Jak nauczyć się dobrze pisać? Najprościej można byłoby odpowiedzieć: ćwiczyć. Ursula K. Le Guin pewnie dopowiedziałaby jednak, że należy też „nauczyć się słyszeć swój własny tekst” oraz stać się swoim najsurowszym krytykiem.
W sierpniu 2026 roku po raz pierwszy po polsku ukazała się bestsellerowa książka U steru opowieści. Przewodnik dla współczesnych adeptów rzemiosła pisarskiego, czyli przekład gruntownie przepisanej w 2015 roku wersji Steering the Craft z 1998.
➜ Tytuł: U steru opowieści. Przewodnik dla współczesnych adeptów rzemiosła pisarskiego
➜ Autorka: Ursula K. Le Guin
➜ Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
➜ Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Czy pisania można się nauczyć?
U steru opowieści powstało na bazie doświadczenia po warsztatach, które Le Guin prowadziła w latach 90. Już w samym wstępie czytamy, że pierwsza wersja książki ukazała się w 1998 roku, lecz po kilkunastu latach autorka zdecydowała się właściwie napisać ją ponownie. Zmieniła część ćwiczeń, dodała i przeformułowała na nowo niektóre zagadnienia – uwzględniła też realia komunikacji elektronicznej oraz internetowych grup pisarskich.
Na samym początku książki dowiadujemy się również, że nie jest to lektura dla osób, które nigdy wcześniej nie próbowały pisać. Jej odbiorcą jest raczej ktoś, kto ma już za sobą pierwsze próby opowiadań czy rozdziałów, ale nie czuje się jeszcze wystarczająco pewnie i chciałby bezustannie trenować swój warsztat. Pisanie autorka określa jako rzemiosło, czyli zestaw narzędzi i długotrwały, nigdy niekończący się proces.


Czym ta książka różni się od innych poradników?
To właśnie odróżnia U steru opowieści od wielu popularnych poradników kreatywnego pisania. Le Guin nie oferuje „gotowców” dotyczących instrukcji tworzenia bohatera oraz skupiania się na trzyaktowej kompozycji. Podkreśla jednak znaczenie melodii zdań, interpunkcji, gramatyki, składni, powtórzeń, przymiotników, itd. Inspiruje do zagłębiania się w język, czerpania z największych dzieł oraz uważnego im się przyglądania.
Następnie przechodzi do punktu widzenia, głosu narratora, zmiany perspektywy oraz sztuki decydowania, co pokazać ze szczegółowością, a co nie będzie istotne dla czytelnika. Każdy z dziesięciu rozdziałów uzupełniają przykłady z literatury i ćwiczenia do wykonania samodzielnie albo w grupie. To naprawdę rozsądnie przemyślane aktywności, dzięki którym można z większą świadomością podchodzić do własnej twórczości.
Ważne, by opowieść posuwała się naprzód – niech skończy się w innym miejscu, niż się zaczęła. Tak właśnie działa narracja. Idzie naprzód. Jest w ruchu. Opowieść to zmiana.
Ursula K. Le Guin, U steru opowieści. Przewodnik dla współczesnych adeptów rzemiosła pisarskiego, Wstęp, str. 11


Le Guin i Stephen King – dwa sposoby nauki pisania
Trudno nie zestawić tej książki z Jak pisać. Pamiętnikiem rzemieślnika Stephena Kinga. King miesza autobiografię z poradami i dużo miejsca poświęca znaczeniu rytuałów. Podkreśla, że trzeba dużo czytać, regularnie pisać, ograniczać zbędne słowa i nie bać się redakcji.
Le Guin mniej skupia się na anegdotach, a bardziej rzeczowo podchodzi do języka. Bazuje na pojedynczych elementach prozy i oferuje możliwość niemal laboratoryjnej obserwacji, jak zmieniają się one pod wpływem kolejnych ćwiczeń.
Obie książki łączy jednak przekonanie, że choć można nauczyć się pisać, potrzeba do tego talentu. Nawet jeśli jednak posiada się talent – nie warto tylko na nim polegać. Własny styl rodzi się w skutek intensywnej praktyki, udoskonalania tekstów, słuchania uwag oraz czytania wybitnych dzieł.
Ciekawostką jest też to, że przy obu polskich wydaniach pracował Tomasz Wilusz – Jak pisać przekładał wspólnie z Pauliną Braiter-Ziemkiewicz, a U steru opowieści samodzielnie.



Od Ziemiomorza do warsztatu pisarskiego
Jakiś czas temu, przy okazji absolutnie zachwycającego wydania, pisałam już o Ziemiomorzu jako jednej z najważniejszych sag fantasy, ale również o Le Guin jako autorce, która wyznaczyła kierunek kolejnym pokoleniom twórców. U steru opowieści pozwala zajrzeć za kulisy jej pisarstwa. Po lekturze łatwiej wrócić do Czarnoksiężnika z Archipelagu czy Grobowców Atuanu i dostrzec nie tylko samo uniwersum, idee czy bohaterów, ale również rytm zdań oraz niezwykły styl autorki.
Czy U steru opowieści nauczy pisać książki? Żaden poradnik tego nie zrobi. Może jednak zainspirować oraz nauczyć rozpoznawać, dlaczego jedno zdanie brzmi dobrze, a drugie jest miałkie i niewiele wnosi do fabuły. Nie spodziewajcie się więc, że po tej książce zaczniecie pisać bestsellery. Na pewno jednak przybliżycie się do doskonałości oraz staniecie bardziej świadomymi pisarzami.
Polecam odbiorcom powyżej 16 lat. Sprawdzajcie dostępność U steru opowieści na stronie Wydawnictwa Prószyński i S-ka.
FAQ – U steru opowieści Ursuli K. Le Guin
O czym jest książka U steru opowieści Ursuli K. Le Guin?
U steru opowieści to praktyczny poradnik pisania poświęcony warsztatowi autora prozy. Ursula K. Le Guin pokazuje, jak pracować nad rytmem zdań, składnią, interpunkcją, doborem słów, punktem widzenia, narracją i tempem opowieści. Książka zawiera również ćwiczenia, które pomagają rozwijać własny styl.
Jak nauczyć się lepiej pisać?
Zdaniem Le Guin samo poznanie zasad nie wystarcza – pisanie trzeba regularnie ćwiczyć. Autorka zachęca do świadomego eksperymentowania z długością zdań, perspektywą narracyjną, powtórzeniami czy ograniczaniem przymiotników i przysłówków. Dzięki temu można zobaczyć, jak nawet drobne zmiany językowe wpływają na cały tekst.
Czy U steru opowieści zawiera ćwiczenia z kreatywnego pisania?
Tak. Każdy z dziesięciu rozdziałów prowadzi do konkretnego ćwiczenia pisarskiego. Zadania dotyczą między innymi rytmu, interpunkcji, długości zdań, punktu widzenia czy sposobu opisywania wydarzeń. Można wykonywać je samodzielnie albo wykorzystać podczas warsztatów creative writingu.








