fbpx

Zabójstwo Brangwina Kąkola – recenzja

Tytuł: ,,Zabójstwo Brangwina Kąkola”

Autor: M.T. Anderson

Ilustracje: Eugene Yelchin

Tłumaczenie: Rafał Lisowski

Wydawnictwo: Dwie Siostry

Rok wydania: 2020

Objętość: prawie jak encyklopedia!

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

  

Recenzja:

Mówią, że nie powinno oceniać się książki przez pryzmat okładki. Kiedy jednak pierwszy raz zobaczyłam ,,Zabójstwo Brangwina Kąkola” to właśnie ona zrobiła na mnie największe wrażenie! Im jednak głębiej zapoznawałam się z lekturą, tym bliższa byłam stwierdzenia, że tym razem to właśnie wnętrze, a nie okładka, jest tym najciekawszym!

 

 

 

Trudno scharakteryzować ten tytuł nadając mu jakieś określone cechy – on po prostu nie daje się w żaden sposób zaszufladkować. Z jednej strony jest prozą, z innej komiksem lub raczej książką obrazkową. Nawiązuje stylistyką trochę do średniowiecza, ale poruszane są w niej kwestie daleko wybiegające poza ówczesną świadomość.

 

Głównym bohaterem książki jest tytułowy Brangwin Kąkol, który jako historyk Elflandu badający kwestie goblinów, zostaje wytypowany do pokojowej misji na terenie Tenebrionu, czyli Królestwa Goblinów właśnie.

Wyrusza więc z zadaniem dyplomatycznym (choć jak wkrótce się okaże – nie tylko), mając na celu przekazanie tamtejszemu władcy wielki klejnot z bogatym historycznym zapleczem. 

 

 

 

Drugim bohaterem (co nie powinno być niespodzianką) jest goblin, który w swoim świecie pełni funkcję archiwisty. Pasjonuje go kultura elfów i jego marzeniem jest wieczny pokój pomiędzy tymi dwoma narodami. 

Jak możecie się domyślać, zarówno elfy jak i gobliny są wobec siebie bardzo ostrożni. Wspólnie obwiniają się o rany przeszłości, wspominając krwawe wojny i utraconych bliskich. Uprzedzenia, których nie brakuje z pewnością Brangwinowi staną się przyczynkiem wielu komplikacji, a niespodziewane sploty akcji nadadzą całej historii jeszcze większego kolorytu! 

 

 

 

 

,,Zabójstwo Brangwina Kąkola” to książka, która choć ma ponad 500 stron, wciąga i pochłania bez reszty! Za sprawą przedstawienia części fabuły wyłącznie za pomocą obrazów przypominających drzeworyty, można ją przeczytać za jednym razem. 

 

Zachwyca jednak nie tylko formą, ale ma też do zaoferowania ponadczasowe przesłanie. To książka, która porusza kwestie moralności i związanych z nią wyrzeczeń. Zwraca uwagę jak krzywdzące mogą być uprzedzenia i w jaki sposób funkcjonują społeczeństwa, które czują się zagrożone. To także swego rodzaju rozprawka na temat tego czym jest patriotyzm i jak należy interpretować własną historię przez pryzmat punktu widzenia innych osób. 

,,Zabójstwo Bragnwina Kąkola” to majstersztyk! Gwarantuję, że każdy kto tylko zdecyduje się zaprzyjaźnić z tą książką, szybko poczuje natychmiastowe spełnienie! 

 

To pozycja odpowiednia dla osób powyżej 15 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-zabojstwo_brangwina_kakola.html

 

 

Poprzedni wpis
Przygody Emila ze Smalandii – 3x audiobook przedpremierowo!
Następny wpis
Kiedy przychodzi Święty Mikołaj? – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu