Rzeki – recenzja

Tytuł: ,,Rzeki”

Autor: Peter Goes

Ilustracje: Peter Goes

Tłumaczenie: Maja Porczyńska-Szarapa

Wydawnictwo: Dwie Siostry

Rok wydania: 2019

Objętość:   chudzina

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Dawno nie miałam w rękach książki tak ładnej, tak dobrze wydanej i tak DUŻEJ!

 

,,Rzeki” P. Goes’a można podziwiać, jeszcze przed otwarciem. Wyróżniony tytuł, który wygląda jak błyszcząca w słońcu woda i piękna ilustracja z mnóstwem detali to obiecujący początek wielkiej przygody.

 

 

 

Książka została podzielona według kontynentów. Począwszy od Europy po Amerykę Północną, Południową, Azję, Afrykę oraz Australię i Oceanię autor wyróżnił najważniejsze rzeki danej części świata.

 

Peter Goes uważa, że są one niezwykle ważne. To dzięki nim ludzie mogli dawniej funkcjonować. Rzeki dostarczały im pożywienie, pomagały w uprawach, a także ułatwiały transport. Dookoła nich wznosiły się wielkie miasta, które odgrodzone choćby z jednej strony wodą, były bezpieczniejsze przed atakami najeźdźców.

 

,,Rzeki” to w zasadzie mapy z dużym naciskiem na oznaczenie na nich wód. Pełne są one nawiązań do konkretnych krajów: geografii lub kultury. Autor zawarł znacznie więcej informacji w ilustracjach niż w treści.

 

 

 

 

Oczywiście książka zawiera także ciekawostki dotyczące chociażby zwierząt, historii, architektury, ale i słynnych postaci – odkrywców, bohaterów mitów czy legend.

 

Najwięcej tekstu poświęcono, co nie będzie niespodzianką, najważniejszym rzekom.

Znajdują się tutaj dość obszerne informacje na temat m.in. Tamizy, Wołgi, Renu, Jukonu, Missisipi, Amazonki, Gangesu, Jangcy, Nilu i oczywiście Wisły.

 

Autor poświęcił Polsce całą rozkładówkę. Oglądając ją, można łatwo zdać sobie sprawę jak wiele elementów naszej historii i kultury jest związanych z Wisłą. Legenda o Smoku Wawelskim, Warszawska Syrenka czy nawet tradycje związane z Nocą Świętojańską nie miałyby miejsca, gdyby nie nasza najdłuższa rzeka.

 

 

 

 

To książka, która zawiera bardzo dużo, ciekawie podanej wiedzy. Można z nią usiąść i przeglądając ją przepaść na wiele godzin.

 

Dzięki jednolitej kolorystyce nie ma się wrażenia oczopląsu. Stonowane barwy dodają jej także klasy i sprawiają, że jest ona bardziej uniwersalna. W zasadzie nie ma górnej granicy wieku do której nie można byłoby jej polecić.

 

Ciekawym rozwiązaniem jest także nietypowo sformatowany tekst ciekawostek, który najczęściej przybiera kształt fali.

 

,,Rzeki” to wyjątkowa pozycja, która z pewnością zainteresuje każdego czytelnika od 7. roku życia. Sprawdzi się także jako doskonały prezent z każdej okazji.

 

Link do strony Wydawnictwa: https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-rzeki.html

 

 

Poprzedni wpis
To moja bajka. Strażak – recenzja
Następny wpis
Mały Manipulator – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja