Czy Nika znika? – przedpremierowa recenzja książki dla dzieci

Tytuł: Czy Nika znika?
Autorka: Anna Bichalska
Ilustracje: Marta Rydz-Domańska
Wydawnictwo: Bis
Rok wydania: 2025

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumiejądla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Dzieci potrzebują uwagi rodziców. Chcą dzielić z nimi swoje sekrety, chwalić się osiągnięciami lub po prostu móc wtulić w mamę lub tatę, kiedy się czegoś boją, są smutne lub coś je boli.

Jeżeli rodziców nie ma długo poza domem, bo pracują, dziećmi opiekuje się ktoś inny, na kim mogą polegać. We współczesnym świecie jest jednak często inaczej. Obecnie praktykuje się również pracę zdalną – rodzice pracują w domu, a granica ich czasu prywatnego oraz służbowego łatwo się zaciera.

Kiedy dziecko czuje się niewidzialne

Czy Nika znika? to książka, która porusza bardzo aktualne zagadnienie, choć ma też wydźwięk ponadczasowy. Autorka Anna Bichalska opowiada w niej o tytułowej, 6-letniej bohaterce, która pewnego dnia odkrywa, że zaczyna znikać.

Nika ma poczucie, że staje się niewidzialna, ponieważ jej rodzice poświęcają jej coraz mniej czasu. Kiedy dziewczynka chce ich o coś zapytać, ciągle słyszy, żeby teraz im nie przeszkadzać. A kiedy chciałaby posłuchać bajki na dobranoc, nikt nie ma wolnej chwili, żeby ją przeczytać.

Wielkie zmiany

W życiu Niki wszystko stanęło na głowie od czasu przeprowadzki. Choć ma teraz swój pokój, a wolny czas może spędzać na własnym podwórku i huśtać się na tylko swojej huśtawce – nie czuje się szczęśliwa.

Do tej pory rodzice grali z nią w gry, chodzili na spacery, a przede wszystkim zawsze słuchali, gdy tylko chciała z nimi porozmawiać. Odkąd przeprowadzili się do nowego domu, Nika ma wrażenie, że zupełnie o niej zapomnieli.

Rozwiązanie na zmartwienia

Dziewczynka znajduje oparcie w swojej sąsiadce, którą przypadkowo poznaje po odkryciu dziury w żywopłocie. Staruszka o imieniu Wanda także czuje się samotna. Choć powód samotności sąsiadki jak i Niki jest bardzo podobny, obie mają na niego zupełnie różną perspektywę.

Na szczęście, dzięki doświadczeniu tej starszej z bohaterek oraz wrażliwości młodszej – udaje im się nawiązać wyjątkową znajomość. Nika i Wanda nie tylko postanowią się wspierać, ale również razem poszukają rozwiązania na swoje zmartwienia.

Książka dla dzieci oraz rodziców

Czy Nika znika? jest historią, na której skorzystają zarówno dzieci jak i dorośli. Dzieci, ponieważ udowadnia im, że warto szczerze mówić o swoich uczuciach oraz dzielić się nimi z rodzicami (którzy czasami zapominają, co jest w życiu naprawdę ważne).

Z lektury książki dużo wyniosą jednak i dorośli. Być może za sprawą zauważenia swoich odbić w rodzicach głównej bohaterki, pozwolą sobie na refleksję odnośnie priorytetów i zachęcą się do samooceny w kontekście czasu, jaki poświęcają na chwile spędzane z dzieckiem.

Polecam Czy Nika znika? każdemu powyżej 5 roku życia. Ciepłe ilustracje Marty Rydz-Domańskiej przeniosą Was do ciepłego ogrodu, w którym (mimo chwilowych zmartwień) ciągle pachnie latem.

Link do strony wydawnictwa: https://wydawnictwobis.com.pl/produkt/czy-nika-znika/

Oficjalna premiera: 03.03.2025



Poprzedni wpis
Insektarium. Muzeum Owadów – recenzja popularnonaukowej książki dla dzieci
Następny wpis
Nowości wydawnictwa Kropka – po które książki warto sięgnąć?
Tags: +5, +6, +7, +8, +9, 2025, Anna Bichalska, Bis, bliskość, blog książkowy, Czy Nika znika?, książki dla dzieci, Marta Rydz-Domańska, międzypokoleniowa przyjaźń, obecność rodzica, praca zdalna, przeprowadzka, samotność, samotność dziecka, uważność, Wydawnictwo Bis, zaniedbanie

1 komentarz. Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja