Mira #5 – recenzja nowej części świetnego komiksu

Okładka Mira #5. #dzieci #kontra #dorośli – piąty tom komiksu Sabine Lemire i Rasmusa Bregnhøia, wyd. Dwie Siostry.

Dorośli szybko zapominają jak to jest być dzieckiem. Kiedy nastolatkowie dorastają i zaczynają mieć własne dzieci, zmienia się im perspektywa. Dobrze byłoby, gdyby – od czasu do czasu – ktoś przypomniał rodzicom, jak to jest mieć te kilka lub kilkanaście lat. Dokładnie tak, jak wydarzyło się to w piątej części rewelacyjnej serii komiksowej Mira Sabine Lemire z rysunkami Rasmusa Bregnhoia.

Tytuł: Mira #5
Seria: Mira
Autorka: Sabine Lemire
Ilustracje: Rasmus Bregnhøi
Tłumaczenie: Zuzanna Zywert
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Rok wydania: 2025
Objętość: więcej niż sto
Dla kogo:  dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Dzieci kontra dorośli

Mira jest dziewczyną z patchworkowej rodziny. Obecnie żyje w Kopenhadze na barce – razem z mamą oraz jej partnerem i pupilami. Lubi swoje życie, ale czasami przytłaczają ją szkolne obowiązki i brak zrozumienia ze strony dorosłych. Podczas ostatniej lekcji zapowiedziano w klasie Miry codzienne sprawdziany. Mama dziewczyny z kolei wpadła na następny ze swoich genialnych pomysłów – oznajmiła, że wyprowadzają się z dużego miasta na wyspę.

Mira czuje, że szala goryczy się przelała. Postanawia działać. Namawia inne dzieciaki do pomocy i razem postanawiają zorganizować… strajk przeciwko dorosłym.

Seria Mira – stos tomów z widocznymi hashtagami tematów na grzbietach; kompletne wydania Dwie Siostry.

O tym, że dorośli też mogą się mylić

Mira #5 w kolejnej części kontynuuje swoją misję przybliżania zwyczajnej codzienności bohaterki, we współczesnej, bardzo atrakcyjnej dla dzieciaków formie. Każdy poprzedni tom poruszał jakieś znaczące zagadnienie, zawarte skrótowo w hasztagach umieszczonych pod tytułem i nawiązujących do mediów społecznościowych bohaterów. Dokładnie o każdej z tych części piszę tutaj:

W Mira #5 głównym tematem jest wspomniany bunt dzieci, który bierze się z potrzeby bycia rozumianym. Najmłodsi także muszą mieć prawo głosu, a przede wszystkim – powinni czuć się wysłuchani w kwestiach dotyczących ich samych. Dzięki kreatywności Miry, a także zaangażowaniu pozostałych bohaterów, rodzice i nauczyciele uświadamiają sobie, że może nie do końca przemyśleli swoje decyzje. Dla młodych czytelników to bardzo ważne przesłanie książki – narrator podkreśla, że dorośli także mogą się mylić. Nikt nie jest nieomylny i zawsze warto otwarcie mówić o swoich potrzebach.

Rozkładówka z Miry #5 przedstawiająca port i barki mieszkalne w Kopenhadze, tło codziennych przygód bohaterki.

Mira #5 – Mira pisze list do babci; obok kadry komiksowe z rozmową kolegów o zmianach w szkole i życiu.Mira #5 – Mira pisze list do babci; obok kadry komiksowe z rozmową kolegów o zmianach w szkole i życiu.

Kluczem – szczerość z czytelnikami

W tym komiksie, a właściwie w całej serii autorka bardzo sprawnie ukazuje relacje między rodziną i przyjaciółmi. Fabuła nie próbuje uczynić z wybranych spraw tematów tabu. Jest bezpośrednia i daje poczucie szczerości z czytelnikiem. Młodzi odbiorcy bardzo doceniają takie podejście – dzięki niemu czują się ważni i dowartościowani, a przy okazji mogą skonfrontować swoje spostrzeżenia z tym, co właśnie przeczytali.

Mira #5 – życie na barce w Kopenhadze, widok na łódź mieszkalną i cumę łączącą barki, motyw codzienności bohaterki.

Kadr z komiksu Mira #5 – dzieci i dorośli siedzą razem na podłodze, scena rozmowy o szkolnych problemach i relacjach.

Dla kogo jest ten komiks

Fascynujący w Mirze jest także wątek mieszkania na łodzi czy ukazanie różnych modeli rodzin. Dzięki takiemu podejściu, czytelnik nie tylko poszerza swoje horyzonty, ale może łatwo utożsamić się z bohaterami – bez względu na to, w jakiej rodzinie sam się wychowuje i gdzie mieszka. Polecam Mira #5 jak i poprzednie części, czytelnikom powyżej 10 lat.

Komiks znajdziecie na stronie wydawnictwa Dwie Siostry.


FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi

O czym jest Mira #5?

O buncie dzieci wobec decyzji dorosłych: codziennych sprawdzianach i planowanej przeprowadzce. To historia o potrzebie bycia wysłuchanym.

Czy Mira #5 trzeba czytać po wcześniejszych częściach?

Nie, tom działa samodzielnie, ale znajomość poprzednich części pogłębia relacje i konteksty.

Jaki wiek czytelników jest odpowiedni?

Rekomenduję 10+; młodszym warto towarzyszyć w lekturze i rozmowie.

Jakie tematy porusza ten tom?

Głos dziecka w domu i szkole, presja szkolna, relacje w patchworkowej rodzinie, asertywność, współdecydowanie.

Dlaczego dzieci organizują „strajk przeciwko dorosłym”?

Bo czują, że decyzje zapadają bez ich udziału. Strajk ma przypomnieć dorosłym, że dzieci także mają prawo głosu.

Czy komiks pokazuje, że dorośli też się mylą?

Tak – podkreśla, że nikt nie jest nieomylny, a dialog i uważność na potrzeby dziecka są kluczowe.

Czy Mira #5 nadaje się do rozmów wychowawczych?

Tak – świetny punkt wyjścia do dyskusji o granicach, presji szkolnej i współdecydowaniu w rodzinie.

Gdzie kupić komiks?

W księgarniach oraz na stronie wydawnictwa Dwie Siostry.

Tył okładki Mira #5 – opis tomu o buncie dzieci przeciw dorosłym i polecane wcześniejsze części serii.

Poprzedni wpis
Podciep Kuby Wojtali – recenzja debiutanckiej książki o tożsamości
Następny wpis
Święta w Polsce – recenzja książki pełnej ciekawostek
Tags: +10, +11, +12, +13, +14, +15, +16, +17, bunt nastolatków, Dwie Siostry, dzieci kontra dorośli, empatia i dialog, komiks 10+, komiks dla dzieci, Mira, Mira #5, Rasmus Bregnhøi, recenzja komiksu, relacje rodzinne, rodzina patchworkowa, Sabine Lemire, szkoła i edukacja, Wydawnictwo Dwie Siostry, Zuzanna Zywert, życie na barce

1 komentarz. Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja