Dziki robot i Dziki robot ucieka – recenzja

Dziki robot i Dziki robot ucieka – recenzja

Tytuły: ,,Dziki robot”, ,,Dziki robot ucieka”

Seria: Dziki robot

Autor: Peter Brown

Ilustracje: Peter Brown

Tłumaczenie: Marta Bręgiel-Pant

Wydawnictwo: Entliczek

Rok wydania: 2018, 2020

Objętość:  więcej niż sto

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

Recenzja:

Rozważania na temat tego jak dalece rozwinięte roboty byłaby w stanie stworzyć ludzkość od dawna zaprzątają głowy naukowców. Pewną świeżość ma jednak w sobie zestawienie nowoczesnej technologii z… dzikością nieprzeniknionej przyrody.

 

Seria książek ,,Dziki robot” oraz kontynuacja ,,Dziki robot ucieka” to niezwykłe opowieści dla dzieci powyżej 7 roku życia. Ich autorem jest Peter Brown, który każdą część opatrzył także wymownymi ilustracjami. 

 

 

Robotkę Roz poznajemy już na początku tej historii, kiedy kontenerowiec poddaje się sztormowi i wyrzuca do oceanu kilka cennych paczek. W jednej z nich jest właśnie model ROZZUM, który jako jedyny przetrwał i przypadkowo został włączony przez gromadę bawiących się wyder. 

 

Okazuje się, że robotka (bo to płeć żeńska) musi szybko dostosować się do warunków panujących na wyspie, na której się znalazła. Jej mieszkańcami są wyłącznie zwierzęta, a gwałtowna pogoda nie sprzyja mechanizmom urządzenia. Roz uczy się nie tylko jak dbać o siebie, ale także jak zostać zaakceptowaną przez mieszkańców wyspy. Kiedy pewnego dnia zaczyna się opiekować gęsim jajem, jej ,,życie” zmienia się o 180 stopni.

 

 

 

,,Dziki robot” to powieść przygodowa, ale i także filozoficzna. Autor razem z czytelnikiem i bohaterami zastanawiają się czym jest życie lub np. co oznacza bycie matką. Pojawiają się także wątki dotyczące śmierci, przemijania czy rozstań. Książka pełna jest wzruszeń, ale i wartościowej mądrej treści. Kojarzy się nieco z ,,Piaskowym wilkiem”, ale skierowana jest do starszego czytelnika. 

,,Dziki robot ucieka” to bezpośrednia kontynuacja części pierwszej. Bohaterka Roz przechodzi renowację i trafia na niewielką farmę, którą zarządzają dzieci oraz mężczyzna z chorą nogą. Robotka na początku swoją prawdziwą osobowość zdradza tylko krowom, którymi ma się teraz opiekować. Co ciekawe, one także otwierają się przed nią i zwierzają się, że takie życie – z dala od rodziny i na uwięzi, nie do końca je cieszy. 

 

Raz ma jednak nadzieję na ucieczkę i powrót na wyspę do swojego syna oraz przyjaciół. Jej niezwykłe wnętrze oraz uczucia, które zazwyczaj nie kojarzą się z robotem sprawią, że zyskuje  sławę w świecie zwierząt, dzięki czemu może spełnić swoje marzenia.

 

 

 

Zarówno ,,Dziki robot” jak i ,,Dziki robot ucieka” to książki w których zaciera się granica pomiędzy naturą, a uprzemysłowieniem świata. Codzienność ludzi z serii jest niezwykle wygodna, właśnie dlatego, że mają u swego boku maszyny. Okazuje się jednak, że istnieje cienka granica pomiędzy tym, co wiele osób uznaje za pozbawione emocji istoty, a tymi, którzy mają bogatą osobowość i niepowtarzalny charakter. Każdy ma prawo do wolności i to nie ludzie powinni decydować, kto ma być im posłuszny.

 

Książki zachwycą czytelników także ze względu na wiele przyrodniczych ciekawostek. Emocjonująca akcja z kolei sprawia, że dwa tomy pochłania się w ekspresowym tempie! 

 

Lektury obowiązkowe dla małych i dużych, bardzo polecam. 

Link do strony Wydawnictwa: https://www.entliczek.eu/sklep/50-dziki-robot-9788363156299.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment