Miś zwany Paddington – recenzja

Miś zwany Paddington – recenzja

 

Tytuł: ,,Miś zwany Paddington”

Autor: Michael Bond

Ilustracje: Peggy Fortnum

Tłumaczenie: Kazimierz Piotrowski

Wydawnictwo: Znak Emotikon

Rok wydania: 2018

Objętość: więcej niż sto

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Uwaga, pociąg relacji Klasyka Literatury do Dziecięca Biblioteczka wjeżdża właśnie na stację Paddington!

 

To już 60 lat odkąd ten sympatyczny i nieco niezdarny niedźwiadek podbił serca dzieci i rozczulił dorosłych czytelników.

 

Pierwsza książka o misiu, czyli ,,Miś zwany Paddington” ukazała się 13-ego października 1958 roku. Została napisana przez Michaela Bonda, angielskiego pisarza, który zainspirował się prawdziwą maskotką kupioną dla żony. Do 2014 roku powstało kolejnych 15 tytułów, w których główne skrzypce gra niedźwiadek w charakterystycznym czerwonym kapeluszu.

 

 

 

Paddington zostaje przypadkowo odnaleziony na stacji kolejowej przez rodzinę państwa Brown. To oni nadają mu to imię, na cześć stacji na której go spotkali. Miś jest brudny, zmęczony i na szyi ma kartkę, gdzie ktoś prosi o opiekę nad nim.

 

Państwo Brown oraz ich dzieci od razu czują do Paddingtona ogromną sympatię i przyjmują go do swojego domu jak członka rodziny. Roztaczają nad nim opiekę, uczą funkcjonowania w Londynie oraz dostarczają miłych rozrywek.

 

Miś poznaje nowych przyjaciół, rozwija swoje umiejętności, a przede wszystkim ma pod dostatkiem jego ulubionego przysmaku, czyli słodkiej marmolady.

 

 

 

 

Książka nie do końca przypomina film o Paddingtonie, który kilka lat temu można było zobaczyć w kinie. Nie ma w niej szybkiej akcji, złych charakterów (no może nie licząc skąpstwa pana Curry). Czyta się ją z uśmiechem na twarzy. Jej lektura jest relaksująca i odprężająca.

 

Misiowi rzeczywiście przytrafiają się różne przygody, a jego ciekawość świata wywołuje często rozmaite komplikacje, ale zawsze wszystko szybko wraca do normalności.

 

,,Miś zwany Paddington” dostał kolejne życie wraz z odświeżonym, pięknym, jubileuszowym wydaniem. Pozycja została wzbogacona klasycznymi ilustracjami Peggy Fortnum, a gruba oprawa i błyszczące elementy sprawiają, że ma się poczucie obcowania z wyjątkową lekturą.

 

 

 

 

Polecam tę książkę dla każdego dziecka powyżej 4-ego roku życia. Oprócz przyjemnej narracji, uczy ona także tolerancji, otwartości na różne od naszych zwyczajów oraz wyrozumiałości. Dowiemy się z niej także, że nie należy zasypiać na plaży oraz, że trzeba pilnować w sklepie rodziców i od nich nie oddalać.

 

,,Miś zwany Paddington” to jeden z najpiękniejszych przykładów klasycznej literatury dziecięcej, która ani trochę się nie zestarzała. Polecam ją przez wzgląd na sentyment oraz dla młodych czytelników, żeby też mieli szansę poznać perypetie jednego z najbardziej sympatycznych misiów w literaturze.

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,120536,Mis-zwany-Paddington-edycja-specjalna

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment