Silmarillion. Edycja specjalna z ilustracjami autora – recenzja

Tytuł: Silmarillion. Edycja specjalna z ilustracjami autora
Autor: J.R.R. Tolkien
Tłumaczenie: Maria Skibniewska, Agnieszka Sylwanowicz
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2024

Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Kiedy tylko ta pozycja wpadła w moje ręce, od razu zaczęłam się zastanawiać, do kogo – tak naprawdę – jest ona kierowana. Nie jest to książka oczywista. Z jednej strony to dzieło wybitne pod wieloma względami oraz znane każdemu miłośnikowi literatury. Z drugiej; czytelnicze wyzwanie, którego z całą pewnością nie podejmie się każdy.

Dlaczego tak mało osób wie, czym jest Silmarillion?

Gdybym miała – zupełnie niezobowiązująco – oszacować, ile osób na świecie kojarzy wyłącznie tytuł Silmarillion i łączy go z Tolkienem, prawdopodobnie liczba ta nie byłaby większa niż 5%. To niewiele, nawet przy optymistycznych założeniach.

Z drugiej strony, nie ma się trochę czemu dziwić. O ile Władca Pierścieni czy Hobbit, czyli tam i z powrotem trafili do świadomości odbiorcy z głównego nurtu za sprawą filmów, współprac z producentami gier, klocków czy zabawek, tak Silmarillion trudno odbierać w tych samych kategoriach.

Silmarillion jest bowiem pozycją, która dla osób postronnych mogłaby wyglądać jak historyczne dzieło – zakładając, że nikt nie poddawałby w wątpliwość istnienia istot obecnie niewystępujących w miejskim krajobrazie.

Najbardziej epicki prequel w historii

J.R.R. Tolkien, jeden człowiek, nie tylko bowiem stworzył od podstaw języki, rasy, krainy – on pomiędzy zwyczajnym życiem, byciem żołnierzem, profesorem uniwersyteckim i osobą, któremu trzykrotnie zawracano głowę literacką nagrodą Nobla – wymyślił całą mitologię (z bogami, swoją wersją Edenu czy epickimi walkami dobra ze złem). 

Trudno w to uwierzyć, ale Silmarillion jest w zasadzie ,,tylko” prequelem do Hobbita. W rzeczywistości, rozmach tego dzieła, jego złożoność, szczegółowość i przy tym paradoksalnie wyjątkowa wiarygodność oraz spójność całości sprawia, że trudno uwierzyć, że mogła go wymyślić tylko jedna osoba.

To przykład geniuszu, wybitnego umysłu oraz niemożliwej do wyartykułowania kreatywności, które razem spotykają się pod nazwiskiem Tolkiena. 

Kolekcjonerski Silmarillion – dla kogo jest to wersja?

Wróćmy jednak do tego, od czego zaczęłam ten artykuł. Dla kogo, w tym kontekście, Silmarillion w ogóle jest? Jak już wspomniałam – pozycja pod wieloma względami niełatwa, wymagająca, satysfakcjonująca, ale jednak specyficzna. 

Silmarillion Edycja specjalna z ilustracjami autora  to coś więcej niż tylko nowe wydanie. Nawet jeśli ma się już tę książkę w podstawowej wersji, ta edycja będzie zupełnie nowym doświadczeniem czytelniczym – zarówno pod kątem estetycznym, jak i wrażeniowym.

Po pierwsze: barwione brzegi, twarda oprawa, szyte grzbiety, uszlachetnienia, pełne mapy oraz ilustracje autorstwa samego Tolkiena. Wszystko to sprawia, że obcowanie z tą wersją staje się celebracją, a nie zwykłą lekturą. To wydanie, które otwierasz z namaszczeniem – nie tylko po to, żeby czytać, ale też żeby go doświadczać.

Najpiękniejsze wydanie Silmarillionu – mitologia Śródziemia

A po drugie? Jeśli jesteś fanem Śródziemia, to wiesz, że Tolkien to nie tylko treść – to światotwórstwo, sztuka, myślenie detalami. Kolekcjonerskie wydanie pozwala wejść w to uniwersum jeszcze głębiej; obejrzeć oryginalne szkice, podziwiać kartograficzne szczegóły Amanu i Beleriandu, poczuć ciężar tego dzieła w dosłownym znaczeniu tego słowa.

I po trzecie: to coś, czym można się podzielić. Podaruj Silmarillion Edycja specjalna z ilustracjami autora  dziecku, wnukowi, przyjacielowi, partnerowi. To dzieło sztuki, a nie ,,tylko” książka. Nawet, jeśli masz już Silmarillion w innym wydaniu,  ta wersja nie będzie „duplikatem” – to hołd oddany Tolkienowi i jego dziełu, w formie godnej treści.

Link do strony wydawnictwa: https://sklep.zysk.com.pl/silmarillion-edycja-specjalna-z-ilustracjami-autora.html



Poprzedni wpis
Tytus, Romek i A’Tomek – komiksy w kolekcjonerskim wydaniu
Następny wpis
Śniadanie z Muminkami oraz przedpremierowe nowości
Tags: +100, +15, +16, +17, +18, 2024, Agnieszka Sylwanowicz, barwione krawędzie, edycja specjalna, J.R.R. Tolkien, klasyka literatury, książka na prezent, Maria Skibniewska, Silmarillion, Silmarillion Edycja specjalna z ilustracjami autora, Śródziemie, Tolkien, wydanie kolekcjonerskie, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Zysk i S-ka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja