Jak pomóc dziecku dobrze rozpocząć nowy rok szkolny? Jednym z najlepszych sposobów na skuteczną naukę już od pierwszego dnia jest strategia angażująca wszystkie zmysły. W recenzji książki Szkoła i ja. Uczymy się wszystkimi zmysłami Agnieszki Łubkowskiej pokazuję, dlaczego nauczanie wielozmysłowe sprawdza się w praktyce oraz jak wspiera ono dzieci w codziennej edukacji.
➜ Tytuł: Szkoła i ja. Uczymy się wszystkimi zmysłami
➜ Seria: Szkoła i ja
➜ Autorka: Agnieszka Łubkowska
➜ Ilustracje: Paulina Radziejewska
➜ Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Nauczanie wielozmysłowe – czym jest i dlaczego warto je znać?
Jesteś wzrokowcem, słuchowcem, kinestetykiem, osobą wysoko wrażliwą, a może kimś pomiędzy, nie do końca sprecyzowanym? Bez względu jednak na nazewnictwo – wykorzystywanie zmysłów w nauce sprawia, że łatwiej zapamiętać wiele informacji, a sama edukacja staje się bardziej przystępna.
W kontekście nadchodzącego roku szkolnego warto znać proste ćwiczenia i metody, które pomogą dziecku – i nie ma większego znaczenia, czy zaczyna ono pierwszą klasę, czy jest już uczniem starszych roczników.

Seria Szkoła i ja – wartościowe wsparcie dla dzieci szkolnych
Na stronie pisałam już o kilku częściach tego cyklu, dzięki którym uczniom prościej odnaleźć się w szkolnej rzeczywistości:
- Szkoła i ja. Ćwiczymy koncentrację,
- Szkoła i ja. Budujemy poczucie własnej wartości,
- Szkoła i ja. Idziemy do pierwszej klasy,
- Szkoła i ja. Uczymy się planować.
Przy okazji powyższych pozycji, adaptacja ale także obecność dziecka w placówce stają się łatwiejsze. Cykl nie tylko przygotowuje dzieci na spotkanie z instytucją szkoły, ale również oferuje konkretne narzędzia pozwalające poczuć się pewniej, być bardziej zorganizowanym czy skoncentrowanym na zadaniach.

Szkoła i ja. Uczymy się wszystkimi zmysłami – co znajdziemy w tej książce?
Autorką tej części jest Agnieszka Łubkowska – trenerka zdolności poznawczych. Z kolei za ilustracje odpowiada Paulina Radziejewska (tradycyjnie w tej serii, każda książka to oprawa graficzna innego artysty).
Muszę przyznać, że ta pozycja nastawiona jest przede wszystkim na propozycje rozmaitych aktywności, zebranych pod kątem różnych zmysłów. Autorka podpowiada w jaki sposób używanie kolorów, konkretnych zapachów czy ćwiczeń fizycznych może przyczynić się do lepszego zapamiętywania.

Jak uczyć się wszystkimi zmysłami?
Jak najlepiej uczyć się języków? Jak sprawnie opanować ortografię? Zapamiętać matematykę czy przyswoić historyczne fakty? W Szkoła i ja. Uczymy się wszystkimi zmysłami znajdziecie odpowiedzi na wszystkie te pytania.
- Języki obce – łatwiej je zapamiętać, gdy łączymy słowa z obrazami, dźwiękiem i ruchem.
- Ortografia – kolory i symbole mogą wspierać naukę trudnych reguł.
- Matematyka – ćwiczenia ruchowe i rytmiczne, ale także związane ze zmysłem dotyku pomagają w lepszym zrozumieniu pojęć.
- Historia – zapachy i skojarzenia sensoryczne ułatwiają utrwalanie faktów, ale zabawa w słuchanie oraz opowiadanie świetnie ,,zapisuje” rozmaite wątki w naszej pamięci na dłużej.
Książka odpowiada na popularne i czasami palące pytania rodziców i nauczycieli: jak najlepiej uczyć się języków, jak sprawnie opanować ortografię czy zapamiętać fakty z historii?

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?
Szkoła i ja. Uczymy się wszystkimi zmysłami to publikacja przeznaczona dla dzieci powyżej 7 roku życia, ale także dla ich rodziców i nauczycieli. Dzięki swojej uniwersalności świetnie sprawdzi się jako pomoc edukacyjna w domu, szkole czy bibliotece.
To kolejna, bardzo interesująca pozycja tej serii – pełna pomysłów i narzędzi, które można od razu wdrożyć w codziennej nauce. Łączy wiedzę o funkcjonowaniu zmysłów z konkretnymi ćwiczeniami, dzięki czemu nauka staje się jeszcze bardziej skuteczna.
Warto dodać tę książkę do domowej biblioteczki, szkolnych zasobów lub polecić ją innym rodzicom.
Książka Szkoła i ja. Uczymy się wszystkimi zmysłami jest dostępna na stronie wydawnictwa Nasza Księgarnia.








