Książki przestrzenne cieszą się niesłabnącą popularnością. Czy jest się czemu dziwić? Zdecydowanie nie. Kiedy zawarte w nich ilustracje wywołują w czytelnikach wrażenie ruchu, wyobraźnia wydaje się się pracować na jeszcze większych obrotach.
Przedstawiam trzy wyjątkowe publikacje z mechanizmami pop-up, które w 2026 roku ukazały się nakładem Wydawnictwa Jedność oraz jego młodszego brata – Wydawnictwa Jupi Jo! Dwie z nich kierowane są do najmłodszych czytelników, trzecia natomiast udowadnia, że papierowa inżynieria potrafi być także znakomitym narzędziem popularyzowania nauki.
➜ Tytuły: Szczęście to… POP-UP, Dobranoc, dzieci. POP-UP, Leonardo da Vinci. Niezwykłe machiny POP-UP
➜ Autorzy: Carolina Zanotti, Pauline Gregory, David Hawcock
➜ Tłumaczenie: Karolina Tudruj-Wrożyna
➜ Wydawnictwo: Jupi Jo!, Jedność dla dzieci
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna/wybitna
Książki pop-up na prezent dla dzieci
Historia książek z ruchomymi elementami jest znacznie dłuższa, niż mogłoby się wydawać. Już kilkaset lat temu wykorzystywano obracane papierowe tarcze, m.in. do obliczeń astronomicznych czy filozoficznych rozważań. Zanim przestrzenne ilustracje trafiły więc do książek dla dzieci, służyły przede wszystkim dorosłym. Ich rolą nie było zachwycać oraz cieszyć oczy jak teraz, ale pomóc zwizualizować sobie jakieś złożone zjawiska, które ludzie dopiero zaczynali wówczas pojmować i nazywać.
Współczesne publikacje pop-up bywają (już na szczęście) małymi dziełami sztuki papierowej inżynierii. Dostosowane do wieku odbiorców, sprawdzają się jako efektowne upominki na rozmaite okazje.
Choć może trudno w to uwierzyć – ze względu na taką różnorodność wizualną – za wszystkimi trzema prezentowanymi poniżej książkami stoi David Hawcock. To brytyjski projektant, który zajmuje się konstruowaniem papierowych mechanizmów od końca lat 80. XX wieku. W swoim dorobku ma nie tylko książki, ale również scenografie do reklam i filmów, w tym Paddingtona 2.

Szczęście to… – książka pop-up, w której się zakochałam
Zacznijmy od książki dla najmłodszych, którą jestem absolutnie zauroczona! Szczęście to… Caroliny Zanotti, z ilustracjami Pauline Gregory i mechanizmami Davida Hawcocka, zrobi na Was wrażenie jeszcze przed otwarciem. Piękna, intensywnie żółta okładka, z tłoczonym tytułem i postaciami, które można poczuć pod opuszkami palców – zachwyci Was i Waszych przedszkolaków.
Sama jej koncepcja jest niezwykle prosta. Autorki zastanawiają się jak wytłumaczyć dziecku, czym właściwie jest szczęście. Zamiast jednak próbować konstruować skomplikowane definicje, proponują dwanaście krótkich, rymowanych odpowiedzi.
Szczęściem może być wspólna zabawa, przytulanie, malowanie czy zwyczajne wygłupy. Każda rozkładówka opowiada o innej sytuacji, którą najmłodsi doskonale znają z własnej codzienności.



Niemal wszystkie mechanizmy przestrzenne mają tutaj swoje uzasadnienie. Kiedy na przykład szczęściem okazuje się skakanie, widzimy chłopca na koniku, który przeskakuje przez krzak (na okładce jest dziewczynka, ale we wnętrzu książki – chłopiec). Wystarczy otwierać i zamykać książkę, żeby papierowy konik rzeczywiście sprawiał wrażenie, jakby skakał.
Nie wszystkie rozkładówki mają ruchome elementy. W całej książce znajdziemy siedem pop-upów – stąd właśnie ta cyfra umieszczona na okładce. Pozostałe strony pozwalają skupić się na tekście i ilustracjach. To bardzo dobry balans, dzięki któremu efekt przestrzenności nie przytłacza ogólnego przesłania.
Przyznam, że ta książka naprawdę mnie wzruszyła. Ujmuje prostotą, czułością i sposobem, w jaki ukazuje dziecięcy świat. Sprawdzajcie jej dostępność na stronie Wydawnictwa Jupi Jo!.

Dobranoc, dzieci – pop-up do wspólnego zasypiania
Druga książka tego samego zespołu twórców, Dobranoc, dzieci, jest równie urocza, ale bazuje na zupełnie innym koncepcie. Tym razem odwiedzamy dwanaście miejsc na świecie, żeby przekonać się, jak wygląda przygotowywanie do snu w różnych zakątkach globu.
Na sawannie spotykamy żyrafę, w amazońskiej dżungli papugę, a w Chinach zaglądamy do niezwykłego, przestrzennego (z wnętrzem!) czerwonego domku na wodzie. Dzieciom towarzyszą zwierzęta, otaczająca je przyroda oraz melodyjne, krótkie rymowanki.
Ponownie pojawia się siedem przestrzennych konstrukcji, które rozbudowują ilustracje Pauline Gregory. Nie są przesadnie skomplikowane, ale doskonale uzupełniają opowiadaną historią. Raz pozwalają przyjrzeć się z bliska wielbłądowi, innym razem dodają głębi papierowej scenerii.



Dobranoc, dzieci może również stać się częścią wieczornego rytuału zasypiania. Każda kolejna opowieść przypomina, że niezależnie od miejsca zamieszkania dzieci potrzebują odpoczynku, bliskości i poczucia bezpieczeństwa.
Obie publikacje od Wydawnictwa Jupi Jo! przeznaczone są dla dzieci od 3. roku życia. Moim zdaniem to absolutne perełki, które udowadniają, że dobrze zaprojektowana książka pop-up nie potrzebuje skomplikowanych mechanizmów, żeby dobrze się sprawdzać.

Leonardo da Vinci. Niezwykłe machiny – pop-up dla starszych
Po drugiej stronie tej pop-upowej tęczy znajduje się Leonardo da Vinci. Niezwykłe machiny Davida Hawcocka. Publikacja o zupełnie innym charakterze – popularnonaukowa, bardziej zaawansowana konstrukcyjnie i skierowana do starszych odbiorców.
Sprawia nieco wrażenie starego dziennika wynalazcy, który nagle ożywa w naszych dłoniach. Na kartach książki odnajdujemy szkice Leonarda da Vinci, techniczne objaśnienia oraz pięć niezwykle efektownych modeli przestrzennych.
Wśród zaprezentowanych konstrukcji znajdują się m.in.: machina latająca, mechaniczny rycerz oraz projekty wykorzystujące skomplikowane układy przekładni. Niektóre modele wznoszą się wysoko ponad rozkładówki, a inne pozwalają przyjrzeć się budowie poszczególnych mechanizmów „od środka”.




To zupełnie inny poziom myślenia o papierowej inżynierii. Hawcock już wiele lat wcześniej pracował nad książkami poświęconymi wynalazkom Leonarda da Vinci (być może nawet je kojarzycie, bo było o nich głośno). Leonardo da Vinci. Niezwykłe machiny to natomiast publikacja, w której odpowiada on zarówno za tekst, jak i za oprawę graficzną oraz mechanizmy pop-up.
Niezwykłe machiny mają zaledwie dwanaście stron, ale nie jest to książka, którą przegląda się w kilka minut. Warto zatrzymać się przy modelach, przyjrzeć detalom i porównać papierowe rekonstrukcje z historycznymi rysunkami. Poszczególne modele poruszają się, jeżeli pociągnięcie za odpowiedni element. Największe wrażenie zrobiła na mnie rozkładówka z latającym automatem.
Rekomenduję ją dzieciom już od 7. roku życia. Sprawdzajcie jej dostępność na stronie Wydawnictwa Jedność.
Książki, które warto zobaczyć na własne oczy
Wszystkie trzy publikacje łączy nazwisko Davida Hawcocka, ale każda wykorzystuje efekt przestrzenności w innym celu. Szczęście to… pozwala dostrzec emocje w działaniu oraz prostej codzienności, Dobranoc, dzieci zamienia wieczorne czytanie w mały rytuał zasypania, a Niezwykłe machiny udowadniają, że papier może być znakomitym sposobem na poznawanie historii techniki.
W żadnej z tych książek pop-up nie jest wyłącznie ozdobnikiem. Mechanizmy mają swoje zadanie i rzeczywiście wzbogacają treść. A przy tym, nie znam osoby, która nie chciałaby otrzymać takiej książki na prezent. Radość ich oglądania jest niepoliczalna.
FAQ – Pop-upowe szaleństwo. Książki dla małych i dużych
Czym są książki pop-up?
Książki pop-up to publikacje zawierające przestrzenne, trójwymiarowe konstrukcje z papieru, które rozkładają się podczas otwierania stron. Mogą przedstawiać postacie, budynki, zwierzęta czy skomplikowane mechanizmy.
Od jakiego wieku książki pop-up są odpowiednie dla dzieci?
Wszystko zależy od stopnia skomplikowania konstrukcji. Proste książki pop-up, takie jak Szczęście to… i Dobranoc, dzieci, polecane są od 3. roku życia. Bardziej zaawansowane publikacje mogą być przeznaczone dla starszych dzieci, młodzieży i dorosłych.
O czym jest książka Szczęście to…?
Szczęście to… Caroliny Zanotti to książka dla najmłodszych, która za pomocą krótkich rymowanek, kolorowych ilustracji Pauline Gregory i siedmiu mechanizmów pop-up pokazuje, czym może być szczęście w codziennym życiu dziecka.
Czym wyróżnia się książka Dobranoc, dzieci?
Dobranoc, dzieci zabiera najmłodszych w podróż po różnych zakątkach świata, przedstawiając wieczorne sceny z udziałem dzieci, zwierząt i przyrody. Zawiera siedem konstrukcji pop-up i może być częścią codziennego rytuału zasypiania.
Co zawiera książka Leonardo da Vinci. Niezwykłe machiny?
To popularnonaukowa książka Davida Hawcocka prezentująca wynalazki Leonarda da Vinci. Zawiera pięć przestrzennych modeli 3D, historyczne szkice oraz objaśnienia działania różnych mechanizmów.
Kim jest David Hawcock?
David Hawcock to brytyjski projektant i inżynier papieru specjalizujący się w książkach pop-up. Tworzy trójwymiarowe konstrukcje do publikacji dla dzieci i dorosłych. Jest autorem książki Leonardo da Vinci. Niezwykłe machiny oraz współtwórcą mechanizmów w serii książek Wydawnictwa Jupi Jo!
Czy książki pop-up nadają się również dla dorosłych?
Tak. Książki pop-up nie są przeznaczone wyłącznie dla dzieci. Bardziej rozbudowane publikacje, takie jak Leonardo da Vinci. Niezwykłe machiny, mogą zainteresować dorosłych miłośników sztuki, historii techniki, projektowania i papierowej inżynierii.









