➜ Tytuł: SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków
➜ Autorka: Anna Nowacka
➜ Ilustracje: Ola Bylica
➜ Wydawnictwo: Kropka
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: prawie jak encyklopedia!
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
No dobra, mam pewne obawy. Skoro tajemnica Wawelu została ujawniona, czy smoki żyjące w Polsce nadal są bezpieczne? Pozostaje mieć nadzieje, że SOS niezmiennie będzie działał oraz sprawował dotychczasowe funkcje operacyjne, choć już z całą pewnością… w dużo mniejszej konspiracji.
Smoki, Wawel i wielka tajemnica
Odkąd Anna Nowacka zdecydowała się napisać książkę o smokach, której akcja dzieje się przede wszystkim w rozpoznawalnych miejscach Krakowa, wielu czytelników z Polski poczuje chęć przyłączenia się do tej zacnej inicjatywy.
Jeżeli jednak jesteś jeszcze w grupie, która nie wie w czym rzecz – to znak, że powinieneś przeczytać najpierw tę recenzję, a później sięgnąć po lekturę. SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków jest pierwszą z planowanej serii książek, w której dawne legendy i wierzenia łączą się ze współczesną historią o dwójce młodych ludzi oraz ich wielkiej tajemnicy.


Podziemia, sekret Wandy i zagadka zaginięcia
Pewnego dnia Helena stara się zaciągnąć swojego kuzyna Staszka na Wawel, żeby pokazać mu coś, co trudno byłoby jej wyartykułować słowami. Przemykając się w tajemnicy, trafiają do podziemi, gdzie skrywa się serce wszystkich działań związanych ze Stowarzyszeniem.
To właśnie tam chłopiec, a wraz z nim i czytelnicy dowiadują się, jak było naprawdę z historią Wandy, co rzeczywiście stało się ze Smokiem Wawelskim oraz… dlaczego mama Staszka nagle zniknęła.
Literatura dziecięca w stylu Harry’ego Pottera
SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków to interesujący przykład literatury dziecięcej, w której można dopatrzeć się pewnego podobieństwa z serią o Harrym Potterze (sugeruje o tym nawet fragment blurbu z tylnej okładki), a poczucie humoru oraz zabawne zbitki wyrazowe kreują przystępną historię do czytania i inspirowania się ,,smoczą kulturą”.
Kolejnym atutem tej pozycji jest również fakt, że kolejna autorka zdecydowała się umieścić akcję swojej powieści w Polsce, pozwalając wyobraźniom czytelników na intensywną pracę, kiedy tylko ci znajdą się blisko opisywanych w książce miejsc (i nie będzie to tylko Kraków!).



Smocze ilustracje oraz oczekiwanie na kontynuację
Choć momentami SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków jest trochę chaotyczne, a niektóre wątki nie są do końca rozwinięte (jak to jest w końcu z Sebastianem? Czy ma coś za uszami czy stoi po dobrej stronie? Po co doktor Gabriel Czarak dzieli się z dziećmi niektórymi informacjami? Jak ma się moc pradziadka Romana do Króla Węży?) – to jednak mam nadzieję, że odpowiedzi na te pytania znajdziemy w kolejnych tomach.
Bardzo miłym urozmaiceniem są w książce ilustracje Oli Bylicy. Bardzo chciałabym zobaczyć w jej wykonaniu mapę Polski z umiejscowionymi na ilustracji smokami, które można spotkać w konkretnym miejscu!
Czy smoki w Polsce są jeszcze bezpieczne?
SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków to zdecydowanie pozycja dla smoczych fanów. Jestem przekonana, że ta dynamiczna akcja, bardzo ciekawi bohaterowie oraz subtelnie wplatana w fabułę historia Polski (choć czasami z wyraźnymi modyfikacjami ;-)) przyciągnie do siebie wielu obrońców… to znaczy odbiorców literatury dla dzieci! Polecam ją wszystkim powyżej 9 lat.
Link do strony wydawnictwa: https://wydawnictwokropka.com.pl/ksiazki/148-sos-stowarzyszenie-obroncow-smokow









