyć się do bliskiej osoby to działanie, które wzrusza oraz inspiruje zarazem. 

 

Zupełnie więc mnie nie dziwi, że książka dla dzieci ,,Pod tym samym niebem” została wydana w Polsce. Obrazkowa opowiastka Roberta Vescio z ilustracjami Nicky Johnston skrywa w sobie duży potencjał. To historia o dwójce dzieci, które żyją po dwóch, zupełnie przeciwnych stronach świata. Gdy jedno się budzi, drugie idzie już spać. Gdzie u jednego zachodzi słońce, u drugiego właśnie wstaje dzień.

 

 

W warstwie obrazkowej nie mam tej pozycji zupełnie nic do zarzucenia. Pastelowe, subtelne kadry pokazują dwie zupełnie inne kultury. Stęsknione spojrzenia dzieci wydają się wypatrywać na drugiej połowie rozkładówki swojego rówieśnika. Takie spoglądanie w dal, a zarazem patrzenie na siebie i niemożliwość dostrzeżenia drugiej postaci ma w sobie dużo z poezji. 

 

Pokazanie tutaj nieuchwytności tej przyjaźni, a zarazem próba nawiązania kontaktu, a w końcu – szczęśliwe zakończenie to solidny fundament ,,Pod tym samym niebem”. 

 

Jej najsłabszym punktem jest jednak sam tekst. Nie jestem pewna czy to kwestia tłumaczenia czy pierwowzoru (znalazłam tylko pojedyncze rozkładówki po angielsku), ale zdania sprawiają wrażenie bardzo kanciatych.

Odczytując je na głos małemu słuchaczowi, trudno sprawić, żeby skupił się na nich wystarczająco. Są mocno poszatkowane względem rozkładówek, ale też brakuje im spójności. Tekst zdecydowanie nie dorównuje ilustracjom, tworząc swego rodzaju dysonans. Brakuje mu łagodności oraz subtelności, które uczyniłyby tę historię naprawdę wzruszającą. 

 

 

 

,,Pod tym samym niebem” tak jak pisałam na początku, ma potencjał. Można ją czytać z dziećmi podczas rozłąki z najlepszym przyjacielem lub przygotowując je do przeprowadzki. Można – korzystając z pomysłu głównych bohaterów, zachęcić najmłodszych do wysyłania sobie pocztą różnych drobnych prezentów. Nie jest to jednak książka pozbawiona wad i warto o tym pamiętać.

 

Będzie odpowiednia dla dzieci powyżej 4 roku życia. ,,Pod tym samym niebem” dostępna jest w dobrych księgarniach internetowych.

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment