Poka i Mina – recenzja najnowszej serii od Wydawnictwa Dwie Siostry

Poka i Mina – recenzja najnowszej serii od Wydawnictwa Dwie Siostry

Tytuły: ,,Poka i Mina. W muzeum”, ,,Poka i Mina. Piłka nożna

Seria: Poka i Mina

Autor: Kitty Crowther

Ilustracje: Kitty Crowther

Tłumaczenie: Jadwiga Jędryas

Wydawnictwo: Dwie Siostry

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu 

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Mam słabość do prostych, oszczędnych w słowach i warstwie wizualnej serii, które pod pretekstem krótkich historyjek mówią o bardzo ważnych kwestiach.

 

Ostatnią nowością od Wydawnictwa Dwie Siostry są tytuły: ,,Pika i Mina. Piłka nożna” oraz ,,Pika i Mina. W muzeum”. Chcę o nich opowiedzieć, bo są na dobrej drodze, żeby stać się ulubionymi książkami w biblioteczce małego czytelnika!

 

 

Obie łączy ten sam format, ładne wydanie oraz przede wszystkim ci sami bohaterowie. Poka i Mina to dwie muszki, pierwsza jest większa i starsza od drugiej oraz pełni w serii funkcję rodzica lub opiekuna. 

Ich autorką jest belgijska artystka Kitty Crowther, która zaczęła publikować od 1994 roku, a w 2005 wymyśliła główne postaci tej recenzji. Do tej pory ukazało się co najmniej pięć pozycji w ramach serii.

 

 

,,Poka i Mina. W muzeum” to historia o tym jak obie muszki postanawiają pewnego dnia zwiedzić muzeum. W zasadzie jej fabułę można streścić w kilku zdaniach, jednak liczy się ładunek emocjonalny jaki książka ze sobą niesie oraz drobne niuanse, które wpływają na odbiór lektury przez najmłodszych.

 

Mina postanawia pójść sama do łazienki, muzeum jest jednak duże i w drodze powrotnej gubi drogę. Zaczyna się denerwować i wpada w rozpacz. Nagle zauważa małą pchełkę, która również wygląda na zagubioną. W obliczu czyjegoś, większego nieszczęścia zyskuje nowe siły i mobilizuje się do odnalezienia drogi. 

Nie dość, że udaje jej się pomóc pchełce, to dodatkowo sama trafia z powrotem do Poki. 

 

 

 

 

Jest w tej części kilka ważnych momentów. Pierwszy to samodzielna i odważna decyzja o odnalezieniu łazienki. Drugi to rozkładówka, kiedy udaje się małej bohaterce zdążyć na czas do ubikacji (dla podkreślenia chwili z góry pada na nią nawet ,,niebiańskie” światło żarówki). Następny jest eskalacją strachu oraz rosnącego niepokoju. Ostatni to chwila, kiedy udaje przed Poką, że doskonale sobie poradziła, choć czytelnik wie, że było inaczej. Ten akcent jest niezwykle pozytywny i podkreśla wartość całej przygody Miny.

 

 

Bohaterka rozwija się także w kolejnej części serii. W ,,Poka i Mina. Piłka nożna” udowadnia sobie, Poce oraz czytelnikom kilka ważnych rzeczy. Przede wszystkim taki sport jak piłka nożna zawsze w literaturze kojarzony jest z chłopcami. Nawet kiedy Mina oświadcza Poce, że chciałabym zacząć go uprawiać, muszka reaguje zdziwieniem. 

Minie nie jest na początku łatwo. Koledzy nie traktują ją na równi ze sobą. Na każdym kroku czuje się wyobcowana, ale nie poddaje się. Potrafi udowodnić sobie i innym, że jeśli czegoś chce – jest w stanie osiągnąć każdy cel. 

 

 

 

 

Obie te książki pokazują jak ważne jest nieszablonowe myślenie oraz pokonywanie przeciwności. Nie mają wyraźnie zarysowanych morałów, jednak trudno odmówić im wartościowej treści. Bohaterowie serii na każdym kroku pokazują jak można inspirować się ich historiami i przede wszystkim – jakich wyborów można dokonywać we własnym życiu. 

 

Bardzo polecam tę serię wszystkim dzieciom powyżej 3. roku życia.

Linki do strony Wydawnictwa: 

https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-poka_i_mina_w_muzeum.html

https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-poka_i_mina_pilka_nozna.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka

Post a Comment