W tej książce akcja powiązana jest z Waszymi decyzjami! W zależności od tego, w kogo się wcielicie i jakie umiejętności wybierzecie – traficie na innych bohaterów oraz doświadczycie różnych przygód. Książka do grania. Wrona Cienia Marcela Groenewegena to propozycja dla dzieci i młodzieży, które lubią fantasy, tajemnice, niesamowite światy oraz chcą zaangażować się w fabułę jeszcze bardziej, niż zazwyczaj.
Z przyjemnością objęłam tę pozycję swoim bajkochłonkowym patronatem medialnym.
➜ Tytuł: Książka do grania. Wrona Cienia
➜ Autor: Marcel Groenewegen
➜ Ilustracje: Maarten Donders
➜ Tłumaczenie: Damian Olszewski
➜ Wydawnictwo: Nowa Baśń
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: prawie jak encyklopedia!
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Książka do grania, czyli czytelnik przejmuje stery nad fabułą
Na pierwszy rzut oka, okładka Wron Cienia może sugerować historię dla starszych odbiorców. Książka jest jednak odpowiednia dla dzieci już powyżej 9. roku życia. Nie przytłacza zbyt wieloma detalami, skomplikowaną siecią zależności, wielowątkowością czy misternie złożonym uniwersum objawiającym się w licznych opisach.
Wrona Cienia rozpoczyna się od fabularnego wstępu o idealnej długości, w którym autor zarysowuje czytelnikowi historię i wprowadza do świata Ulvenrii. Tych jednak, którzy już nastawili się na doświadczenie gry, nie przytłoczy zbyt wieloma charakterystykami. Fabuła jest klasyczna dla przygodowego fantasy – wspomnianej już Ulvenrii grozi niebezpieczeństwo. Lord Raznor postanawia zburzyć dotychczasowy pokój i razem z gnarkami zaatakować Turanbad.


Paragrafówka fantasy
To książka paragrafowa, a więc rodzaj lektury, w której po przeczytaniu krótkiego fragmentu odbiorca musi zdecydować, co bohater powinien zrobić dalej. Kiedy dowiadujemy się już jak wygląda sytuacja w państwie, jako reprezentant Zakonu Wron Cienia, musimy wykonać powierzoną nam misję.
Przejść do innego paragrafu, wybrać konkretną drogę, użyć przedmiotu, obdarzyć kogoś zaufaniem, spróbować nie wpakować się w kłopoty, ale jednocześnie podjąć jakieś ryzyko. W naszym zadaniu, nawet liczba monet może mieć znaczenie, bo w pewnym momencie to właśnie od niej będzie zależało, do którego fragmentu książki należy przejść.
Czytanie Wron Cienia szybko więc zaczyna przypominać rozgrywkę, a wertowanie stron staje się naturalną częścią zabawy. Właśnie dlatego ta historia może tak dobrze sprawdzić się w przypadku dzieci, które lubią gry komputerowe, planszówki, zagadki logiczne albo wszelkie opowieści oparte na decyzyjności.


Szpieg, mag czy wojownik?
Przygodę z tą książką należy zacząć od wyboru postaci. Można podejść do tej samej historii na różne sposoby, a to kim się będzie, realnie wpłynie na przebieg narracji. W zależności od tego czy wybierzemy postać szpiega, maga czy wojownika, autor zaplanował dla czytelników trochę inną dynamikę zabawy. Mag otrzymuje możliwość używania specjalnych zaklęć, wojownik posiada większy zapasy punktów pozwalających rozgrywać walkę. Z kolei zdecydowanie się na postać szpiega wywoła inne efekty podczas np. rozmowy z pozostałymi bohaterami.
Odbiorca książki otrzymuje więc coś, czego zwykła powieść nie może mu zaoferować: poczucie sprawczości. Stając się szpiegiem, magiem lub wojownikiem ma szansę odnaleźć inny zestaw przedmiotów, odwiedzać różne lokacje czy poznawać inne postaci. Można być pewnym, że podczas jednej lektury na pewno nie trafi się na wszystkie paragrafy.
Apetyt na czytanie staje się więc większy. Tym bardziej, że Wrona Cienia nie odsłania przed odbiorcą całej „mapy”. Nie wiadomo, kiedy książka się skończy, bo nie czyta się jej linearnie. Dla jednych dzieci będzie to element zaskoczenia, dla innych bardziej ekscytująca wizja odkrywania historii.


Tropienie i gra na kodach
Zadania w książce nie są przesadnie skomplikowane, ale bardzo angażują w fabułę. Reprezentują one odpowiedni poziom trudności dla młodszych odbiorców: wystarczająco prosty, żeby nie zniechęcić, i jednocześnie nieco wymagający, żeby czytelnik poczuł satysfakcję po pomyślnie ukończonej misji. W fabule znajdziecie zagadki, tropienia, wybory oraz sytuacje, w których przyda się uważne czytanie ze zrozumieniem.
Szczególnie zwróćcie uwagę na umiejętność „tropienia” (wybiera się ją przygotowując bohatera – karty postaci ściągnięcie ze strony Wydawnictwa Nowa Baśń, żeby nie musieć pisać po książce). Tropienie działa trochę jak gra na kodach. To taka moja mała podpowiedzieć, co na początku warto uwzględnić w budowaniu bohatera. Ta umiejętność bardzo pomaga nie wpaść w tarapaty.



Fantasy w nowoczesnym wydaniu
W świecie Wrony Cienia pojawiają się gnarki, ropuchowie, cyklopi czy harpie. Znajdziecie tutaj zagrożoną krainę, czarne charaktery, które mają swoje tajemnice, heroiczne misje oraz liczne niebezpieczeństwa.
Książka do grania. Wrona Cienia Marcela Groenewegena to niezwykle udany przykład lektury, która rozumie współczesnego młodego odbiorcę. To książka, która łączy tradycyjną powieść z grą. Pozwala bardziej zaangażować się w historię, a jednocześnie nie rezygnuje z fantazji i epickich starć.
Bardziej już Was chyba nie zachęcę. 😉 Pozostaje mi tylko napisać: pędź, pędź jak wiatr, Wrono Cienia! Ulvenria czeka na Ciebie, a pierwsze przejście tej historii na pewno nie będzie tym ostatnim.
Sprawdzajcie dostępność pozycji na stronie Wydawnictwa Nowa Baśń.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
O czym jest książka Książka do grania. Wrona Cienia?
Książka do grania. Wrona Cienia Marcela Groenewegena to interaktywna książka paragrafowa dla dzieci, w której czytelnik sam podejmuje decyzje, wybiera drogę bohatera i przechodzi przez kolejne etapy przygody. To połączenie książki fantasy, gry fabularnej oraz zagadek logicznych.
Dla jakiego wieku jest Wrona Cienia?
Choć okładka może sugerować mroczniejszą opowieść dla starszych odbiorców, Wrona Cienia jest odpowiednia już dla dzieci powyżej 9. roku życia. Fabuła jest przystępna, a zadania i zagadki posiadają poziom dopasowany do młodszych czytelników.
Co to znaczy, że Wrona Cienia jest książką do grania?
Oznacza to, że książki nie czyta się od początku do końca w tradycyjny sposób. Po kolejnych fragmentach czytelnik podejmuje decyzje i przechodzi do wskazanych paragrafów. Dzięki temu historia może potoczyć się różnymi ścieżkami, a jedno przejście nie odkrywa wszystkich treści z książki.
Czy Wrona Cienia to książka paragrafowa?
Tak, Wrona Cienia to książka paragrafowa dla dzieci. Czytelnik przeskakuje między numerowanymi fragmentami, dokonuje wyborów, zbiera przedmioty, liczy monety i sprawdza, jak jego decyzje wpływają na dalszy przebieg przygody.
Czy Wrona Cienia nadaje się dla dziecka, które nie lubi czytać?
Tak, to jedna z tych książek, które mogą zainteresować dzieci niechętnie sięgające po tradycyjne powieści. Krótsze fragmenty, wybory, zagadki i poczucie wpływu na fabułę sprawiają, że czytanie przypomina bardziej grę niż obowiązek.
Czy Wronę Cienia można czytać kilka razy?
Tak, a nawet warto. Za pierwszym razem czytelnik nie pozna wszystkich paragrafów, bohaterów, przedmiotów i możliwych wydarzeń. Książkę można przechodzić na różne sposoby, wybierając inne decyzje i sprawdzając alternatywne ścieżki przygody.
Czy w Wronie Cienia wybór bohatera ma znaczenie?
Tak, wybór postaci jest jednym z ważnych elementów książki. To, czy czytelnik zdecyduje się zostać szpiegiem, magiem czy wojownikiem, wpływa na sposób przechodzenia historii, dostępne rozwiązania oraz charakter całej przygody.
Dlaczego warto przeczytać Książkę do grania. Wrona Cienia?
Warto, ponieważ to książka, która pokazuje, że czytanie może być dynamiczne i być związane z podejmowaniem decyzji. Wrona Cienia dobrze sprawdzi się dla dzieci 9+, fanów gier, młodych miłośników fantasy oraz czytelników, którzy lubią wracać do książki po to, by odkryć inną wersję tej samej przygody.









