Museum. Pop up – recenzja książki dla dzieci

Tytuł: Muséum. Pop up
Autorzy: Anne-Florance Lemasson, Dominique Ehrhard
Wydawnictwo: Museum national d’historie Naturelle / Editions des Grandes Personnes
Rok wydania: 2019
Objętość: chudzina
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Menażeria Jardin des Plantes to niezwykłe miejsce w 5. dzielnicy Paryża, które przywołuje wspomnienia minionych czasów. Jest to drugi pod względem wieku, najstarszy ogród zoologiczny na świecie! Jednak w tej recenzji nie będziemy zwiedzać muzeum (a przynajmniej nie dosłownie!). To będzie wizualna i literacka uczta dla wszystkich miłośników pop-upów!

NIEZWYKŁA MENAŻERIA W TRÓJWYMIARZE

,,Museum. Pop up” to niewielka formatem książka w języku francuskim od Anne-Florence Lemasson oraz Dominique Ehrhard, która powstała we współpracy z Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu. Pozycja zabiera nas w piękną podróż do niemal XVII wieku, kiedy to na polecenie króla Ludwika XIII otwarto właśnie Jardin des Plantes.

Najciekawsze miejsca menażerii pokazano na kartach tej książki w formie trójwymiarowych, otwierających się elementów z papieru. Uzupełnione są one ciekawostkami dotyczącymi najbardziej znaczących punktów na mapie zoo:

  • Galeria Mineralogii i Geologii,
  • Wielka Galeria Ewolucji,
  • Galeria Ptaków,
  • Galeria Motyli,
  • Galeria Botaniczna.

SZTUKA PAPIERU

Z książki można dowiedzieć się więc o historii tego miejsca, ale również zachwycić światem przyrody. ,,Museum. Pop up” pozwala m.in. zajrzeć do wnętrza cennych kamieni, podziwiać szkielet imponujących rozmiarów diplodoka czy poczuć pod opuszkami palców kształt przetacznika długolistnego. Obraz roślin i zwierząt ujęty wyłącznie za pomocą papieru – to prawdziwa magia!

Konstrukcje są bardzo zróżnicowane i łatwo się rozkładają. Mamy tutaj model starannie wyciętego dinozaura, ale i misterną gablotę w której znajduje się wiele gatunków ptaków. Najpiękniejszą rozkładówką jest ta z motylami – otwierając ją , można odnieść wrażenie, jakby owady rozkładały skrzydła. Ich intensywne kolory oraz różnorodny kształt skrzydeł potęgują efekt.

DLA KOGO JEST TA KSIĄŻKA?

,,Museum. Pop up” zachwyciła mnie od razu, a z każdą chwilą dostrzegałam w niej coraz więcej atutów. To książka, która może inspirować, być zachętą do częstszego odwiedzania muzeów i patrzenia na tamtejsze eksponaty przez pryzmat czasów, z których pochodzą. To również czysty zachwyt nad wielobarwnością świata flory i fauny. 

Niewielki rozmiar ułatwia dzieciom samodzielne oglądanie, a trwałe strony i połączenia nie są tak delikatne, jak w innych książkach tego typu. Nie martwcie się również, jeżeli nie mówicie po francusku – aplikacja Google Translate bardzo dobrze radzi sobie z tłumaczeniem tej pozycji ze zdjęć, także możecie czytać tekst w czasie nawet 1:1.

Polecam ,,Museum. Pop up” wszystkim powyżej 7 roku życia.

Książkę dostarczył serwis Sofario.com

Poprzedni wpis
Niekończąca się historia do słuchania – recenzja audiobooka dla dzieci
Następny wpis
Książki z przyszłości – zapowiedzi książkowe cz. 52
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja