Magiczna 7. Nigdy sami. Tom 1 – recenzja komiksu

Tytuł: Magiczna 7. Nigdy sami. Tom 1
Seria: Magiczna 7
Scenariusz: Kid Toussaint
Rysunki: Giuseppe Quattrocchi
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2022
Objętość: chudzina
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Kiedy na horyzoncie pojawia się nowa seria komiksowa od Wydawnictwa Egmont, zazwyczaj jestem pierwszą w kolejce do jej przetestowania! Szczególnie lubię opowieści z zacięciem fantastycznym i tym razem także opowiem o cyklu, w którym główną rolę gra… grono niezwykłych, uzdolnionych dzieciaków!

,,Magiczna 7. Nigdy sami. Tom 1” to książka ze scenariuszem Kida Toussainta z rysunkami Giuseppe Quattrocchiego. Do tej pory ukazało się 9 albumów w oryginalnej, belgijskiej wersji. Ostatni został wydany w 2020 roku.

KIM JEST MAGICZNA 7?

Zanim rozpocznie się właściwa fabuła, mamy do czynienia z czymś w rodzaju prologu, gdzie na kilku kadrach ukazana jest ceremonia rozdzielenia różnych mocy. Wnioskując po ubiorze, wydarzenie to musiało mieć miejsce naprawdę dawno temu.

Tuż po tym wstępie, a być może retrospekcji, przeskakujemy do historii właściwej. Współczesną akcję poznajemy dzięki perspektywie Leo, który przeprowadził się z mamą do nowego miasta i właśnie ma uczestniczyć w swoim pierwszym dniu w szkole (czy nie przypomina Wam to nieco początku serii W.I.T.C.H.?). 

Zanim jednak tam trafi, poznajemy chłopca z nieco innej strony. Okazuje się, że ma on dar, który zataił nawet przed własną matką.

DZIECI Z NIEZWYKŁYMI TALENTAMI

Czytelnik szybko może się przekonać, że Leo widzi duchy. Najczęściej są to duchy słynnych postaci, które zapisały się na kartach historii (w dalszej części komiksu w ciekawy sposób uzasadniono, dlaczego tak jest). Zjawy pomagają Leo w pierwszym dniu w szkole. Ich wsparcie jest uzasadnione, bo chłopak od razu wpada w dość poważnego kłopoty.

Okazuje się, że ze szkolnej gabloty zniknął ważny puchar, a Leo spóźnił się na lekcje. Wraz z nim, podejrzanymi zostaje chłopak o imieniu Zoran oraz dziewczyna Farah. Wkrótce okaże się, że oprócz wyjątkowego szczęścia do omijania pierwszych minut lekcyjnych, dzieci łączy coś zdecydowanie bardziej poważnego.

TO DOPIERO POCZĄTEK 

,,Magiczna 7. Nigdy sami. Tom 1” to dopiero początek tego, co ma wydarzyć się w kolejnych tomach. W tej części poznajemy piątkę z niezwykłej siódemki, choć dwie pozostałe bohaterki są niezwykle enigmatyczne. Jedna z nich wie zdecydowanie więcej od reszty i wydaje się w pewien sposób zarządzać grupą, choć jej wygląd zupełnie na to nie wskazuje.

Seria o Magicznej 7 zapowiada się z pewnością intrygująco! Jeżeli jesteście ciekawi w jaki sposób bohaterowie dowiadują się o swoich mocach i ku jakiemu wspólnemu zagrożeniu zmierzają – koniecznie sięgnijcie po ten komiks!

Polecam go czytelnikom powyżej 7 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://egmont.pl/Magiczna-7.-Nigdy-sami.-Tom-1,64365571,p.html


Poprzedni wpis
Rege – recenzja komiksu dla dorosłych
Następny wpis
Labirynt – recenzja książki dla dzieci
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja