Biała księżniczka i Złoty Smok – recenzja

 

 

Tytuł: Biała księżniczka i Złoty Smok

Autor: Petra Finy

Ilustracje: Mari Tacács

Tłumaczenie: Sebastian Stachowski

Wydawnictwo: Namas

Rok wydania: 2011

Objętość:  chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

W przeważającej większości bajek, baśni lub legend księżniczki były piękne, a o ich rękę zabiegali absztyfikanci z całego świata. Wiele małych dziewczynek pragnie ubierać się w tiulowe i falbaniaste suknie, a na głowę zakładać plastikowy diadem,  właśnie ze względu na panujący mit. Sugeruje on, że przyszłe królowe są adorowane, uwielbiane i na ich widok każdy wzdycha z zachwytu.

 

Najlepszym przykładem, który przełamuje konwenanse jest książka ,,Biała księżniczka i Złoty Smok”. To swego rodzaju baśń węgierskiego pochodzenia, napisana przez współczesną autorkę, Petrę Finy.

 

 

 

Historia jest krótka, ale bogata w zgrabne metafory i porównania. Czyta się ją lekko i będzie zrozumiała nawet dla przedszkolaka.

 

,,Biała księżniczka i Złoty Smok”, jak każda baśń porusza ważne tematy. Mówi przede wszystkim o problemie braku akceptacji samego siebie, który rodzi się ze względu na opinie otoczenia.

 

Główna bohaterka, czyli księżniczka Bai nie cieszy się popularnością w swoim kraju, ponieważ jej skóra jest zbyt biała. Zarówno król, jak i mieszkańcy królestwa charakteryzują się twarzami żółtymi, mimo że kobiety wybielają je sztucznie pudrami, naturalna jasna karnacja księżniczki, bardzo ich niepokoi.

 

Kiedy Bai wyrusza w podróż do Białego Imperium, żeby szukać szczęścia, okazuje się, że jej oczy są zbyt skośne i tym razem to one stają się powodem dla którego ludzie od niej stronią. Tam z kolei mieszkańcy mają oczy duże i nie potrafią zaakceptować dziewczyny i jej odmienności.

 

Kiedy już wydaje się jej, że w Krainie Wygnańców znajduje miłość, okazuje się, że mężczyzna tak podobny do niej fizycznie, jest w wewnątrz przepełniony nienawiścią do ludzi, którzy nie potrafili go zaakceptować. Dziewczyna, mimo że skrzywdzona i nierozumiana, chce negatywne emocje trzymać daleko od siebie.

 

 

 

Księżniczka Bai pokazuje ogromną siłę charakteru. Zamiast poddać się i przyłączyć do ludzi, z którymi mogłaby czuć się rozumiana, woli pozwolić zamienić się w smoka. Dzięki temu, swoje istnienie oddaje w ręce ludzi, którym służy, wypierając z nich ciemność i wypełniając ich dusze niebiańską jasnością.

 

,,Biała księżniczka i Złoty Smok” to piękna książka z ważnym przekazem. Dodatkowo wzbogacają ją nastrojowe ilustracje Mari Tacács, które przepełnione są ornamentami, a jednocześnie wyglądają bardzo malarsko.

 

Polecam tę małą, ale bardzo ładnie wydaną książkę. Czytelnik za jej pośrednictwem przeniesie się do innego świata i przez chwilę będzie mógł zastanowić się czy kiedyś nie potraktował kogoś w sposób, jaki była traktowana księżniczka Bai.

 

Link do strony wydawnictwa: http://www.namas.pl/?12,biala-ksiezniczka-i-zloty-smok

 

 

Poprzedni wpis
Prezent dla Cebulki – recenzja
Następny wpis
Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu