Niedźwiedź w wielkim mieście – recenzje

Niedźwiedź w wielkim mieście – recenzje

Tytuł: ,,Niedźwiedź w wielkim mieście”

Autor: Katja Gehrmann

Ilustracje: Katja Gehrmann

Tłumaczenie: Anna Kierejewska

Wydawnictwo: Dwie Siostry

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją, dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna:bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Niedźwiedź budzi się po długim zimowym śnie. Ze zdziwieniem zauważa, że las wygląda na… opustoszały. Nigdzie nie może też znaleźć swoich przyjaciół, a co gorsza – wszystko wskazuje na to, że nie ma ich w sąsiedztwie już od dłuższego czasu. 

 

Kiedy wreszcie spotyka jastrzębia, zagadkę udaje się rozwiązać. Okazuje się, że lis, borsuk, kuna oraz bóbr przeprowadzili się do miasta. Skuszeni łatwiejszym życiem – dostępnym wszędzie jedzeniem, wygodnymi jamkami i przede wszystkim brakiem myśliwych postanowili opuścić las.

 

,,Niedźwiedź w wielkim mieście” to historia obrazkowa w której humor, doskonale ukazani bohaterowie, ironia losu oraz ważne przesłanie składają się na niezwykle przyjemną bajkę, którą pokochają dzieciaki.

 

 

 

Autorką książki jest Katja Gehrmann, która często stosuje w swojej twórczości zabieg antropomorfizacji, powołując na bohaterów zwierzęta i wyposażając je w ludzkie charaktery oraz motywy postępowania.

 

W przypadku ,,Niedźwiedzia w wielkim mieście” jest to tym bardziej trafione, że zwierzęta zamieniają się poniekąd w ludzi, bo ludzie nie pozwalają im być zwierzętami.

Autorka opakowała w lekkiej formie bardzo poważny temat. Nie ma co się dziwić Niedźwiedziowi, że wkrótce i on wybierze się mieszkać do lasu, skoro sam stwierdza, że życie w lesie nie jest już takie jak było kiedyś. Powodowany nie tylko wygodą, ale przede wszystkim kwestiami bezpieczeństwa miś dochodzi do wniosku, że pozostając poza miastem, będzie narażony na myśliwych. 

 

W takim wypadku z książki, która była przewrotną opowieścią o tym jak lis, borsuk, kuna i bóbr starają się, też trochę dla własnej wygody, w końcu zniewolić niedźwiedzia, robi się historia o tym, że natura zawsze pozostanie na pierwszym miejscu. 

Myślę, że im dłużej przyglądać się prowadzonej fabule, tym więcej wartościowych kwestii można z niej wyłuskać.

 

Warto pamiętać, że ,,Niedźwiedź w wielkim mieście” to jednak przede wszystkim przyjemna opowieść z happy endem. Bardzo udane ilustracje na których widać strukturę farby sprawiają, że historia staje się bardziej rzeczywista.

Momentami (zapewne przez fakt rozgrywania się części akcji nocą) przypomina mi się inna, równie udana książka o podobnym przesłaniu ,,Awaria elektrowni. 

,,Niedźwiedź w wielkim mieście” to książka, którą polecam dzieciom od 4. roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-niedzwiedz_w_wielkim_miescie.html

 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment