Ilustrowany inwentarz ptaków – recenzja

Ilustrowany inwentarz ptaków – recenzja

Tytuł: ,,Ilustrowany inwentarz ptaków

Autor: Virginie Aladjidi

Ilustracje:  Emmanuelle Tchoukriel

Wydawnictwo: Zakamarki

Rok wydania: 2016

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Hasła: recenzja, książka dla dzieci, recenzje książek dla dzieci, ilustrowany inwentarz ptaków, ptaki, album, Zakamarki, Wydawnictwo Zakamarki, Virginie Aladjidi, Emmanuelle Tchoukriel, 2016, ornitologia, ornitolog, natura, przyroda, ryciny, nauka

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

 

,,Słuchajcie i patrzcie uważnie. Może gdzieś w okolicy pojawi się jakiś ciekawy ptak!”

 

Powyższy cytat pochodzi ze ,,Wstępu” do ,,Ilustrowanego inwentarza ptaków”, pięknie wydanej książki Wydawnictwa Zakamarki.

Zanim jeszcze trafiła ona do mojej biblioteczki, spotkało mnie coś, co rzuciło nowe światło na zacytowane przeze mnie, powyższe słowa.

 

Podczas jednego ze spacerów, zauważyłam dziwne ptaki. Siedziały na wielkim drzewie nad rzeką. Było ich bardzo dużo! Wyglądem nie przypominały mi nic znajomego. Ze względu na ich spore rozmiary i czarne upierzenie pomyślałam, że mogą być to gęsi. Metodą prób i błędów wykluczyłam jednak tę możliwość.

Dopiero po bardzo wielu poszukiwaniach, udało mi się ustalić, że były to kormorany!

 

Skąd moje zdziwienie? Otóż ja mieszkam na południu Polski i kormorany raczej nie są tu częstym zjawiskiem. Mowa tutaj o kormoranie zwyczajnym. W książce możemy podziwiać piękny rysunek kormorana niebieskookiego.

 

 

Znajomość ptaków, szczególnie kiedy mieszka się w Polsce nie jest potrzebna. Nie ma co mydlić oczu, że od tego czy patrzymy na wróbla czy sikorkę, zależy nasze życie. Ileż jednak przyjemności daje obcowanie z przyrodą i możliwość nazwania ptaka, którego akurat spotykamy na swojej drodze!

 

 

 

Kiedy ja wreszcie ustaliłam, że mam do czynienia z kormoranem zwyczajnym, byłam z siebie bardzo dumna. Teraz za każdym razem, gdy spaceruję i spotykam moich upierzonych przyjaciół, są mi dużo bliżsi dlatego, że mogłam trochę o nich poczytać.

 

,,Ilustrowany inwentarz ptaków” daje możliwość najmłodszym zetknąć się po raz pierwszy z niektórymi gatunkami. O ile takiego bociana można jeszcze wypatrzeć w polu, to już ibis szkarłatny jest dla nas zupełną egzotyką!

 

 

Ptaki podzielone są na rzędy, a następnie przy wybranych 76 gatunkach znajduje się krótki, ale bardzo treściwy opis i piękna podobizna!

Za ilustracje odpowiada Emmanuelle Tchoukriel, która przygotowała je na wzór dawnych albumów. Używając akwareli i tuszu chińskiego, tchnęła życie w ptasie podobizny, nadając im dodatkowo bajkowej wymowy. Dzięki czemu cała książka stała się łatwo przystępnym, naukowym materiałem dla dzieci. Gdzieniegdzie znajdziemy również jako bonus piórko czy gniazdo konkretnego ptaka.

 

 

,,Ilustrowany inwentarz ptaków” jest bardzo dobrze opracowaną książką, zawierająca wszystkie niezbędne elementy do tego by wykształcić młodego człowieka na zapalonego ornitologia. Pozwala uwrażliwić na otaczającą nas przyrodę oraz zwrócić uwagę, że jesteśmy otoczeni tysiącami interesujących gatunków, gdzie w większości nawet nie wiemy o ich istnieniu.

 

 

Takie pozycje uczą nas patrzeć i przede wszystkim szukać. Dają niezliczoną ilość możliwości zabaw na spacerach oraz sprawiają, że stają się one bardziej atrakcyjne.

,,Ilustrowany inwentarz Ptaków” jest cyklem książek – inwentarzy, który powstał we współpracy z Wydawnictwem Zakamarki. Warto zajrzeć również do ,,Ilustrowanego inwentarza zwierząt” oraz ,,Ilustrowanego inwentarza drzew” (recenzja książki już niedługo na stronie!).

 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka

Post a Comment