Uniwersum Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika znów się rozszerza. Po nagradzanej serii Berenika Kołomycka wraca do Lisiej Doliny z nowym bohaterem, a właściwie bohaterką. Kocina. Zapiski z Doliny to osobisty pamiętnik kotki wysłanej przez autorkę w charakterze reporterki. Spin-off, który powstał z myślą o młodszych czytelnikach, ale przede wszystkim o tych, którzy już zdążyli pokochać Liska oraz Dzika. To pierwszy tom nowej serii, a przynajmniej na to wskazuje ,,1” umieszczona na grzbiecie książki.
➜ Tytuł: Kocina. Zapiski z Doliny
➜ Seria: Malutki Lisek i Wielki Dzik
➜ Scenariusz: Berenika Kołomycka
➜ Rysunki: Berenika Kołomycka
➜ Wydawnictwo: Egmont
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Jak Kocina trafia do Doliny?
Punktem wyjścia jest bardzo ładnie pomyślany wizualny motyw: przedarte zdjęcie płynnie przechodzi w przedarty rysunek. Prawdziwy zwierzak ze zdjęcia staje się narysowaną Kociną – wysłanniczką autorki do świata, do którego żadnemu człowiekowi nie udało się jeszcze dostać. Zakończenie ma kompozycję klamrową – Kocina powraca do świata ludzi.
We wstępie autorka sama zaznacza, że do Lisiej Doliny nie ma wstępu nawet ona sama. Żeby dowiedzieć się, co u Liska i Dzika, wysyła więc swoją przyjaciółkę – kotkę, którą uważa za pełnoprawną współautorkę książki. Kocina ma ważne zadanie: zebrać zapiski, przeprowadzić wywiady oraz przekazać wiadomość od Bereniki. Z tych fragmentów powstają tytułowe „zapiski z Doliny” – osobisty pamiętnik kociej bohaterki.

Komiks dla wtajemniczonych: czy trzeba znać Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika?
Formalnie Kocina jest nową, osobną serią. W praktyce ta pozycja najlepiej sprawdzi się w przypadku czytelników, którzy dobrze już znają Dolinę z komiksów o Malutkim Lisku i Wielkim Dziku. To właśnie znajomość poprzednich tomów sprawia, że spotkanie z Kociną obudzi jeszcze więcej emocji. Na stronach możemy obserwować dobrze znaną przestrzeń z nowej perspektywy – kociej. Możemy odkrywać ją i jej bohaterów w zupełnie inny sposób.
Dla nowych odbiorców Kocina jednak nadal pozostanie ciepłym, kojącym komiksem, ale część wątków, wspomnień czy rozmów między postaciami wybrzmi lepiej właśnie dla fanów poprzedniego cyklu.


Pięć rozdziałów i małe haiku
Całość została podzielona na pięć rozdziałów. Na początku fabuła wyraźnie zmierza w jednym kierunku: Kocina ma dotrzeć do Lisiej Doliny i przekazać list od autorki zwierzętom. To zadanie nadaje historii tempo oraz buduje lekki suspens: czy uda jej się zgromadzić wszystkich mieszkańców i wykonać powierzoną misję?
W pewnym momencie to zadanie przestaje być jednak najważniejsze. Gdy kotka wreszcie poznaje Liska, Dzika oraz ich przyjaciół, narracja zaczyna płynąć własnym rytmem. Zamiast jednego dużego zakończenia, dostajemy serię spokojnych, kontemplacyjnych scen, w których liczy się raczej bycie razem niż spektakularna akcja.
Treść jest kojąca. Jeden z rozdziałów przypomina nawet japońskie haiku: kilka prostych obrazów, mało słów, czerpanie przyjemności z natury.
Dla kogo jest Kocina. Zapiski z Doliny?
To komiks skierowany do dzieci w wieku przedszkolnym jak i wczesnoszkolnym:
- dla przedszkolaków (5–6 lat) – jako lektura do wspólnego czytania i oglądania,
- dla młodszych uczniów (7–9 lat) – jako samodzielna lektura, ćwicząca czytanie i uważne śledzenie ilustracji,
- dla starszych fanów Lisiej Doliny – jako rozszerzenie ulubionego uniwersum.
Element aktywizujący: pytania o uczucia i wartości
Na końcu albumu czeka małe zaskoczenie. Ostatnie strony mają formę mini-zeszytu ćwiczeń: znajdują się tam pytania o uczucia, o to, co dla nas ważne, o wartości. Dziecko dostaje przestrzeń na własne odpowiedzi, ale może także przeczytać obok odpowiedzi na te same pytania, udzielone przez Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika.
To świetny pomysł na przedłużenie lektury poza samą fabułę. Komiks staje się pretekstem do rozmowy – z rodzicem, nauczycielem albo ze samym sobą. Można do tych stron wracać po czasie, dopisując kolejne refleksje.


Gdzie znaleźć komiks Kocina?
Choć w założeniu Kocina ma pełnić rolę wysłanniczki i reportażystki, Zapiski z Doliny czyta się bardziej jak osobisty, uporządkowany wyłącznie rytmem dnia pamiętnik kotki, niż jako zbiór dziennikarskich notatek.
Dla fanów Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika Kocina będzie pięknym dopowiedzeniem do znanej już historii. Dla nowych czytelników – subtelnym zaproszeniem do świata, w którym jest miejsce na przyjaźń, rozważania oraz emocje. Kocina dostępna jest na stronie wydawnictwa Egmont.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
O czym jest komiks Kocina. Zapiski z Doliny?
Kocina. Zapiski z Doliny to pierwszy tom nowej serii Bereniki Kołomyckiej, osadzonej w uniwersum Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika. Autorka wysyła do Lisiej Doliny swoją kotkę – Kocinę, która ma prowadzić osobisty pamiętnik, zbierając opowieści mieszkańców, notując ich zwyczaje oraz uczucia.
Czy Kocina. Zapiski z Doliny to samodzielna historia, czy spin-off Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika?
Komiks jest spin-offem popularnej serii Malutki Lisek i Wielki Dzik. Akcja rozgrywa się w tej samej Lisiej Dolinie, a bohaterowie znani są z wcześniejszych tomów.
Dla jakiego wieku przeznaczona jest Kocina. Zapiski z Doliny?
To komiks kierowany przede wszystkim do dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym – mniej więcej 6–9 lat.
Czy trzeba znać serię Malutki Lisek i Wielki Dzik, żeby zrozumieć Kocinę?
Nie jest to konieczne, ale znajomość Lisiej Doliny zdecydowanie wzbogaca lekturę. Dla czytelników, którzy znają wcześniejsze tomy, Kocina będzie uroczym powrotem do znanego świata i spotkaniem z ulubionymi bohaterami.
Jakie tematy porusza Kocina. Zapiski z Doliny?
Komiks dotyka takich tematów jak przyjaźń, ciekawość świata, akceptacja, różnice między bohaterami oraz szacunek do natury.









