Aktualizacja: sierpień 2026
➜ Tytuł: DIY Miniaturowy Domek – Eternal Bookstore, Book Nook
➜ Wydawnictwo: CuteBee
➜ Ilość elementów w zestawie: 172 części
➜ Wymiary po złożeniu: 23 x 11 x 18 cm
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Pewnie każdy, kto interesuje się literaturą, już o nich słyszał. Możliwe, że zetknęliście się z nimi na jakimś zdjęciu czy filmie. Jeżeli interesują Was miniaturowe obiekty, w book nookach na pewno zdążyliście się zakochać!


Czym jest book nook?
W dosłownym tłumaczeniu, book nook to książkowy kącik – model, który docelowo ma stanąć pomiędzy książkami, a nawet sam jedną z nich przypominać.
Gotowego book nooka można kupić. Istnieje też opcja wyboru book nooka do samodzielnego złożenia i sklejenia z malutkich elementów (tę wybrałam ja). Niektórzy robią swój własny kącik zupełnie od podstaw (zdecydowanie wersja dla zaawansowanych).
Book nook to więc zazwyczaj małe pomieszczenie, które związane jest z literaturą. W klasycznej wersji przedstawia wnętrze księgarni lub pokoju wypełnionego miniaturowymi książkami. Są też jednak book nooki tematyczne, nawiązujące do konkretnego filmu lub stylu, albo te zupełnie odjechane – wpisujące się w zainteresowania właścicieli.



Zaglądanie do maleńkiego świata przez lupę
To, co łączy wszystkie book nooki to oczywiście miniaturowe przedmioty i wnętrza, które mają przypominać świat, ale w dużym pomniejszeniu. Im bardziej book nook oraz jego elementy wyglądają realistycznie, tym większe robią wrażenie na oglądających.
Obowiązkowym elementem każdego modelu jest również oświetlenie. Zapalenie małych lampek ożywia przedmioty, dzięki czemu można uwierzyć, że w book nooku zamieszkał już ktoś bardzo niewielki.
Krótka historia book nooków
Dioramy półki na książki 3D, bo tak również zwykło się nazywać book nooki, rozsławił japoński artysta Monde. Jego projekty przedstawiały przede wszystkim wąskie, charakterystyczne dla kraju pochodzenia uliczki, którymi można spacerować, ale też dać im się nieco zagubić – zupełnie tak, jak robi się to w przypadku książek.
Boom na nie zaczął się jeszcze przed 2020 roku i bardzo szybko book nooki stały się kultowe. Obecnie można spotkać je w wielu domach, choć czuję, że prawdziwa sława dopiero przed nimi!





Czy warto zrobić własnego book nooka czy lepiej kupić gotowego?
Moim zdaniem zrobienie od podstaw własnego book nooka przyniosłoby ogromną satysfakcję! Jednak jednocześnie pewnie wiązałoby się to również z niezwykle długim procesem tzw. dziubdziania; począwszy od projektowania, przygotowań, konstrukcji, aż po żmudne wypełnianie wnętrza detalami.
Kupno gotowego modelu to oczywiście najprostszy sposób. Ja wybrałam, w mojej ocenie, optymalną ścieżkę, decydując się na book nooka do samodzielnego złożenia. Za chwilę opowiem jak przebiegał ten proces i czy bym go powtórzyła.
W polskich sklepach zestawy do złożenia kosztują dziś od 115 do 275 złotych, przy czym połowa mieści się w przedziale 145-190 zł. Za tę cenę dostaje się komplet: wycinane laserowo elementy z drewna i papieru, kleje, instrukcję i najczęściej oświetlenie LED na baterie.
Jak wybrać pierwszy zestaw
- Na co zwracać uwagę przy pierwszym zestawie?
Zdecydowanie na liczbę elementów. To jedyny parametr, który można przełożyć na czas pracy. Modele poniżej stu elementów składa się w kilka godzin. Typowy zestaw ze 170-280 elementami to już kilkanaście godzin rozłożonych na kilka wieczorów. Z kolei pudełko z więcej niż 350 elementami potrafi zająć ponad dobę pracy – to nie jest odpowiedni zestaw na początek. - Poziom trudności
Dobry sklep podaje go przy każdym modelu. Przy pierwszym zestawie warto celować w oznaczony jako łatwy, ze 100-170 elementami, w cenie około 150-180 zł. Takie modele mają mniej drobnych detali i trudniej w nich o jakieś zauważalne błędy. - Oświetlenie
Większość book nooków ma LED w zestawie i to dzięki niemu otrzymujemy ten efekt „ożywienia” całego modelu. Większość, ale jednak nie wszystkie, dlatego warto sprawdzić w opisie, zanim zamówi się konkretny zestaw. - Wiek
Na większości opakowań znajdziecie sugerowane 12+. Ten rekomendowany wiek odbiorców odnosi się przede wszystkim do rozmiaru elementów oraz precyzji, której wymaga składania konkretnych modeli. Moim zdaniem jest on jednak bardzo umowny, bo znam osoby, które składają bardzo zaawansowane book nooki całymi rodzinami, gdzie najmłodsi członkowie mają nie naście, ale kilka lat. - Skąd jedzie paczka
Osobiście nie korzystam ze sklepów azjatyckich, których nazwy zaczynają się na „T” czy na „A”, bo nie raz już się na nich przejechałam. Poza tym, jestem niecierpliwa, dlatego lubię szybko dostawać to, co zamówię 😉 Polskie sklepy oferują wysyłkę nie tylko w kilka dni (czasem nawet w dobę) – w przeciwieństwie do kilku tygodni podróży paczki kontenerem, ale odpowiadają za towar na zasadach polskiego prawa konsumenckiego, czyli w pełni przysługuje Wam na to, co zamówicie reklamacja.
Mój pierwszy book nook
Przyznam, że długo się wahałam czy sięgnąć po book nooka tematycznego, np. z uniwersum Harrego Pottera, które uwielbiam, czy wybrać coś bardziej uniwersalnego. Decyzji nie ułatwiał duży wybór book nooków do złożenia na stronie Home&Fun. Finalnie zdecydowałam się na projekt Eternal Bookstore.
W pudełku Księgarenki znalazłam sporo arkuszy sklejki, dwie pleksi, a także strony do wycięcia okładek i wnętrza książek, dywanu czy też listów. Dodatkowo, bezpośrednio na stronie można domówić klej introligatorski (jest bardzo wydajny i na jeden projekt spokojnie starczy jedno opakowanie).





Co potrzeba do złożenia modelu book nooka z pudełka?
Podczas około 8-godzinnej pracy przydadzą się oczywiście nożyczki oraz proste narzędzie z ostro zakończoną końcówką (może być nawet śrubokręt). Delikatnie podważycie nim małe elementy ze sklejkowej wytłoczki. Nie zapomnijcie również o bateriach do mechanizmu.
Na późniejszym etapie, czyli tzw. urządzania swojego book nooka, na pewno istotna będzie pęseta oraz ściereczka (np. od okularów) do przetarcia luster czy szyb we wnętrzu modelu. Najważniejszym jednak jest czas i spokój – pamiętajcie, że budowanie book nooka ma być dla Was przyjemnością oraz okazją do relaksu. Nie warto się więc spieszyć. Im więcej czasu na niego poświęcicie, tym efekt będzie bardziej godny uwagi.





Moje wrażenia z pracy nad Eternal Bookstore
Przyznam, że mnie obecnie jest nieco smutno. Kiedy zasunęłam finalną pleksi i zakończyłam pracę nad book nookiem, poczułam się trochę tak, jak wtedy gdy kończę oglądać dobry serial lub przechodzę świetną grę.
To był naprawdę fantastyczny, magiczny czas! Dołączona do zestawu instrukcja była bardzo czytelna, a obserwowanie postępów niezwykle satysfakcjonujące. Czy muszę wspomnieć jak cudownie wygląda gotowy book nook na półce mojego regału?
Jeżeli jeszcze zastanawiacie się czy warto sprawić sobie taką małą przyjemność – przestańcie. Po prostu sięgnijcie po model, który nie tylko świetnie się składa, ale także rewelacyjnie wygląda jako efekt końcowy.
Nada się również na prezent, dla osób już powyżej 10 roku życia. Polecam skorzystać z oferty sklepu Home&Fun (homeandfun.com.pl)
Gdzie kupić
Zestawy, o których piszę, kupiłam w Home&Fun – polskim sklepie z Warszawy, wyspecjalizowanym w zestawach DIY. W katalogu ma on ponad 150 modeli book nooków w cenach już nawet od 115 zł, a także miniaturowe domki i drewniane puzzle 3D. Wysyłka realizowana jest z magazynu w Polsce, więc paczkę dostajecie w dwa-trzy dni, a nie w trzy tygodnie.










7 komentarzy. Dodaj komentarz
Witam i pozdrawiam 🙂
Wreszcie o book nookach coś po Polsku 🙂
Temat bardzo ciekawy i w Polsce chyba jeszcze nieznany.
To fajne i ciekawe choć bardzo pracochłonne hobby 🙂
Swoją przygodę z tymi miniaturkami rozpocząłem ponad trzy lata temu a dziś pozwala mi to nie tylko robić to co lubię ale i czasem zarobić 🙂
Tu link do mojego sklepu internetowego.
https://www.etsy.com/shop/Georgestudio1?ref=dashboard-header
Kosztuje to masę czasu ale efekt myślę warty poświęconych godzin 🙂
Coś pięknego!
Wszystko super ale ceny u tego George’a są obłędne. To tylko dekoracja na półkę, nie ma mowy żebym wydał na to ponad 1000zł (!)
Myślę, że jak na coś patrzy się codziennie przez wiele godzin, to warto się szarpnąć 😀
[…] książki zafascynowała mnie dawno temu, ale dopiero kilka miesięcy wcześniej skleiłam pierwszy model z CuteBee […]
Jestem fanką book nooków, zwłaszcza takich, w których musimy samodzielnie sklejać małe książeczki. Ale dlaczego? Ano dlatego, że uwielbiam zamieniać te książeczki na własne – czy to krótkie notki z pamiętnika, czy książki które stały się najbliższe mojemu sercu, albo mikro-fotoksiążki. Dzięki temu diorama nabiera bardzo osobistego charakteru. Uwielbiam też pomysł zamiany gotowych obrazów na własne wydruki – zdjęcia rodzinne czy z wakacji. To dla mnie niesamowita okazja do zamiany ozdoby na obiekt pełen sentymentów i wspomnień.
Cudny pomysł!