fbpx

Mały atlas kotów (i kociaków) – recenzja

Mały atlas kotów (i kociaków) – recenzja

Tytuł: Mały atlas kotów (i kociaków)

Seria: Mały atlas

Autorzy, ilustracje, zdjęcia: Ewa Kozyra-Pawlak, Paweł Pawlak

Rysunki: Ola Iwanczewska

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

Recenzja:

Seria ,,Małych atlasów” od Wydawnictwa Nasza Księgarnia to jedna z najbardziej kreatywnych propozycji książek przyrodniczych dla najmłodszych. Pełna kolekcja liczy już cztery części: ,,Mały atlas ptaków”, ,,Mały atlas motyli, ,,Mały atlas zwierzaków, a teraz także ,,Mały atlas kotów (i kociaków)”.

 

Książki te charakteryzują się kartonowymi stronami, dość dużym formatem oraz przede wszystkim – wyjątkową warstwą graficzną. Ewa oraz Paweł Pawlakowie umieścili w nich nie tylko realistyczne ilustracje, zdjęcia kotów przesłanych przez przyjaciół, ale także bardzo charakterystyczne obrazy, które powstają ze skrawków materiałów, włóczek, nitek oraz rozmaitych, miękkich tekstur. Między akapitami tekstu można dostrzec również rysunki małej artystki oraz zdjęcia rzeźb!

 

 

 

Ostatnia nowość spodoba się szczególnie miłośnikom kotów (ja liczę w duchu, że powstanie też taka książka o pieskach (i szczeniakach)). To wspaniały przewodnik po rozmaitych rasach, ale także zbiór ciekawostek o mowie ciała kotów oraz ich bardziej dzikich krewnych.

 

Oprócz charakterystyki maine coona, ragdolla, syjama czy m.in. brytyjskiego krótkowłosego poczytacie także różnorakie ciekawostki o danych kotach i poznacie osobiste historie sierściuchów wymienionych z imienia.

 

Za wielki atut tej książki uważam także obecność solidnej reprezentacji dachowców – dachowiec biało-rudy, bury, popielaty w prążki lub szylkretowy z białym (a to oczywiście nie wszystkie)! Tutaj występują na równi z kotami typowo rasowymi, co jest niezwykle wartościowe i pozwala odszukać opiekunom swoich sierściuchów nierasowych podobieństwa w bohaterach na kartach książki. 

 

 

 

,,Mały atlas kotów (i kociaków)” można czytać nie tylko jako mini-encyklopedię, ale także jako fabułę. Ze względu na przyjemne wstawki humorystyczne, historie z życia kociaków i ich cechy szczególne, ta książka staje się czymś więcej niż tylko bezosobowym wykazem czy prezentacją.

 

Nie znam kociego fana, który nie westchnąłby z zachwytu na widok tej pozycji! ,,Mały atlas kotów (i kociaków)” sprawi mnóstwo przyjemności wszystkim czytelnikom powyżej 3 roku życia. Rekomendowany także przy uczuleniu na sierść!

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/maly-atlas-kotow–i-kociakow–ewy-i-pawla-pawlakow/p2950.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment