Zazwyczaj boimy się tego, czego nie znamy. Często zamiast skonfrontować się ze swoim strachem, nakręcamy się na niego jeszcze bardziej. Czarny pies Leviego Pinfolda to spektakularnie ilustrowana książka obrazkowa, która za pośrednictwem pewnej prostej historii, pokazuje jak strach może się potęgować – ale zarazem w prosty sposób zostać ujarzmionym.
➜ Tytuł: Czarny pies
➜ Autor: Levi Pinfold
➜ Ilustracje: Levi Pinfold
➜ Tłumaczenie: Marcin Brykczyński
➜ Wydawnictwo: Tako
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Strach u progu drzwi
Pewnego dnia rodzina Nadziejaków zauważa przed domem czarnego psa. Panu Nadziejakowi wygląda on na dużego. Kiedy przez okno zerka pani Nadziejak – pies jest już według niej wielkości słonia. Z kolei chwilę później, starsza córka państwa Nadziejaków, Ania, porównana go z tyranozaurem. Choć mowa ciągle o tym samym psie, każdemu z członków rodziny wydaje się on większy i większy. Domownicy zamykają się więc w środku, wyglądają przez okna i dzielą swoim niepokojem. Żaden z nich nie wychodzi przed domu – ale każdy żywi swoją wyobraźnię opowieściami poprzedników, pozwalając psu rosnąć do niemożliwych rozmiarów.
Pinfold wykorzystuje tu psychologicznie celną metaforę. Lęk nie musi być osadzony w realizmie. Jeżeli się czegoś boimy, wielokrotnie trudno nam to zracjonalizować. Choć przecież wiemy, że nie istnieją psy wielkości dinozaurów, a nawet że nie istnieją dinozaury – strach nie przyjmuje do świadomości logicznych argumentów.

Najmłodsza z Nadziejaków
Impas przerywa Mała, czyli najmłodsza członkini rodziny Nadziejaków. Jest ona także najważniejszą postacią tej historii. Wbrew atmosferze narastającego strachu, wychodzi na zewnątrz. Staje oko w oko z psem wielkości ich domu. Uważa, że cała ta afera jest po prostu niemądra. Jej prostolinijny, dziecięcy punkt widzenia nie pozwala zaakceptować zachowania rodziny.
Dziewczynka prowadzi psa przez zimowy krajobraz, rozmawia z nim, stopniowo go oswaja, zachęcając do tego by szedł za nią i wchodził w coraz mniejsze przestrzenie. Sukcesywnie zwierzak się zmienia. Chcąc podążać za dziewczynką, nie ma wyboru – w pozostałym przypadku jej zwinna, szybka postać dawno by go zgubiła.
Choć Czarnego psa można odbierać w sposób bardzo dosłowny, to właśnie te głębsze spojrzenie – na psa, który jest metaforą strachu – sprawia, że książka jest tak znacząca. Dziewczynka pokazuje bowiem, że na każdy strach jest jakiś sposób. Nie da się co prawda od niego uciec, ale znacznie lepiej skompresować go do rozmiaru, gdy nie będzie już taki przytłaczający.


Baśniowe ilustracje w służbie ważnemu tematowi
Czarny pies jest książką, której treści nie da się oddzielić od obrazu. Ilustracje Leviego Pinfolda mają w sobie coś z klasycznej baśni i zarazem z lekko niepokojącego snu. Dom rodziny Nadziejaków jest pełen ciepła, drobiazgów, znajomych elementów, rodzinnego rozgardiaszu, ale przede wszystkim – bezpieczeństwa. Zimowy świat za oknem jest nieprzyjemny, może nawet ciut przytłaczający. Do domu Nadziejaków nikt nie ma jednak wstępu – nawet gigantyczny pies, jeżeli drzwi pozostają zamknięte.
Bardzo interesującym aspektem książki jest podział na ilustracje w kolorze oraz sepii. Te drugie są znacznie mniej oczywiste. Dostrzegą je starsze dzieci i dorośli. Na kolorowych, dużych ilustracjach skupią się młodsi odbiorcy. Obraz pokazuje to, czego czasem nie da się prosto wytłumaczyć słowami. Jest w nim czytelny kontrast między domowym, rozjaśnionym lampami wnętrzem, a stalowym niebem i pozbawionymi liści czarnymi drzewami.


Dlaczego warto przeczytać Czarnego psa?
Bo to książka piękna, mądra, wspaniale zilustrowana i nieoczywista. Dla małych dzieci może być po prostu opowieścią o wielkim psie, który pod wpływem obecności dziewczynki robi się mniejszy. Dla starszych – historią o tym, że strach może rosnąć do niewyobrażalnych rozmiarów, jeżeli w porę nie stawimy mu czoła. Dla dorosłych z kolei książka będzie dobrym przypomnieniem, że dzieci bardzo uważnie obserwują nasze reakcje i mogą starać się nas naśladować – ale też potrafią samodzielnie myśleć i mogą okazać się znacznie bardziej bystre od starszych od siebie.
Czarny pies Leviego Pinfolda zasługuje na uznanie jako jedna z tych książek, które nie narzucają odgórnie gotowej interpretacji. Pozwalają wyciągać wnioski na własną rękę i pokazują, że: nie taki diabeł straszny, jak go malują.
Sprawdzajcie dostępność książki na stronie Wydawnictwa Tako.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
O czym jest książka Czarny pies Leviego Pinfolda?
Czarny pies to książka obrazkowa o rodzinie, przed której domem pewnego dnia pojawia się ogromny czarny pies. Dorośli i starsze dzieci zaczynają panikować, a zwierzę w ich oczach staje się coraz większe. Tylko najmłodsza dziewczynka, Mała, wychodzi na zewnątrz, żeby skonfrontować się ze strachem.
Dla kogo jest książka Czarny pies?
To picturebook dla dzieci od około 4 lat, ale jego metaforyczny charakter sprawia, że dobrze sprawdzi się także w pracy ze starszymi dziećmi. Szczególnie warto sięgnąć po niego wtedy, gdy chcemy porozmawiać o lęku, odwadze, wyobraźni oraz oswajaniu tego, co nieznane.
Czy Czarny pies to książka terapeutyczna?
Czarny pies może pełnić funkcję terapeutyczną, ale nie jest typowym poradnikiem o emocjach. Levi Pinfold nie tłumaczy dzieciom strachu wprost, lecz pokazuje go poprzez baśniową metaforę psa, który rośnie wtedy, gdy domownicy coraz bardziej się go boją.
Dlaczego warto przeczytać dziecku Czarnego psa?
Warto przeczytać Czarnego psa, ponieważ książka pomaga rozmawiać z dzieckiem o strachu bez moralizowania i bez prostych komunikatów w stylu „nie bój się”. Pokazuje, że lęk często rośnie, gdy unikamy konfrontacji, a maleje wtedy, gdy próbujemy go lepiej poznać.
Czy Czarny pies może przestraszyć dziecko?
Książka ma lekko mroczny, baśniowy klimat, ale jej przekaz jest wzmacniający. Zamiast potęgować strach, historia prowadzi dziecko w stronę oswojenia tego, co nieznane. W przypadku bardzo wrażliwych dzieci warto czytać ją wspólnie i rozmawiać.








