Atlas wynalazków Thiago de Moraesa to duży formatem przewodnik po tym, jak ludzie przez tysiące lat rozwiązywali problemy i zmieniali świat (zazwyczaj na lepsze) swoimi pomysłami. Autor zabiera czytelników w podróż, gdzie opowiada o pierwszych narzędziach i piśmie, kluczowych przełomach w medycynie, sztuce oraz technice – aż po eksplorację kosmosu.
Na rozkładówkach książki pojawiają się i codzienne przedmioty, i spektakularne osiągnięcia: samochody, czekolada(!), roboty czy sondy kosmiczne. To nie jest nudny zbiór dat oraz suchych faktów, ale emocjonalna opowieść o ludzkiej kreatywności – o tym, jak małe pomysły prowadzą do wielkich przełomów i prawdziwych rewolucji.
➜ Tytuł: Atlas wynalazków
➜ Autor: Thiago de Moraes
➜ Ilustracje: Thiago de Moraes
➜ Tłumaczenie: Hanna Pasierska
➜ Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Konstrukcja książki – jak wygląda ten atlas?
To nie jest pierwsza książka Thiago de Moraesa, z którą już mogliście mieć do czynienia. Atlas wynalazków to właściwie trzecia część należąca do serii popularnonaukowych atlasów dla dzieci. O jeszcze jednym z nich, czyli Atlasie historii, pisałam już jakiś czas temu.
Atlas wynalazków opiera się na dwunastu rozdziałach. Każdy z nich poświęcony jest innej dziedzinie: od medycyny i technologii, przez jedzenie, sport, sztukę, aż po kosmos oraz oceany. Rozdziały mają zbliżoną do siebie formułę, przypominającą skomplikowane konstrukcje powiązanych ze sobą odkryć czy postaci, a także przejrzyste akapity oferujące zebrane ciekawostki i fakty. Zamiast linearnej narracji dostajemy książkę do eksplorowania, która zachęca do kartkowania, czytania wybiórczego oraz podziwiania ilustracji. To format, który bardzo dobrze sprawdza się przy wspólnym czytaniu i rozmowach.


Ilustracje Thiago de Moraesa
Jednym z największych atutów Atlasu wynalazków jest warstwa graficzna książki. Wiele z rozkładówek to gęsto zapełnione detalami obrazy. Momentami przypominają nawet malarstwo Hieronima Boscha! Dzięki nim – w połączeniu z merytoryczną stroną pozycji – można odkrywać najbardziej interesujące wynalazki i odkrycia, wyłącznie zagłębiając się w lekturę.
Styl de Moraesa łączy lekko komiksową kreskę z infograficzną przejrzystością. Na jednym planie pojawiają się średniowieczni uczeni, współczesne laboratoria i sondy kosmiczne. Czytelnik nie czuje się jednak nimi przytłoczony – w tym całym rozgardiaszu bohaterów i ciekawostek, zachowana jest logika.


Jakie wynalazki można tu znaleźć?
Książka nie skupia się wyłącznie na technicznej stronie wynalazczości. Obok wynalazków inżynieryjnych pojawiają się więc odkrycia w medycynie, kulturze, sztuce czy rozmaitych sposobach komunikacji. Dzięki temu dziecko dostrzega, że „wynalazek” to nie tylko gadżet, ale również nowe metody leczenia, organizowania życia czy spędzania wolnego czasu.


Dla kogo jest Atlas wynalazków?
Biorąc pod uwagę format czy gęstość informacji, Atlas wynalazków najlepiej sprawdzi się u dzieci w wieku szkolnym, mniej więcej od 8–9 roku życia wzwyż. To świetna propozycja na prezent: duży format, twarda oprawa i ładne wydanie sprawiają, że książka będzie trafionym, praktycznym upominkiem.
Atlasu wynalazków znajdziecie na stronie wydawnictwa Nasza Księgarnia.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
1. Od jakiego wieku jest Atlas wynalazków?
Najlepiej sprawdzi się u dzieci od ok. 8–9 lat.
2. Co znajdziemy w Atlasie wynalazków?
Książka pokazuje ważne wynalazki i odkrycia: od pisma, koła i lekarstwa, po samochody, roboty, czekoladę i sondy kosmiczne.
3. Jak wygląda wydanie Naszej Księgarni?
To duży, albumowy tom w twardej oprawie, z rozkładówkami wypełnionymi ilustracjami i zwięzłymi ciekawostkami.
4. Czy Atlas wynalazków nadaje się do szkoły?
Tak, świetnie sprawdzi się jako pomoc na lekcjach historii, techniki czy przyrody oraz przy projektach o wynalazcach.
5. Czy to dobry pomysł na prezent?
Tak, to efektowna książka dla ciekawych świata dzieci, idealna na prezent dla fanów atlasów, map i książek popularnonaukowych.









2 komentarze. Dodaj komentarz
Jestem nauczycielką i często korzystam podczas zajęć z podobnych książek. Fakty podane w ciekawy sposób i z pięknymi ilustracjami są o wiele bardziej atrakcyjne. Świetna propozycja.
Cieszę się! Byłoby fantastycznie, gdyby takie książki pojawiały się częściej w szkole 🙂