Szczygły Beaty Ostrowickiej to opowieść o wrażliwości, poczuciu bycia innym oraz o uważnym patrzeniu na świat. Ilustracje Pauliny Radomskiej-Skierkowskiej delikatnie prowadzą przez historię Zojki i Igora, dodając jej wizualnych smaczków oraz poetyckiej oprawy graficznej.
➜ Tytuł: Szczygły
➜ Autorka: Beata Ostrowicka
➜ Ilustracje: Paulina Radomska-Skierkowska
➜ Wydawnictwo: Literatura
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
O czym są Szczygły?
Zojka, główna bohaterka Szczygłów, to niezwykła dwunastolatka. Nie lubi zawracać sobie głowy modą (choć ma słabość do uszek na opasce) i nie do końca dba o to, co myślą o niej inni. Z uwagą obserwuje jednak otoczenie – lubi rozmawiać z owadami, puszczać statki w kałużach i tworzyć swoje małe „niebka”. Beata Ostrowicka (autorka m.in. Elementarz. Moje pierwsze czytanki) otrzymała za tekst Szczygłów wyróżnienie w konkursie im. Kornela Makuszyńskiego. Ja z przyjemnością objęłam tę pozycję swoim bajkochłonkowym patronatem medialnym.


Dwie perspektywy: Zojka i Igor
Historia prowadzona jest z dwóch, niemal równoległych punktów widzenia. Choć główną bohaterką jest Zoja, to nie mniej istotny w tej opowieści jest także jej szkolny kolega Igor. Co łączy tych dwoje? Na pewno nie duża zażyłość – znają się co najwyżej „z widzenia”. Zarówno dziewczyna, jak i chłopak mają swoje tajemnice, trzymają się na uboczu oraz bezgranicznie kochają zwierzęta.
Co ciekawe, fragmenty poświęcone bohaterom zostały w książce subtelnie rozróżnione na rozkładówkach. Na żółtym tle wydrukowano te dotyczące Igora, a na białym – Zoi. To nie są jedynie kolorowe plamy: dzięki ilustracjom Pauliny Radomskiej-Skierkowskiej można odnaleźć w nich wizualne nawiązania do fabuły.


Niebka – co to takiego?
Żeby zrozumieć Zojkę oraz jej punkt widzenia, trzeba wiedzieć, czym są tworzone przez nią „niebka”. Najprościej można je określić jako małe „bukieciki” ładnych przedmiotów, które poprawiają humor i cieszą oczy. To może być zbieranina kolorowych papierków i szkiełek z rozbitych butelek – ważne, aby z przypadkowych rzeczy ułożyć coś nowego i estetycznego.
Zoja właśnie tak patrzy na świat – po stracie mamy wypełnia pustkę czymś nowym. Dzięki niezwykłym talentom i „czarowaniu” łączy ją z mamą nie tylko wrażliwość i podobieństwo fizyczne.
Małe miasteczko, tożsamość i bycie „innym”
Szczygły to historia o życiu w małym miasteczku, o wiązaniu z nim swojej tożsamości, o dorastaniu i byciu innym. Igor mierzy się z problemem brata alkoholika, który wyłudza pieniądze – chłopak bierze na siebie zbyt dużą odpowiedzialność i przedwcześnie dorasta opiekując się mamą. Zojka z kolei zmaga się z poczuciem inności oraz odpowiedzialnością za swoje nietypowe umiejętności.


Dlaczego warto sięgnąć po Szczygły?
Książka łączy realizm z odrobiną magii. To materiał do rozmów o żałobie, empatii i odpowiedzialności dziecka w kryzysie rodzinnym. Dla rodziców oraz nauczycieli może być dobrą propozycją „biblioterapeutyczną” – uruchamia pytania o granice pomocy, o troskę o siebie oraz o to, jak pielęgnować wrażliwość, nie tracąc kontaktu z rzeczywistością.
To najcieplejsza i najbardziej magiczna książka, jaką czytałam ostatnio. Pisana pięknym językiem, z nutką fantastyki, ale wciąż mocno trzymająca się realiów. Będzie odpowiednia dla dzieci w grupie wiekowej 8-12 lat, oraz starszych.
Szczygły dostępne są na stronie wydawnictwa Literatura.
FAQ, czyli pytania na które warto znać odpowiedzi
Dla kogo jest książka Szczygły?
Dla czytelników w wieku 8–12 lat, którzy lubią czułe, mądre historie o wrażliwości oraz empatii.
Jakie tematy porusza ta powieść?
Inność, odpowiedzialność, empatia, relacje rodzinne, przyjaźń i miłość do zwierząt; realia małego miasteczka z nutą realizmu magicznego.
Kto jest autorką i kto ilustrował Szczygły?
Autorką jest Beata Ostrowicka; ilustracje przygotowała Paulina Radomska-Skierkowska.
Czy Szczygły mają wymiar „biblioterapeutyczny”?
Tak – książka pomaga rozmawiać o trudnych emocjach, stracie i o byciu „innym” w bezpieczny, wyważony sposób.









