Dobranoc, księżycu – recenzja

 

Tytuł: Dobranoc, księżycu

Autor: Margaret Wise Brown

Ilustracje: Clement Hurd

Tłumaczenie: Eliza Piotrowska

Wydawnictwo: Smart Books

Rok wydania: 2018

Objętość:  chudzina

Dla kogo: dla najmłodszych

Ocena ogólna:  bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Lubimy często wracać do książek ze swojego dzieciństwa. Przywołują nasze ciepłe wspomnienie z czasów, kiedy byliśmy pełni beztroski. Chętnie później czytamy je dzieciom, mając nadzieję, że one, podobnie jak my kiedyś, będą miło wspominać czas spędzony z tymi tytułami.

 

,,Dobranoc, księżycu” to książka, która cieszy najmłodszych już od 70 lat! Jej autorką jest Margaret Wise Brown, amerykańska pisarka, która w ciągu swojego niedługiego życia stworzyła wiele tytułów, które weszły do klasyki literatury dziecięcej.

 

 

 

,,Dobranoc, księżycu”  została przetłumaczona na 14 języków i sprzedano ją w ponad 50 milionach egzemplarzy. Patronat nad książką objęła fundacja ,,Cała Polska czyta dzieciom”, która zostanie wsparta częścią dochodów z jej sprzedaży.

 

Wydawnictwo Smart Books proponuje swoim czytelnikom książkę, która w swojej formie zmieniła się bardzo niewiele. Eliza Piotrowska przetłumaczyła wiersz, zachowując jego urok i kojące właściwości.

 

Okładka i ilustracje zostały także przeniesione z oryginalnej wersji. Stworzył je Clement Hurd, artysta również pochodzenia amerykańskiego.

Zastosował żywe i kontrastowe kolory, przede wszystkim czerwony, zielony oraz niebieski. Są one przeplatane z czarno-białymi rysunkami, które przedstawiają fragmenty kolorowych obrazów.

 

Bohaterem książki jest mały królik w biało niebieskiej piżamce, który właśnie kładzie się spać. Jego babcia czuwa przy nim na krześle i zachęca go do snu. Maluch życzy dobrej nocy każdemu przedmiotowi w swoim pokoju, zwierzątkom, obrazkom oraz tytułowemu księżycowi za oknem. W ten sposób uspokaja się i wycisza.

 

Pokój, mimo że ma bardzo odważne kolory, kojarzy się ciepło i przytulanie. W kominku płonie ogień, małe kotki usypiają wtulone w siebie na fotelu, a za oknem cicho prószy śnieg.

 

 

 

,,Dobranoc, księżycu” , choć może estetycznie odstaje od książek wydawanych współcześnie, jest na pewno sentymentalną i wyjątkową podróżą w przeszłość, a jej wartość w dalszym ciągu pozostaje bezdyskusyjna.

 

Polecam ją najmłodszym, do słuchania już od 1-ego roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: http://keliber.pl/dla-dzieci/223-dobranoc-ksiezycu.html

 

 

Poprzedni wpis
W twojej książce jest potwór – recenzja
Następny wpis
Jestem dzieckiem książek – recenzja przedpremierowa!
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 Komentarz. Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu