Pewnie każdy maniak Harry’ego Pottera ma jakieś swoje wyobrażenie na temat idealnej okładki dla przedostatniego tomu tej kultowej serii. Rzadko jednak kiedy się zdarza, że niemal w tym samym momencie dostajemy dwa zupełnie różne i jednocześnie tak kreatywne pomysły na jej pokazanie.
Wydawnictwo Media Rodzina przygotowało na październik 2026 roku dwie premiery Harry’ego Pottera i Księcia Półkrwi. Pierwsza to kontynuacja polskiej edycji z okładkami Kai Bajowskiej i barwionymi brzegami. Druga – długo wyczekiwane wydanie ilustrowane, tym razem z pracami Leviego Pinfolda.
Każda z nich oferuje zupełnie inne doświadczenie wizualne, ale łączy je pewna konkretna cecha. Obydwie edycje wydają się znacznie poważniejsze oraz dojrzalsze od wcześniejszych tomów. Sprawdźmy, co jest tego powodem.
➜ Tytuły: Harry Potter i Książę Półkrwi. Polska okładka z barwionymi brzegami/ Harry Potter i Książę Półkrwi. Wydanie ilustrowane
➜ Autorka: J. K. Rowling
➜ Ilustracje: Kaja Bajowska (wersja z barwionymi brzegami)/Levi Pinfold (wersja ilustrowana)
➜ Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
➜ Wydawnictwo: Media Rodzina
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: prawie jak encyklopedia!
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Harry Potter i Książę Półkrwi – pożegnanie z dzieciństwem
Szósty tom serii J.K. Rowling to historia, w której szkolne perypetie bohaterów ustępują miejsca nadchodzącej wojnie. Harry ma już szesnaście lat, stopniowo zgłębia przeszłość Voldemorta, odkrywa tajemnice horkruksów i zarazem coraz bardziej przygotowuje się na zbliżającą się walkę.
Naturalnie, wciąż jest tutaj miejsce na pierwsze miłości, zazdrość i nastoletnie nieporozumienia, ale beztroska znana z początków serii w Hogwarcie właściwie już nie istnieje. Śmierć Dumbledore’a to taki symboliczny moment, w którym bohaterowie przestają być dziećmi i jeszcze bardziej zdają sobie sprawę, że nawet najpotężniejsi czarodzieje nie są nieśmiertelni.
To właśnie ten nastrój niepokoju, zbliżającego się niebezpieczeństwa oraz widmo potencjalnej porażki wydaje mi się dominować ten tom. Ilustracje – zarówno okładka w pierwszej z omawianych edycji, jak i okładka i ilustracje kolejnej – doskonale go oddają.


Polska okładka Kai Bajowskiej – kolekcjonerska odsłona Księcia Półkrwi
Kaja Bajowska konsekwentnie buduje własną interpretację świata Harry’ego Pottera. Jej okładki nie próbują naśladować wcześniejszych wydań, ale proponują współczesną estetykę, zachowując przy tym rozpoznawalność bohaterów i charakterystycznych miejsc.
Warto porównać tę edycję z jubileuszowym, kultowym wydaniem z ilustracją Mary GrandPré. Amerykańska artystka pokazała Harry’ego i Dumbledore’a pochylonych nad myślodsiewnią, koncentrując uwagę na odkrywaniu przeszłości. To jeden z najważniejszych wątków powieści, ale przecież niejedyny.
Polska ilustratorka ukazuje relacje – przewodnika Dumbledore’a, który przeciera szlaki i prowadzi Harry’ego ku nieznanemu. Ten z kolei podąża za nim pełen ufności, jeszcze nieświadomy, że już za chwilę będzie musiał kontynuować tę podróż samotnie.







Polska edycja z twardą oprawą i barwionymi brzegami ma również inny atut. Pozwala skompletować serię w jednolitej szacie graficznej, a jednocześnie spojrzeć na znaną historię przez pryzmat twórczości rodzimej ilustratorki. Zwróćcie uwagę jak niesamowity, coraz bardziej kompletny, tworzy się obraz ze złączonych bloków serii.
Sprawdzajcie dostępność polskiego wydania na stronie Wydawnictwa Media Rodzina.

Levi Pinfold – nowy ilustrator Harry’ego Pottera
Zupełnie inne zadanie wziął na siebie Levim Pinfoldem, który przejął serię ilustrowaną po Jimie Kayu. Brytyjski artysta odpowiada za oprawę graficzną szóstej części oraz planowanego finału cyklu.
Interesujące jest to, że przy projektowaniu okładki Księcia Półkrwi rozważano trzy sceny: Mroczny Znak nad Hogwartem, Harry’ego i Dumbledore’a przed jaskinią (czyli niemal to, co ujęła Kaja Bajowska) oraz starcie z inferiusami. Ostatecznie wybrano tę ostatnią.
To niezwykle sugestywna kompozycja, w której płomienie rozświetlają ciemność, a dwaj bohaterowie zostają otoczeni przez nieumarłych. Pinfold doskonale wykorzystuje kontrast światła i mroku, czyniąc z niego niemal osobny element opowieści. Godne uwagi są także kolory, które znajdują się w tym wydaniu. Mimo, że sporo ilustracji przedstawia mroczne scenerie, to jeżeli już gdzieś kolor się pojawia – to w pełnej intensywności. Coś wspaniałego!







Jeszcze ciekawszy jest sposób, w jaki artysta przedstawia emocje. W jednej ze scen zamiast szczegółowo pokazać Pokój Życzeń, umieścił jego odbicie w okularach Harry’ego. Sam przyznał, że ważniejsze było dla niego uchwycenie stanu bohatera niż zaprezentowanie pomieszczenia, które pewnie wielu kojarzy już z filmów.
Znajdźcie Harry’ego Pottera z ilustracjami Leviego Pinfolda na mediarodzina.pl
Dwa wydania Księcia Półkrwi – dlaczego warto mieć je oba?
Właściwie trudno traktować te książki jako konkurencyjne propozycje. Wydanie Kai Bajowskiej jest przede wszystkim kolejnym elementem kolekcji, zachowującym klasyczny charakter powieści. Z kolei album Leviego Pinfolda to okazja, żeby spojrzeć na znajome wydarzenia oczami ilustratora, który poświęcił im wyjątkowo dużo uwagi.
Obydwa wydania zawierają przekład Andrzeja Polkowskiego, ale każde inaczej prowadzi czytelnika przez tę samą historię.
Mam wrażenie, że właśnie Książę Półkrwi szczególnie zyskuje na takich interpretacjach. Nie chodzi już przecież wyłącznie o zachwyt nad Hogwartem, lecz także o strach, utratę złudzeń i odpowiedzialność, która przychodzi znacznie wcześniej, niż ktokolwiek mógłby sobie tego życzyć.
Dlatego na mojej półce znajdzie się miejsce dla obu tych wydań. Teoretycznie nie potrzebuję dwóch egzemplarzy (a mam właściwie nawet więcej) tej samej powieści, ale każda z nich pozwala mi zobaczyć w tej historii coś innego. Inspiruje oraz zachwyca. Obowiązkowe pozycje dla miłośników serii i kolekcjonerów.
FAQ – Harry Potter i Książę Półkrwi. Nowe wydania
Czym różnią się dwa nowe wydania Harry’ego Pottera i Księcia Półkrwi?
Wydanie z polską okładką Kai Bajowskiej wyróżnia się twardą oprawą i barwionymi brzegami. Z kolei edycja ilustrowana Leviego Pinfolda zawiera liczne ilustracje wewnątrz książki, pozwalające spojrzeć na wydarzenia szóstego tomu z zupełnie nowej perspektywy.
Kto zaprojektował polską okładkę Harry’ego Pottera i Księcia Półkrwi?
Autorką polskiej okładki jest Kaja Bajowska. Ilustratorka przedstawia relację Harry’ego i Dumbledore’a, podkreślając rolę profesora jako przewodnika, który przygotowuje młodego czarodzieja do samodzielnego zmierzenia się z niebezpieczeństwem.
Kto zilustrował nowe wydanie Harry’ego Pottera i Księcia Półkrwi?
Za ilustracje odpowiada brytyjski artysta Levi Pinfold, który przejął serię po Jimie Kayu. Jest również twórcą oprawy graficznej wydań Harry’ego Pottera inspirowanych czterema domami Hogwartu.
Czym nowe wydania Księcia Półkrwi różnią się od klasycznej okładki?
Klasyczna ilustracja Mary GrandPré przedstawia Harry’ego i Dumbledore’a przy myślodsiewni, nawiązując do odkrywania przeszłości Voldemorta. Nowe edycje proponują odmienne interpretacje wizualne, silniej akcentując dojrzewanie bohatera, niebezpieczeństwo i mroczny charakter szóstej części.
Czy nowe wydania Księcia Półkrwi mają ten sam przekład?
Tak. Zarówno wydanie z polską okładką Kai Bajowskiej, jak i bogato ilustrowana edycja Leviego Pinfolda wykorzystują polski przekład Andrzeja Polkowskiego. Różnice dotyczą przede wszystkim opracowania graficznego i formatu książek.
Czy warto mieć oba nowe wydania Harry’ego Pottera i Księcia Półkrwi?
Dla kolekcjonerów i miłośników ilustracji obie edycje mogą być wartościowym uzupełnieniem biblioteczki. Polska okładka Kai Bajowskiej pozwala budować spójną kolekcję z barwionymi brzegami, natomiast ilustracje Leviego Pinfolda oferują nowe spojrzenie na znane sceny i bohaterów.









