Pamiętasz Madeline w Paryżu z telewizji? Recenzja książki pop-up i ciekawostki o serii

Okładka książki Madeline. A Pop-Up Book Ludwiga Bemelmansa

W te święta (2025) dostałam naprawdę wyjątkowy prezent – i to od jednej z koleżanek ,,po fachu”, czyli najwspanialszej specjalistki w polskim internecie od książek pop-up: Bajkowanki. Podobieństwo nazw nie jest przypadkowe! Obie kochamy literaturę dziecięcą – także tę w tej najciekawszej, przestrzennej formie. Wszystko wskazuje również na to, że Ania zna mnie jak własną kieszeń – podarowała mi bowiem dwa pop-upy (o drugim opowiem także niebawem), które w 100% trafiają w moje upodobania.

Jednym z nich jest właśnie absolutna klasyka – Madeline w Paryżu, ale w formie książki przestrzennej. To bajka, która wraca do mnie szczególnie w melodii z czołówki, w miękkiej kresce, w obrazku Paryża, który wydawał się wtedy większy, jaśniejszy i bardziej przyjazny niż kiedykolwiek. Dla wielu z nas Madeline była niepokorną dziewczynką w żółtym płaszczyku, z którą chcieliśmy się przyjaźnić. Mieszkała w internacie prowadzonym przez pannę Clavel i zawsze była „tą jedną”, która nie bała się wyjść przed szereg.

W tym artykule Madeline powraca w formie książki przestrzennej: Madeline. A Pop-Up Book Based on the Original by Ludwig Bemelmans (Penguin Books). I jest to powrót zaskakująco ujmujący.

 

Tytuł: Madeline. A Pop-Up Book Based on the Original by Ludwig Bemelmans
Autor: Ludwig Bemelmans
Ilustracje: Ludwig Bemelmans
Wydawnictwo: Penguin Books
Rok wydania: 1987

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumiejądla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Kim naprawdę była Madeline

Twórcą Madeline był Ludwig Bemelmans – austriacko-amerykański pisarz i ilustrator, który stworzył ją w 1939 roku, inspirowany własnymi wspomnieniami z dzieciństwa, pobytem w Europie oraz fascynacją Paryżem.

Seria o Madeline była jedną z pierwszych książek obrazkowych, które tak wyraźnie łączyły literacki rytm wiersza z rozpoznawalną, nowoczesną grafiką. Bemelmans rysował Paryż jako miasto ciepłe, przyjazne i nieco bajkowe – dokładnie takie, jakim chciałoby się je zapamiętać.

Dom Madeline i internat Miss Clavel w książce Madeline. A Pop-Up Book

Serial, na którym się wychowaliśmy

Dla wielu polskich dzieci Madeline była przede wszystkim bohaterką serialu animowanego emitowanego w telewizji publicznej. Charakterystyczna czołówka, miękka kreska, narracja i spokojne tempo sprawiały, że była to bajka zupełnie inna od krzykliwych animacji lat 90. i początku XXI wieku.

Madeline była odważna, ciekawa świata, czasem zadziorna, ale zawsze wierna własnym ideałom. Nie była „idealnym dzieckiem”. I właśnie to czyniło ją tak bliską odbiorcom.

Paryż w pop-upowej rozkładówce książki Madeline. A Pop-Up Book

Wnętrze domu Madeline z ruchomymi elementami w książce Madeline. A Pop-Up Book

Pop-up jako forma powrotu do klasyki

Madeline. A Pop-Up Book Based on the Original by Ludwig Bemelmans to książka, która nie próbuje być nowoczesna na siłę. Jej siła leży w rzemiośle oraz pracy z konstrukcją papieru. To przestrzenna publikacja, w której każda rozkładówka jest innym rodzajem konstrukcji:

  • klasycznymi, wyskakującymi scenami,
  • ilustracjami składanymi w formie żaluzji,
  • pojedynczymi, ruchomymi elementami,
  • okienkami,
  • rozkładankami otwierającymi przestrzeń.

To pop-up bardzo różnorodny i zaskakujący. Nie opiera się na jednym schemacie. Każda rozkładówka wygląda nieco inaczej, co sprawia, że książkę naprawdę się „odkrywa”, a nie tylko kartkuje.

Madeline i dziewczynki w szpitalu w książce Madeline. A Pop-Up BookMadeline i dziewczynki w szpitalu w książce Madeline. A Pop-Up Book

Miss Clavel w internacie w książce Madeline. A Pop-Up Book Ludwiga Bemelmansa

Paryż, internat i niepokorna dziewczynka

Wracają w niej wszystkie motywy, które znamy z klasycznych historii: internat panny Clavel, spacery po Paryżu, charakterystyczna architektura, rytm codzienności i Madeline. Na stronach książki odnajdziecie znajome sceny oraz najbardziej charakterystyczne momenty z serialu czy wierszy.

To książka, która może być pierwszym spotkaniem dziecka z Madeline, ale też bardzo wzruszającym powrotem dla dorosłego, który kiedyś oglądał ją w telewizji.

Dla kogo jest ten pop-up

Oficjalnie: dla dzieci od około czwartego roku życia.
W praktyce: dla wszystkich, którzy chcą pokazać swoim dzieciom jedną z najpiękniejszych bohaterek dzieciństwa i jednocześnie sami wrócić do własnych wspomnień.

To książka do wspólnego oglądania, do rozmowy, do rozważań na temat podporządkowania się, podążania za własnymi marzeniami oraz stawiania na swoim.

Tył okładki książki Madeline. A Pop-Up Book Penguin Books

Poprzedni wpis
Dlaczego dzieci kochają Bluey? Bluey. Wielki pop-up – recenzja
Następny wpis
Nie ma człowieka, który nie potrzebowałby terapii. Recenzja książki Psycholog. 1. Byliśmy umówieni
Tags: +10, +100, +11, +12, +13, +14, +15, +16, +17, +18, +4, +5, +6, +7, +8, +9, 1987, bajki z dzieciństwa, klasyczne książki dla dzieci, klasyka literatury dziecięcej, książka przestrzena, książki 4+, książki dla przedszkolaków, książki do wspólnego czytania, książki na prezent, książki pop-up, książki z nostalgią, książki z Paryżem, kultowe bajki, Ludwig Bemelmans, Madeline, Madeline pop-up, Madeline w Paryżu, Madeline. A Pop-Up Book Based on the Original by Ludwig Bemelmans, Paryż, Penguin Books, pop up, retro bajki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja