➜ Tytuł: Ja i moja mama
➜ Autorka: Tanya Rosie
➜ Ilustracje: Chuck Groenink
➜ Tłumaczenie: Basia Szymanek
➜ Wydawnictwo: Wilga
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Nikogo nie trzeba przekonywać, że relacja matki z dzieckiem, to jedyna w swoim rodzaju więź. To niezwykłe słowo ,,mama” potrafi zapewnić poczucie bezpieczeństwa, kojarzy się z domem, ale i przyjemnymi chwilami beztroskiego dzieciństwa.
Ja i moja mama – książka nie tylko na Dzień Matki
Powstało już sporo książek, które skupiają się na tej relacji – ale do tej pory nie było jeszcze takiej, która kładzie szczególny nacisk na wspólne rytuały.
Autorką Ja i moja mama jest Tanya Rosie, a za jej ilustracje odpowiada Chuck Groenink. Rymowany, subtelny w odbiorze tekst przetłumaczyła z kolei Basia Szymanek. Książka należy do bliskościowej serii lektur, w których znalazły się również pozycje mówiące o więzi dziecka z dziadkiem oraz tatą.
Wspomnienia z dzieciństwa, które mają smak i zapach
Owoce morwy to małe, podłużne jagody. Mogą być białe, czerwone lub czarne – w zależności od gatunku. W smaku są słodkie, lekko miodowe, czasem z nutą orzeźwiającej kwaskowatości.
Wielu osobom morwa kojarzy się z dzieciństwem i wakacjami u dziadków, kiedy drzewa uginały się od owoców, a sok z dojrzałych jagód barwił dłonie i ubrania na fioletowo. To wspomnienie wspinania się na drzewa, beztroskiego jedzenia prosto z gałęzi i plam, które nigdy nie chciały zejść – to pewnego rodzaju symbol lata, prostej codzienności oraz pierwszych przygód.

Książka dla dzieci pełna czułości
To właśnie drzewo morwy jest jednym z głównych ,,bohaterów” książki Ja i moja mama. Dzień zaczyna się wcześnie, kiedy mama budzi swoją córeczkę tuż po wschodzie słońca. Przed nimi wyjątkowa wyprawa – czeka ich cały dzień spędzony tylko we dwie.
Opowiastka pełna jest czułości, czerpania radości z towarzystwa tej drugiej osoby i cieszenia się każdą, nawet najbardziej niepozorną chwilą. Tego szczęścia nie jest w stanie przerwać przelotny deszcz – ono trwa, mimo wszystko.
Przepis na piękne wspomnienia
Fabuła sugeruje, że te wyprawy pod drzewo morwy nie zdarzają się często. To rytuał powtarzany co roku, kiedy owoce już dojrzeją i można je zebrać, by razem upiec ciasto.
Bohaterki nie muszą zwiedzać egzotycznych krajów czy fundować sobie ekstremalnie drogich atrakcji. Żeby tworzyć najpiękniejsze wspomnienia, wystarczy czasami tylko bliskość natury, spokój, uważność oraz skupianie się na na sobie, potrzebach bliskich i ich emocjach.


Polecam Ja i moja mama wszystkim czytelnikom powyżej 2 lat. To książka, która dzieciom pozwoli ujrzeć w bohaterach siebie i swoje mamy, tworzące silną więź dzięki wspólnym, nawet najbardziej zwyczajnym aktywnościom. Sięgajcie po nią nie tylko w Dzień Mamy.
Link do strony wydawnictwa: https://www.gwfoksal.pl/ja-i-moja-mama-tanya-rosie-sku432376fe4db0c1645ef1.html








