Na początku Czarodziejki W.I.T.C.H. przyciągają do siebie sporo czytelników przez wzgląd na sentyment – komiksu lub bajki z dzieciństwa. Z czasem okazuje się jednak, że odbiera się je w zupełnie inny sposób, bo choć ich treść pozostaje taka sama, to my się zmieniamy.
Zbiorcze, kolekcjonerskie Księgi 19 i 20 to już nie lekka, dziewczęca fantastyka o walce dobra ze złem. To wielowymiarowe historie o wyborach, konsekwencjach i o tym, że magia – choć nadal obecna – przestaje być tym najważniejszym czynnikiem w codziennym życiu. Że przyjaźń, lojalność oraz możliwość samodzielnie podejmowanych wyborów to siła, której nie da się zastąpić nawet mocą żywiołów.
➜ Tytuł: Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 18, Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 19
➜ Seria: W.I.T.C.H.
➜ Scenariusz: Teresa Radice, Alessandro Ferrari, Augusto Macchetto, Bruno Enna
➜ Ilustracje: Paolo Campinoti, Lucio Leoni, Giada Perissinotto, Daniela Vetro, Alberto Zanon, Antonello Dalena, Manuela Razzi, Federica Salfo
➜ Tłumaczenie: Joanna Szabunio
➜ Wydawnictwo: Egmont Polska
➜ Rok wydania: 2025, 2026
➜ Objętość: prawie jak encyklopedia!
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Czym są zbiorcze Księgi W.I.T.C.H. i dlaczego warto do nich wrócić?
Zbiorcze wydania porządkują historię i pozwalają dostrzec coś, co w zeszytowej formie łatwo umykało – rozwój bohaterek.
Na tym etapie serii wyraźnie widać zmianę:
- konflikty między postaciami nie są czarno-białe i powierzchowne,
- przeciwnicy działają bardziej subtelnie,
- a największe wyzwania dotyczą życia codziennego.
Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 18 oraz Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 19 reprezentują fabułę, w której cykl zaczyna mówić o rzeczach trudniejszych – i robi to nie tylko w zaskakująco dojrzały, ale również niesamowicie przyjemnie angażujący sposób.


Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 18 – przeznaczenie, które można zakwestionować
Ten tom przeznaczony jest w pierwszej części tematyce znaków zodiaku. Fabuła kręci się wokół horoskopów, ale głównym czarnym charakterem rozdziału jest Nihila, zła władczyni ze starożytnego Egiptu, która tka losy swoich poddanych, doprowadzając ich do upadku. Po setkach latach milczenia, odzyskuje swoją moc i próbuje zniszczyć Heatherfield. Czarodziejki muszą odwrócić bieg historii oraz ocalić przyszłość swoich bliskich. Czy im się uda?
Świat jest w dłoniach tych, którzy mają jeszcze życie przed sobą.
str. 97
Jednocześnie Księga 18 jest niezwykle bogata w treści poboczne – i to one nadają jej wyjątkowy charakter. Relacje z rodzicami, różnice między mamami i ojcami, ekologiczne wybory czy nawet sport oraz rywalizacja – wszystko to buduje opowieść o codzienności, która staje się równie ważna jak walka ze złem.



Na szczególną uwagę zasługuje też wzmianka o We. W tym tomie jego obecność jest wyraźnie silniejsza niż wcześniej – i ta mała istotka przestaje być tylko ciekawostką, a zaczyna mieć fabularne znaczenie.
Zrozumiały, że aby coś zmienić, nie potrzeba żadnej magii. Wystarczy tylko chcieć. Wystarczy zadbać o proste sprawy. … sprawy, na które mamy wpływ.
str. 193

Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 19 – dorastanie bez prostych odpowiedzi
Jeśli Księga 18 w dużej mierze stawia pytania o przeznaczenie, to kolejna skupia się przede wszystkim na wyborach. W tym tomie twórcy książki także przygotowali dla czytelników fanowskie rozkładówki. Tuż przed rozpoczęciem historii możemy zajrzeć do Instytutu Sheffield, a także poczytać o tej szkole z punktu widzenia naszych bohaterek. Znajdziecie tu naprawdę sporo zaskakujących niespodzianek. To chyba jeden z najbardziej zasobnych dodatków w historii tej serii!
Paradoksalnie jednak ten tom zaczyna się od… wakacji. Każda z czarodziejek ma inny pomysł na spędzenie tego czasu: kurs francuskiego w Paryżu, nauka jazdy konnej, bycie opiekunką na obozie dla dzieci. Pojawiają się i wątki romantyczne. Jest też stworek We.
Po chwilowej rozłące dziewczyny spędzają razem tydzień wakacji (to chyba już tradycja, prawda?). Tym razem trafiają do Southgate. Spotykają tam kogoś bardzo wyjątkowego. I nie będzie to TYLKO syrena 😉
W ich wieku byliście dzieciakami! I było fantastycznie! Ale zapomnieliście o tym… by nie było wam żal!
str. 58
Każde wakacje kiedyś się jednak kończą. Tak jest i w tomie Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 19. Dziewczyny wracają do szkoły, ale… to będzie ich najbardziej zadziwiający początek roku szkolnego. Z kilku powodów. Jednym z nich jest mocne nawiązanie do popularnego teraz serialu… Bridgertonowie. Ale zupełnie nieintencjonalne, bo przecież te komiksy powstały jeszcze na długo przed erą Netflixa. Czytelników ucieszy pewnie jednak wiadomość, że będą mogli zobaczyć swoje ulubione bohaterki w strojach z epoki!



A na sam koniec – ochłodzenie, bo rozdział Najwspanialsza impreza uwięzi część z naszych bohaterek w tajemniczej, górskiej chatce. Niestety w 19 tomie nie mieliśmy kontynuacji z Nashem, ale może pojawi się ona w części 20?
Reguły nie obowiązują, gdy nie ma od nich wyjątków, moja mała!
str. 242
Dodatki i worldbuilding – sekret rozpoznawalności W.I.T.C.H.?
Jednym z najbardziej niedocenianych elementów serii są dodatki.
To nie tylko „fanowskie strony”. To:
- profile postaci,
- opisy miejsc,
- ciekawostki fabularne,
- rozkładówki budujące kontekst świata.
Dzięki nim W.I.T.C.H. działa jak pełnoprawne uniwersum, a nie tylko seria komiksów. Choćby Księga 18 zaczyna się od fanowskich sekcji ,,Popołudnie z…” – dodatków, dotyczących Cornelii oraz jej pasji do łyżwiarstwa, a także Hay Lin i jej zamiłowania do zajęć kreatywnych. W tej księdze pojawia się również strona podpowiadająca kim w ogóle jest stworek We, skąd się wziął oraz ciekawostki na jego temat.



Dlaczego W.I.T.C.H. wciąż się sprawdza (i to lepiej niż wiele nowych serii)?
Z dzisiejszej perspektywy widać wyraźnie, że W.I.T.C.H. było projektem wyprzedzającym swoją epokę.
To seria, która:
- traktowała młodych odbiorców poważnie,
- nie upraszczała emocji,
- pokazywała dorastanie jako proces, a nie krótkotrwały etap.
Księgi 18 i 19 są tego najlepszym dowodem. To już nie jest historia o tym, jak pokonać czarny charakter za pomocą efektywnej magii ognia, wody czy serca. To historia o tym, w jaki sposób odnaleźć siebie i co robić, gdy codzienność wydaje się zbyt wymagająca.



Czy warto sięgnąć po Księgi 18 i 19 W.I.T.C.H.?
Zdecydowanie tak – szczególnie jeśli wracasz do tej serii po latach. To jedne z tych tomów, które zmieniają sposób patrzenia na całość. Pokazują, że W.I.T.C.H. nie zatrzymało się w czasie, tylko rozwijało razem z czytelnikami. I że czasem największa magia dzieje się tam, gdzie najmniej się jej spodziewamy.
Sprawdzajcie dostępność kolekcjonerskich ksiąg serii Czarodziejki WITCH na stronie wydawnictwa Egmont Polska.
Moje pozostałe recenzje znajdziecie tutaj:
FAQ
Czy Księgi 18 i 19 W.I.T.C.H. można czytać bez znajomości wcześniejszych tomów?
Tak, ale znajomość wcześniejszych części pozwala lepiej zrozumieć rozwój postaci i relacji.
O czym jest Księga 18 W.I.T.C.H.?
Skupia się na motywie przeznaczenia, znaków zodiaku i walce z Nihilą.
Co wyróżnia Księgę 19?
Motyw wakacji, indywidualnych wyborów bohaterek i bardziej emocjonalne, kameralne historie.
Kim jest We w serii W.I.T.C.H.?
To postać o rosnącym znaczeniu, która z czasem przestaje być tylko dodatkiem, a zaczyna pełnić bardziej znaczącą rolę w fabule.
Dla jakiego wieku jest W.I.T.C.H.?
Pierwotnie dla nastolatek 13+, ale dziś trafia także do dorosłych czytelników wracających do niej z nostalgią.










