Montgomery Bonbon. Morderstwo w muzeum – recenzja książki

Tytuł: Montgomery Bonbon. Morderstwo w muzeum
Autor: Alasdair Beckett-King
Ilustracje: Claire Powell
Tłumaczenie: Ewa Westwalewicz-Mogilska
Wydawnictwo: Kropka
Rok wydania: 2024
Objętość: prawie jak encyklopedia
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Czy to ze względu na wiek, czy nietwarzowy sweter lub niezbyt trafione uczesanie – czasami brakuje nam pewności siebie. Czujemy się osądzani i wszystkie wspaniale pomysły oraz odważne i błyskotliwe riposty po prostu ulatują z naszej głowy.

Debiutancka książka Alsadaira Becketta-Kinga

Jedna z bohaterek zupełnie nowej serii od wydawnictwa Kropka znalazła jednak na to sposób! Jej pasją jest rozwiązywanie kryminalnych zagadek i choć ma tylko dziesięć lat – ludzie zwracają się do niej jak do poważnego wiekiem detektywa! Jak to możliwe?

Montgomery Bonbon. Morderstwo w muzeum to debiutancka książka Alsadaira Becketta-Kinga z ilustracjami Claire Powell. Opowiada o perypetiach wspomnianej już dziewczynki, która razem ze swoim dziadkiem podążała tropem poszlak, podejrzanych typów oraz dziwnych adresów. 

Miejsce kolejnej zbrodni

Akcja powieści toczy się w małym miasteczku, gdzie pewnego dnia wnuczka ze starszym panem Banksem postanowiają odwiedzić lokalne muzeum Hornville’a. Próżno szukać w nim jednak cennych insygnii czy sarkofagów mumii. To miejsce wypełnione zostało przeróżnymi eksponatami zwierząt, które prawdopodobnie nigdy nie istniały.

Kiedy Bonnie jest właśnie w trakcie miłej pogawędki z dziadkiem, nagle gaśnie światło i z piętra dochodzi echo okropnych krzyków. Szubko okazuje się, że dziewczynka znalazła się w miejscu kolejnej zbrodni.

Detektyw z wąsami, n’est ce pas?

Bądźmy jednak szczerzy, nikt nie wziąłby na poważnie 10-latki przepytującej świadków. Bonnie stosuje więc pewien sprytny fortel – zakładając obszerny płaszcz i doklejając bujne wąsy, natychmiast przemienia się w obcokrajowca, oraz zupełnie przypadkowo także detektywa, który zdążył już zyskać pewną opinię wśród miejscowych stróżów prawa.

To dzięki swojemu alter ego Bonnie ma szansę dowiedzieć się, kto wypuścił z dmuchawki zatrutą strzałę oraz finalnie porwał jeden z zagadkowych eksponatów muzeum. 

Książka detektywistyczno-kryminalna dla dzieci

Montgomery Bonbon. Morderstwo w muzeum to sakramencko śmieszna, niezwykle wciągająca i pełna niespodzianek powieść detektywistyczno-kryminalna, która doskonale bawi się konwencją niezbyt lotnych dorosłych i wyjątkowo bystrych dzieci.

Dwadzieścia sześć zwięzłych, wypełnionych akcją rozdziałów wodzi za nos nie tylko samą bohaterkę, która kilka razy musi zweryfikować swoje hipotezy. To także świetna zabawa dla czytelników, którzy niemal do końca trzymani są w napięciu. 

W Montgomery Bonbon. Morderstwo w muzeum ujmująca jest relacja głównej bohaterki z dziadkiem, ale również jej determinacja i chęć uzyskania sprawiedliwości dla poszkodowanego. Co przyniesie śledztwo detektywa Bonbona? I w jaki sposób dostąpi on finalnego olśnienia?

Montgomery Bonbon. Morderstwo w muzeum polecam wszystkim powyżej 9 roku życia.

Link do strony wydawnictwa: https://www.wydawnictwokropka.com.pl/ksiazki/122-montgomery-bonbon-morderstwo-w-muzeum


Poprzedni wpis
Czarownica Zora. Zakazana biblioteka. Tom 2 – recenzja komiksu
Następny wpis
Muzealny jednorożec. Kurioza i osobliwości ze świata sztuki – recenzja
Tags: +10, +11, +12, +13, +14, +9, 2024, Alasdair Beckett-King, blog książkowy, Claire Powell, detektyw, detektywka, dziadek, Ewa Westwalewicz - Mogilska, Kropka, książki dla dzieci, książki kryminalne dla dzieci, Montgomery Bonbon, Montgomery Bonbon. Morderstwo w muzeum, powieść detektywistyczna dla dzieci, recenzje książek, relacja z dziadkiem, seria książek dla dzieci, Wydawnictwo Kropka

4 komentarze. Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja