Gwiazdkozaur – recenzja

 

 

Tytuł: ,,Gwiazdkozaur

Autor: Tom Fletcher

Ilustracje: Shane Devries

Tłumaczenie: Mariusz Warda

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Rok wydania: 2017

Objętość: prawie jak encyklopedia! 

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Historia o dinozaurze i świętach Bożego Narodzenia – czy może być ciekawsze połączenie? Tom Fletcher, znany szerszemu gronu jako muzyk, napisał powieść dla dzieci, która w 2016 roku stała się absolutnym bestsellerem.

 

,,Gwiazdkozaur” to historia o magii Świąt, przyjaźni, odwadze oraz o tym, że wiara jest w stanie zdziałać cuda!

 

 

 

 

Główny bohater, William Trundle to chłopiec, który jest wielkim fanem skamielin. Wychowuje go tylko tata, ponieważ mama zginęła w wypadku samochodowym dawno temu. Od tego też czasu William jeździ na wózku. Nie przeszkadza mu to w codziennym funkcjonowaniu do momentu, kiedy w szkole pojawia się ,,najwredniejsza dziewczynka w szkole (a może i na świecie)”, czyli Brendy Payne.

 

Od tego momentu William zaczyna być wyśmiewany, a jego życie zamienia się w pasmo nieprzyjemnych sytuacji. Jedyne co jest w stanie go pocieszyć to dinozaury i właśnie o taki niezwykły prezent prosi w liście Świętego Mikołaja. Głęboko wierzy w istnienie dobrodusznego staruszka w czerwonym przebraniu, ponieważ jego tata – Bob jest największym fanem Bożego Narodzenia.

 

 

 

 

 

Jedynym czego nie mógł przewidzieć William jest to, że pod choinką w Wigilię odnajdzie… zupełnie prawdziwego dinozaura.

 

,,Gwiazdkozaur” to fantastyczna opowieść, której akcja dzieje się zarówno współcześnie, jak i w czasach prehistorycznych, w mieście oraz na Biegunie Północnym. Autor serwuje nam przygody w wielu wymiarach. Wszystkie wątki łączą się jednak ze sobą i ich rozwiązania stopniowo są odkrywane przed czytelnikiem.

 

To historia która wzrusza, rozśmiesza i przekazuje pozytywne wartości. Odnajdziemy tutaj wiarę w dobre postępowanie, empatyczne wzorce godne naśladowania oraz przyjemność ze spełniania marzeń cudzych i własnych.

 

Bohaterowie książki na swoim przykładzie pokazują, że nawet osoba, która na pierwszy rzut oka wydaje się zła, niekoniecznie musi taka być w rzeczywistości. Są różne rodzaje złe, podobnie jak w różny sposób możemy być dobrzy.

 

 

 

 

 

,,Gwiazdkozaur” wzrusza i rozgrzewa serce, czyli jest idealną książką na zimowe popołudnie. Oprócz tego, pięknie się prezentuje. Na czerwonej okładce z płótna i wytłoczonych złotych liter, nałożona jest kolorowa nakładka.

 

Polecam tę pozycję dla dzieci powyżej 9-ego roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: https://sklep.zysk.com.pl/gwiazdkozaur.html

 

 

Poprzedni wpis
Masło śpi – recenzja
Następny wpis
KSIĄŻKI Z PRZYSZŁOŚCI CZ.11
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 Komentarz. Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja