Powracamy do historii sprzed kilku lat. Smoczy Rycerz 2: Dolina bez Powrotu Emiliano Tanzillo oraz Emanuele’a Arioli jest kontynuacją opartego na legendach arturiańskich Smoczego Rycerza. Po lekturze pierwszej części miałam wrażenie, że historia jest już pełna. Nie miałam pojęcia jak wiele ,,atrakcji” przewidzieli dla czytelników jeszcze jej twórcy.
➜ Tytuł: Smoczy rycerz 2: Dolina bez Powrotu
➜ Seria: Smoczy rycerz
➜ Scenariusz: Emanuele Arioli
➜ Rysunki: Emiliano Tanzillo
➜ Tłumaczenie: Ada Wapniarska
➜ Wydawnictwo: Timof Comics
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna


O czym jest Dolina bez Powrotu
Drugi tom komiksu rozwija wątek tożsamości Sivara. Młody wojownik próbując dowiedzieć się, kim był jego ojciec, zostaje wciągnięty w sprawę o znacznie większym ,,kalibrze” – taką, która związana jest z arturiańskim dziedzictwem. W drodze towarzyszą mu Didan i Golian z dworu króla Artura. Ich losy przecinają się z Lyaną. Bohaterka przynosi im ważne wieści i zachęca do wzięcia udziału w odwecie na Owainie.
Motywem przewodnim tego tomu staje się zdobycie trzech kamieni mocy. Choć zaskakująco szybko udaje się na nie trafić, okazuje się, że kluczem nie jest ich odnaleźć, ale przede wszystkim – utrzymać.
Scenariusz Emanuele Arioliego – tożsamość i braterstwo,
Arioli łączy motyw drogi z problematyką pochodzenia. Prostolinijny Sivar nie szuka tytułu ani sławy; chce znaleźć odpowiedź na pytanie „kim jestem i w imię czego walczę?”. W tym świetle Dolina bez Powrotu działa na zasadzie rozstrzygającego pojedynku dobra ze złem – ale w ramach osobowości jednego bohatera. Braterskie napięcie (odkrycie niespodziewanej więzi krwi) nadaje opowieści ton bardziej intymny. Jednocześnie narracja wydaje się jasno sugerować, że te dwie osoby nie mają prawa istnieć w jednym świecie. Musi dojść do ich finalnego pojedynku.


Rysunek i kolor Emiliano Tanzilla – epicki realizm
Tanzillo konsekwentnie prowadzi realistyczną kreskę: monumentalne pejzaże, logicznie zaprojektowana architektura i kostiumy oraz czytelne układy planów. Kolor robi tu ogromną robotę narracyjną – szczególnie rozproszone światło i mleczne mgły Doliny bez Powrotu, które nadają scenom charakter dawno minionych czasów.
Układy kadrów w scenach podróży są szerokie i pozwalające odetchnąć po intensywnym i ,,ciasnym” kadrowaniu scen walki. Ta pełna dynamiki zmiana gęstości plansz korzystnie wpływa na tempo akcji – czytelnik bezustannie odczuwa zbliżający się cel oraz finał opowieści.


Dla kogo jest ten komiks
Smoczy Rycerz 2: Dolina bez Powrotu to pozycja dla czytelnika lubującego się w fantasy, legendach arturiańskich oraz motywie średniowiecza. Znajomość tomu 1 jest w tym przypadku mocno wskazana: relacje bohaterów, ich motywacje oraz dążenia stają się znacznie bardziej czytelne. Polecam go osobom powyżej 16 lat.
Czy drugi tom utrzymał poziom części pierwszej? Tak – o ile jeszcze go nie przeskoczył. Kwestie moralności, walki w imię większej idei, ukrytych doświadczeń składających się na bohaterów – w Smoczym Rycerzu 2 wybrzmiały z podwójną mocą, udowadniając, że dobra historia nie ma daty przydatności.
Komiks dostępny jest na stronie wydawnictwa Timof.
FAQ, czyli pytania na które warto znać odpowiedzi
O czym jest drugi tom bez zdradzania fabuły?
O wyprawie Sivara po prawdę o pochodzeniu, która splata się z próbami w Dolinie bez Powrotu, konfliktem z Owainem i decyzjami ważniejszymi niż sama walka.
Czy trzeba znać Smoczy Rycerz 1?
Zdecydowanie warto. Tom 2 pozwoli doświadczać go samodzielnie na dość zrozumiałym poziomie, ale emocje i relacje wybrzmią pełniej po lekturze pierwszej części.
Dla kogo jest ten komiks?
Dla czytelników komiksu przygodowego, fanów legend arturiańskich i średniowiecznego
Na ile ważny jest kontekst arturiański?
Oprócz samego króla Artura czy rycerzy Okrągłego Stołu (gdzieś w tle), mamy kilka znanych motywów, ale komiks pozostaje zrozumiały bez specjalistycznej wiedzy o cyklu arturiańskim.









