fbpx

Jestem Życie, Jestem Śmierć – recenzja

Jestem Życie, Jestem Śmierć – recenzja

Tytuły: ,,Jestem Życie”, ,,Jestem Śmierć”

Autorka: Elisabeth Helland Larsen

Ilustracje: Marine Schneider

Tłumaczenie: Katarzyna Tunkiel

Wydawnictwo: Kultura Gniewu (Krótkie Gatki)

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

Recenzja:

Niektóre książki są jak ogień i woda – oddziałują na siebie na zasadzie przeciwieństw, ale mimo to nie mogą istnieć oraz funkcjonować bez siebie. ,,Jestem Życie” i ,,Jestem Śmierć” to literackie siostry spisane przez Elisabeth Helland Larsen oraz zilustrowane przez Marine Schneider. Trzeba je czytać parami, bo tworzą pewien cykl, a w zasadzie ucieleśniają krąg życia.

 

Ukazały się w Polsce dzięki staraniom Wydawnictwa Kultura Gniewu (Krótkie Gatki) i natychmiast zwróciły moją uwagę. Poruszają ważne tematy w poetyckiej formie – opisują świat na symbolach, które są zrozumiałe nawet dla najmłodszych.

 

 

Naturalnym wydawało mi się rozpocząć lekturę od ,,Jestem Życie”, chociaż w rzeczywistości kolejność nie jest tutaj istotna. Główną bohaterką jest istota nieco przypominająca połączenie człowieka, ptaka i liścia. To swego rodzaju duch, iskra lub energia – jakkolwiek byśmy jej nie nazwali, to ona jest odpowiedzialna za Istnienie. Dzięki niej zwierzęta budzą się ze snu, ludzie rodzą dzieci, a rośliny kwitną pięknymi kwiatami.

 

 

 

,,Jestem Życie” to zachwyt nad światem, celebracja małych przyjemności, dostrzeganie w codzienności szans i możliwości. Ta książka jest pełna optymizmu, lekka i radosna – trudno się od niej oderwać.

 

 

Nie spodziewajcie się jednak, że ,,Jestem Śmierć” stoi po drugiej stronie estetyki. To prawda; jej bohaterka jest lustrzanym odbiciem postaci z ,,Jestem życie”, ale autorki niezmiennie prowadzą nas przez krainę w beztroskich, pastelowych barwach. 

 

,,(…) Najczęściej przychodzę

do tych ze zmarszczkami,

tych, którzy żyli najdłużej.

Do tych, którzy nasycili się życiem

jak dobrym jedzeniem. (…)”

Elisabeth Helland Larsen, Jestem Śmierć

 

Ze względu na tematykę ta druga książka jest nieco bardziej nostalgiczna jednak podobnie jak pierwsza, posiada optymistyczny element. Zarówno w ,,Jestem Życie” jak i ,,Jestem Śmierć” siłą napędową działania tych dwóch sióstr jest miłość, która jako jedyna potrafi oprzeć się przemijającemu czasowi. To właśnie za sprawą tego silnego akcentu na duchowość i emocje, te książki mają tak szerokie pole oddziaływania. 

 

 

 

Nie bez znaczenia są także pełne subtelności ilustracje, które doskonale uzupełniają się z teksem. Te dwa elementy tworzą tutaj pełne wrażliwości połączenie, zabierające czytelników do świata, gdzie przeszłość i przyszłość żyją ze sobą w pełnej symbiozie. 

 

Niezwykle polecam te dwie książki wszystkim odbiorcom powyżej 5 roku życia. Mogą być one udanym początkiem rozmowy na trudny temat.

Linki do strony Wydawnictwa: 

https://www.kultura.com.pl/komiks/372/jestem-zycie-1.html

https://www.kultura.com.pl/komiks/373/jestem-smierc-1.html

 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment