Czy istnieje pojęcie „afrykańskiego komiksu”? Już trzy antologie wydane przez Wydawnictwo Timof Comics pokazują, jak bardzo pojemne, ale jednocześnie nie do końca precyzyjne byłoby bowiem takie określenie. Opowieści z Cabo Verde, Opowieści z Angoli i Opowieści z Mozambiku prowadzą odbiorców w zupełnie różne kierunki: od historii i lokalnych wierzeń, przez dramat społeczny, aż po fantastykę oraz dystopię.
Każdy tom zawiera trzy historie przygotowane przez różne duety twórców związanych z danym krajem. W tej serii dostajemy więc dziewięć z 27 komiksów, które powstały w ramach projektu BDPALOP.
Czym właściwie jest BDPALOP?
PALOP to skrót od portugalskiego Países Africanos de Língua Oficial Portuguesa – określenia afrykańskich państw, w których językiem urzędowym jest portugalski. Projekt BDPALOP rozwijano jednocześnie w Angoli, Cabo Verde i Mozambiku.
Inicjatywa, oprócz powstawania komiksów, ma szerszy kontekst. Posiada również charakter twórczy, szkoleniowy i wydawniczy – wspiera scenarzystów oraz rysowników, zapewnia im opiekę mentorską i umożliwia przygotowanie własnych historii graficznych.
Jak już wspomniałam powyżej, po trzech edycjach projektu powstało łącznie 27 historii. Polskie wydania to więc zaledwie fragment znacznie bardziej złożonego przedsięwzięcia, którego jednym z celów jest umożliwienie afrykańskim twórcom dotarcia także do czytelników na rynku europejskim.




Od XVIII wieku aż po przyszłość
Szczególnie interesujące jest podejście z jakim wytypowani twórcy podeszli do swoich zadań oraz jak szeroko odczytywali możliwość opowiadania o własnych krajach.
W Piekielnej zatoce cofamy się do początku XVIII wieku i najazdu francuskiego korsarza Jacques’a Cassarda na Cabo Verde. Bantu na Księżycu rozpoczyna się natomiast w dawnym Królestwie Kongo, ale rezygnuje z historycznego realizmu na rzecz pełnej symboliki podróży.
Na drugim biegunie znajduje się m.in. Niara – dystopia o świecie, w którym ludzie posiadający niezwykłe zdolności stają się celem prześladowań. Z kolei Nowa Wieża to przyziemna historia, w którym równie ważną rolę co główni bohaterowie pełni stary blok, jego mieszkańcy i zmieniająca się miejska rzeczywistość Maputo.




Duchy, przodkowie i bardzo współczesne problemy
W kilku z komiksów silne jest oddziaływanie wierzeń, pamięć przodków oraz szeroko rozumiana duchowość. Mafuta – zapomniana melodia (Opowieści z Angoli) wykorzystuje między innymi motyw Nzambiego i świętego bębna Ngoma, Umbulandi (Opowieści z Mozambiku) opiera swoją tajemnicę na relacji ze światem duchowym, a Jinzumbi Jakulu (Opowieści z Angoli) czerpie z pradawnych mocy oraz idei ubuntu.
PALOP daleki jest jednak od sprowadzania lokalnej kultury tylko do mitów i legend. Trzpiotka (Opowieści z Cabo Verde) mierzy się z przemocą seksualną, traumą oraz myślami samobójczymi. Dracaena Draco (Opowieści z Cabo Verde) łączy natomiast futurystyczną rzeczywistość z pytaniami o tożsamość, korzenie i pamięć o poprzednich pokoleniach.
Fantastyka i rzeczywistość mają więc wiele punktów stycznych i często służą opowiadaniu dokładnie o tych samych problemach, ale na zupełnie inne sposoby.





Nie ma jednej opowieści o Afryce
Afryka jest ogromnym kontynentem. Każdy kraj to inna opowieść. W serii PALOP nie dostajemy komiksowego przewodnika po Afryce, ale dziewięć indywidualnych głosów. Różne style, gatunki, rodzaje narracji i sposoby na ukazanie lokalnej historii czy tradycji.
Właśnie dlatego PALOP może być bardzo interesującym wprowadzeniem do afrykańskiego komiksu. Pozwala sobie uświadomić, jak różnorodny i trudny do zdefiniowania jest to obszar. Choć poziomy przedstawianych narracji czy rysunków są bardzo nierówne – to zdecydowanie warto zanurzyć się w tych trzech tomach (a może kiedyś więcej?) komiksów z Republiki Zielonego Przylądka, Angoli oraz Mozambiku.
Polecam dojrzałym odbiorcom. Dostępność serii sprawdzajcie na stronie Wydawnictwa Timof Comics.
FAQ – PALOP
Czym wyróżnia się współczesny komiks afrykański?
Nie ma jednego stylu, który można byłoby nazwać „afrykańskim komiksem”. Twórcy korzystają z różnych estetyk i gatunków, a w ich historiach mogą pojawiać się zarówno lokalne wierzenia i historia, jak i problemy społeczne, miejska codzienność czy futurystyczne wizje.
Czy w Polsce można kupić komiksy afrykańskich twórców?
Tak, choć nadal jest ich na polskim rynku stosunkowo niewiele. Jednym z przykładów są wydane przez Timof Comics antologie Opowieści z Cabo Verde, Opowieści z Angoli i Opowieści z Mozambiku, zawierające łącznie dziewięć historii lokalnych twórców.
Jak zacząć poznawać afrykański komiks?
Dobrym początkiem są antologie pokazujące kilku twórców i różne style narracji. Polskie wydania historii z Cabo Verde, Angoli i Mozambiku pozwalają od razu dostrzec, jak różnorodny może być komiks tworzony w portugalskojęzycznej Afryce.









