Tańcz, Córko Księżyca! – recenzja

Tańcz, Córko Księżyca! – recenzja

Tytuł: ,,Tańcz, Córko Księżyca!”

Autor: Kouam Tawa

Ilustracje: Fred Sochard

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska

Wydawnictwo: Zakamarki

Rok wydania: 2019

Objętość: chudzina

Dla kogo:  dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją 

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Dzieciom często wydaje się, że babcia czy dziadek zawsze byli tacy sami. Będąc małym, ciężko zrozumieć czym jest upływ czasu. Oczywiście, można na swoim przykładzie zauważyć, że to co znajduje się na stole, było kiedyś ponad zasięgiem naszego wzroku, jednak dzieci często nie zdają sobie sprawy, że starsi ludzie kiedyś niczym nie różnili się od nich samych.

 

,,Tańcz, córko Księżyca!” to niezwykła opowieść o pewnej kobiecie, która przed laty zachwycała swoim talentem, a teraz ogranicza ją wiek i możliwości.

 

 

 

 

Autorem historii jest Kouam Tawa – kameruński pisarz, który osadził akcję bajki w afrykańskiej wiosce pełnej kolorów, dźwięków i życia.

 

Tekst pisany jest wierszem, ale różni się on od poezji, którą znamy z książek naszych klasyków. Jest trochę jak piosenka, której niektóre frazy powtarzają się, czasami się rymują, ale przede wszystkim są niezwykle melodyjne.

 

Dzieci (szczególnie małe) uwielbiają, kiedy coś w tekście się powtarza, dlatego ,,Tańcz, córko Księżyca!” na pewno im się spodoba.

Sama historia opisana jest także bardzo prosto, ale z dużą wrażliwością, angażując wszystkie zmysły czytelnika.

 

 

 

 

Autor zdecydował się na opowieść bez typowego happy endu. Piękna i utalentowana Córka Księżyca nie spełnia wszystkich swoich marzeń, nie jest bezwzględnie szczęśliwa, ale mimo to potrafi odnaleźć w swoim życiu zadowolenie i sens.

 

Poważny już wiek nie odbiera jej kreatywności i chęci do mierzenia się z każdym dniem. Nawet jeżeli wie, że nie może być już tą dziewczynką, którą była kiedyś, robi wszystko, żeby ludzie w dalszym ciągu pamiętali ją jako Córkę Księżyca.

 

Książka jest niezwykle piękna także ze względu na jej oprawę graficzną. Ilustracje Freda Socharda charakteryzują mocne i zdecydowane kolory. Jest w nich pasja, energia i miłość do życia.

 

Niektóre rozwiązania, takie jak dorastanie głównej bohaterki, ujęte na kilku obrazkach, przypomina mi sławną scenę z ,,Króla Lwa”, kiedy Simba idąc po pniu powalonego drzewa wraz ze swoimi przyjaciółmi, staje się coraz starszy. W tej książce jest bardzo podobnie, tylko tutaj dziewczyna dorasta, kiedy tańczy.

 

 

 

 

,,Tańcz, Córko Księżyca!” jest piękną i wartościową książką. Wyróżnia się, być może ze względu na swoje kulturowe pochodzenie, na tle naszej rodzimej literatury dziecięcej. Niezwykle polecam ją dzieciom powyżej 3. roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: http://www.zakamarki.pl/index.php/tancz-corko-ksiezyca.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment