Za każdym razem, gdy przekraczam literacki próg Hebanowego Dworku, nie jestem w stanie przewidzieć, co mnie tam czeka. Małgorzata Starosta w książce Sekretny pokój wydaje się kolejny raz udowadniać, że nie istnieje czytelnik, którego nie da się zaskoczyć.
Po doświadczeniach z poprzednich lektur tej serii, czyli Godziny czarów i Zaklętego Miasteczka, powracamy do znajomego uniwersum oraz bohaterów. Tym razem jednak – zamiast podróżować między światami – czeka nas wyprawa w czasie. Nowa misja, której stawką jest dochodzenie do prawdy oraz przywracanie pamięci o tych, o których wcześniej zapomniano.
Z przyjemnością również ten tom serii objęłam swoim patronatem medialnym.
➜ Tytuł: Sekretny pokój
➜ Autorka: Małgorzata Starosta
➜ Ilustracje (okładka): Przemek Szukaj
➜ Wydawnictwo: Dwukropek
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: prawie jak encyklopedia!
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
O czym jest Sekretny pokój?
Na to pytanie nie da się odpowiedzieć jednym zdaniem. Książka zawiera bowiem tyle znaczeń, że aby dobrze sformułować tę wypowiedź, trzeba podejść do zadania metodycznie.
Na pierwszy plan z całą pewnością wysuwa się postać 8,5-letniego Rolo, który jednak dzięki swojej przenikliwości, elokwencji oraz poczuciu humoru, spokojnie mógłby uchodzić za znacznie starszego. Tak się składa, że to właśnie on znajduje pewne, kieszonkowe urządzenie w dawnym pokoju Elizy i dość szybko przekonuje się, jakiego jest ono przeznaczenia.
Chłopak odkrywa bowiem czasocofacz, który przenosi go kilka pokoleń wstecz, do chwili, gdy Hebanowy Dworek był znacznie młodszą, choć już pełną tajemnic budowlą. Dzięki tej pierwszej podróży Rolo uruchamia machinę zdarzeń, doprowadzając (niemal) wszystkich do nowego, sekretnego pomieszczenia. To właśnie tam, pod grubą warstwą kurzu, kryją się prawdziwe tajemnice oraz wyzwania dla całej rodziny i przyjaciół.


Trzeci tom, który zmienia perspektywę serii
Pierwsza część cyklu wprowadzała czytelników do świata Hebanowego Dworku jako miejsca, w którym realizm przenika się z legendami, a dziecięca ciekawość prowadzi czytelników w stronę tego, co wymyka się prostym wyjaśnieniom.
Drugi tom, Zaklęte Miasteczko, rozwijał to uniwersum jeszcze szerzej. Powrót Niny oraz Bianki z krainy stworzonej wokół legendy przodków Grimmów nie zamykał wątków, ale kreował nowe zagadki i kolejne rodzinne powiązania z magią. Na tym etapie żaden czytelnik nie miał już wątpliwości, że Godzina czarów będzie cyklem wielowymiarowym (dosłownie!), w której każda kolejna część dorzuca nowe składniki do zupy fabuły i energicznie w niej miesza chochlą dynamicznej akcji.
Sekretny pokój wyłamuje się jednak nieco z poprzednich schematów, tworząc narrację bardziej detektywistyczną oraz baśniową. Nie mam na myśli wyłącznie tego, że w tej części pojawia się… syrena, ale że historia ma charakter szkatułkowy. Żeby bowiem dotrzeć do kluczowego wątku, trzeba najpierw odnaleźć drogę w korytarzach i w odpowiednim miejscu nacisnąć czy przesunąć, by w końcu trafić na właściwą, dobrze ukrytą szufladkę.
Dzięki tym zabiegom widać, że seria dojrzewa wraz z czytelnikiem. Zamiast bez końca powielać ten sam efekt zachwytu nieznanym, Małgorzata Starosta przesuwa akcent opowieści w stronę pytań o pamięć, dziedziczenie historii i odpowiedzialność za to, co kiedyś zostało przemilczane.
Hebanowy Dworek jako pierwszoplanowy bohater tej opowieści
Punktem zwrotnym (kolejnym już) dla tej historii jest odkrycie sekretnego pokoju, w którym znajduje się sekretara należąca do Edmunda Grinna. W jednej z przegródek dzieci znajdują pamiętnik z 1935 roku, zawierający istotne wskazówki dotyczące zaginięcia Brygidy – przyjaciółki z dawnych lat Elizy. Śledztwo prowadzi bohaterów do jeziora oraz związanej z nim legendy.
Cała akcja rozgrywa się bowiem albo w Hebanowym Dworku, albo w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Nie jest on z pewnością zwykłym miejscem akcji. To pełna sekretów przestrzeń, która zawiera w sobie wszystkie historie dawnych i obecnych mieszkańców.
Tytułowe pomieszczenie można odczytywać wprost lub potraktować symbolicznie – jako składowisko dawnych pamiątek, tego co przeminęło, ale nie znaczy, że nie może zostać ponownie odkryte. Niektóre przedmioty mogły się tam znaleźć, bo przestały być użyteczne lub wręcz przeciwnie – są nadal zbyt niebezpieczne albo niewygodne.
To także metafora tego, jak funkcjonują rodzinne historie. Najważniejsze przedmioty rzadko eksponowane są na widoku. Są schowane i zabezpieczone. Jeżeli chce się do nich dotrzeć, trzeba porozmawiać z odpowiednimi ludźmi, mieć trochę szczęścia, być otwartym na prawdę, ale też znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie.


Co ta książka stara się powiedzieć czytelnikom
Najciekawsze w Sekretnym pokoju wydaje mi się to, że pod warstwą przygodowej narracji kryje się kilka ,,złotych myśli”, które jeszcze długo po lekturze, wybrzmiewają w umysłach odbiorców. Nie bez powodu autorka głównymi i najbardziej sprawczymi bohaterami uczyniła dzieci. To właśnie ich ciekawość oraz chęć rozwiązywania dawnych trudności napędza fabułę. Gdybyśmy tylko skupiali się na konsekwencjach (jak zawsze nam powtarzano), niewiele byśmy w życiu doświadczyli.
Właśnie dzięki nim możemy też odczuć jak istotne są wydarzenia z przeszłości w naszym życiu, i pewnie jak niewiele by trzeba było, żeby je zamienić. Wystarczyłaby tylko mała decyzja przodka, by nie tylko losy rodziny potoczyły się inaczej, ale by wpłynąć na zwykłą codzienność wielu osób.
Bohaterowie Sekretnego pokoju udowadniają jednak, że wszystko jest możliwe. Jedyny warunek to… wspólne działanie!
Dlaczego Sekretny pokój może stać się ulubioną serią młodych czytelników?
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać twórczości Małgorzaty Starosty – zapewniam, że już od pierwszych stron docenicie styl autorki. Za każdym razem, kiedy sięgam po tę serię, czuję się tak jak wtedy, gdy miałam osiem lat i po raz pierwszy pochłaniałam cykl o Potterze.
Sekretny pokój to książka, która z jednej strony ma wszystko, czego można oczekiwać od dobrego fantasy: zagadkę, odpowiedni nastrój, niekończące się sekrety, lekki dreszczyk niepokoju oraz grupę bohaterów, którym chce się kibicować.
Z drugiej jednak strony, nie powiela znanych motywów, potrafi zaskakiwać oraz stopniowo buduje napięcie, która przykuwa każdego odbiorcę do książki na wiele godzin. Hebanowy Dworek ma w sobie coś z baśniowego domu, ale również kilka elementów z dobrej obyczajowej powieści osadzonej w uniwersalnym czasie oraz miejscu.



Czy warto sięgnąć po Sekretny pokój?
Jeżeli kiedykolwiek mieliście okazję być w starym domu i przyszło Wam do głowy, że gdzieś w ścianie ukryte jest tajemnicze przejście do zagadkowego pokoju – ta książka jest dla Was. Błyskotliwa historia pełna zwrotów akcji i emocjonującej fabuły fantastycznie się sprawdzi dla czytelników powyżej 9. roku życia.
Sprawdzajcie dostępność Sekretnego pokoju na stronie wydawnictwa Dwukropek.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
O czym jest książka Sekretny pokój Małgorzaty Starosty?
Sekretny pokój to trzeci tom serii Godzina czarów. Fabuła koncentruje się wokół odkrycia tajemniczego pokoju, sekretery Edmunda Grinna oraz pamiętnika z 1935 roku, który prowadzi bohaterów do zagadki zaginięcia Brygidy i związanej z jeziorem legendy.
Czy Sekretny pokój to osobna historia, czy część serii?
To część serii Godzina czarów i zarazem jej trzeci tom. Książka rozwija wcześniej zbudowane uniwersum Hebanowego Dworku oraz wraca do znanych bohaterów i rodzinnych tajemnic.
Czy trzeba znać wcześniejsze tomy, żeby przeczytać Sekretny pokój?
Ponieważ jest to trzeci tom cyklu, znajomość Godziny czarów i Zaklętego Miasteczka pomoże lepiej zrozumieć relacje między bohaterami oraz historię Hebanowego Dworku. Zalecam odkrywanie tej serii w kolejności ukazywania się części.
Dla jakiego wieku jest książka Sekretny pokój?
Polecam tę książkę dzieciom powyżej 9 lat – spodoba się także nastolatkom.
Kim jest Małgorzata Starosta?
Małgorzata Starosta jest poetką i prozatorką, autorką opowiadań obyczajowych i kryminalnych, a także twórczynią bajek dla dzieci. W swojej twórczości porusza tematy relacji, trudnych wyborów oraz poszukiwania siebie.
Czy Sekretny pokój to książka fantasy dla dzieci?
Tak, ale nie jest to fantasy oparte wyłącznie na widowiskowej magii. Książka łączy elementy fantastyczne z tajemnicą, śledztwem i rodzinną historią, dlatego można ją traktować jako połączenie dziecięcej fantasy oraz powieści przygodowo-zagadkowej.









