➜ Tytuły: Jestem… to oczywiste, że…, Jestem… to oczywiste, że… bez cenzury, On jest 10 na 10, ale…, Ona jest 10 na 10, ale…
➜ Ilustracje: Andrzej Milewski (Andrzej Rysuje)
➜ Wydawnictwo: MDR
➜ Rok wydania: 2024
➜ Liczba graczy: od 3 do 8 osób
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Kojarzycie Cards Against Humanity? To jedna z najbardziej znanych gier karcianych dla dorosłych graczy, która zdobyła popularność za sprawą absurdalnego humoru oraz siły skojarzeń.
Zadaniem uczestników zabawy jest łączyć karty, tworząc najbardziej niepoprawne, zabawne, a nawet szokujące odpowiedzi. Stworzona w 2011 roku przez grupę studentów z Highland Park High School w Illinois, stała się synonimem czarnego humoru oraz niczym nieskrępowanej rozrywki.



Cztery nowe gry imprezowe – od Andrzej Rysuje
Dlaczego wspominam o Cards Against Humanity? Bo na polskim rynku karcianek pojawiły się pozycje, które nie tylko śmiało mogą konkurować z tym kultowym tytułem, ale nawet… oferują jeszcze więcej, skupiając się na mocnej stronie wizualnej kart.
Cztery nowości z rysunkami Andrzeja Milewskiego (Andrzej Rysuje) opierają się na tej samej koncepcji, różniąc się między sobą niuansami:
- Jestem… to oczywiste, że…,
- Jestem… to oczywiste, że… bez cenzury,
- On jest 10 na 10, ale…,
- Ona jest 10 na 10, ale….


Jestem… to oczywiste, że…
Dla ułatwienia, podzielmy je na dwa rodzaje gier. Pierwszym będzie cykl Jestem… to oczywiste, że… – wersja podstawowa oraz ta bez cenzury. Dokładnie te same zasady i instrukcja, różniąca się wyłącznie akcentami wizualnymi. Z tą różnicą, że wersja bez cenzury zawiera inne, bardziej drastyczne czy też bezpośrednie rysunki oraz hasła.
Zadaniem graczy (minimum trzech osób) jest dopasować odpowiednią kartę z tekstem do karty-zapalnika z obrazkiem. Gracze zmieniają się między sobą – w każdej rundzie jeden jest tym oceniającym, a pozostali wykładają swoje propozycje połączeń na stół, z talii kart trzymanych w dłoniach. Oceniający nie wie, jakie karty kto wyłożył.
Muszę przyznać, że choć w pudełkach znajduje się po 200 kart, ilość ich połączeń oraz stworzenia potencjalnie naprawdę śmiesznych memów, sprawia mnóstwo frajdy. To świetna rozrywka dla pełnoletnich lub bliskich pełnoletności graczy (szczególnie wersja bez cenzury), której można się oddać podczas luźnych spotkań towarzyskich.



Akcja promocyjna w stacjonarnych salonach Empik
Uwaga, tylko od 21.04 do 04.05.2025 roku we wszystkich stacjonarnych Empikach przy kasach, gry Jestem… to oczywiste, że… (wersja podstawowa oraz bez cenzury) będą w specjalnej promocji. Jeżeli będziecie na miejscu, koniecznie sprawdźcie, co przygotował dla Was wydawca.
Pamiętajcie, że akcja jest ograniczona czasowo.

On/ona jest 10 na 10, ale…
O ile poprzednie pozycje można uznać za dość uniwersalne, to dwie kolejne gry z serii gier imprezowych Andrzej rysuje świetnie sprawdzą się na przykład podczas wieczorów panieńskich czy kawalerskich (choć nie tylko!).
Jedna pozycja przygotowana została z myślą o żeńskim gronie graczek, a druga o męskich uczestnikach zabawy (lub w innych kombinacjach, w zależności od preferencji). Ich idea opiera się na śmieszkach z płci znajdującej się w naszych zainteresowaniach.


Zasady są tak samo proste, jak w poprzednich pozycjach – choć od nich się różnią. W przypadku tego cyklu każdy z graczy otrzymuje 7 kart ze ślicznotkami oraz 2 karty z zapalnikami. Mam wrażenie, że mechanika jest minimalnie bardziej skomplikowana (ze względu na podmianę zapalników). Tutaj także należy bardziej skupić się na wizualnych aspektach zabawy, niż jej tekstowej stronie.
Gry przeznaczone są dla osób powyżej 16 roku życia i grup od minimalnie 3 do maksymalnie 8 uczestników. Uwaga – ich treść może być pełna stereotypów oraz powielanych schematów, ale przy okazji tego rodzaju rozrywki, warto przymknąć na to oko 😉
Wszystkie powyższe gry imprezowe znajdziecie tutaj: https://mdrgry.com/gry-na-impreze









