<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Daniel Chmielewski - Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</title>
	<atom:link href="https://bajkochlonka.pl/tag/daniel-chmielewski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bajkochlonka.pl/tag/daniel-chmielewski/</link>
	<description>Pisanie o czytaniu</description>
	<lastBuildDate>Thu, 28 Mar 2024 23:33:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2017/12/cropped-obwodka-32x32.png</url>
	<title>Archiwa Daniel Chmielewski - Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</title>
	<link>https://bajkochlonka.pl/tag/daniel-chmielewski/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Daniel Chmielewski, czyli komiks jako produkcja filmowa, tylko bez budżetu &#8211; wywiad Strefa Rozmów</title>
		<link>https://bajkochlonka.pl/2023/12/27/daniel-chmielewski/</link>
					<comments>https://bajkochlonka.pl/2023/12/27/daniel-chmielewski/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bajkochłonka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Dec 2023 20:05:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dla samodzielnych w czytaniu]]></category>
		<category><![CDATA[Komiks]]></category>
		<category><![CDATA[Polscy autorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Rozmów]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[autor]]></category>
		<category><![CDATA[blog książkowy]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Chmielewski]]></category>
		<category><![CDATA[dla tych którzy kochają książki]]></category>
		<category><![CDATA[ilustrator]]></category>
		<category><![CDATA[ilustrator książek dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[książki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[literatura dziecięca]]></category>
		<category><![CDATA[polski artysta]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa o książkach]]></category>
		<category><![CDATA[twórcy komiksowi]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad z ilustratorem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://bajkochlonka.pl/?p=83876</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tekst powstał w ramach inicjatywy Strefa Rozmów.  Już od piątego roku życia pisałem w różnych wypracowaniach, że chcę być autorem książek. Widać więc, że jest to konsekwentna droga oraz spełnienie moich marzeń. Bajkochłonka: Jakie jest Twoje najsilniejsze wspomnienie z dzieciństwa? Coś, co najbardziej utkwiło Ci w pamięci. Daniel Chmielewski: Na pewno złoty wiek mojego dzieciństwa...</p>
<p>Artykuł <a href="https://bajkochlonka.pl/2023/12/27/daniel-chmielewski/">Daniel Chmielewski, czyli komiks jako produkcja filmowa, tylko bez budżetu &#8211; wywiad Strefa Rozmów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://bajkochlonka.pl">Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://bajkochlonka.pl/strefa-rozmow/" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-82278 size-thumbnail" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/mini-wywiad-150x150.png" alt="" width="150" height="150" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/mini-wywiad-150x150.png 150w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/mini-wywiad-300x300.png 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/mini-wywiad-45x45.png 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/mini-wywiad-200x200.png 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/mini-wywiad-120x120.png 120w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/mini-wywiad.png 400w" sizes="(max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Tekst powstał w ramach inicjatywy <a href="https://bajkochlonka.pl/strefa-rozmow/" target="_blank" rel="noopener">Strefa Rozmów</a>. </strong></p>
<blockquote><p><em><span style="font-weight: 400;">Już od piątego roku życia pisałem w różnych wypracowaniach, że chcę być autorem książek. Widać więc, że jest to konsekwentna droga oraz spełnienie moich marzeń.</span></em></p></blockquote>
<div class="page" title="Page 1">
<div class="section">
<div class="layoutArea">
<div class="column">
<p><b>Bajkochłonka: </b><span style="font-weight: 400;">Jakie jest Twoje najsilniejsze wspomnienie z dzieciństwa? Coś, co najbardziej </span><span style="font-weight: 400;">utkwiło Ci w pamięci.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Na pewno złoty wiek mojego dzieciństwa przypada na życie w Australii. Bo ja jestem dzieckiem solidarnościowym, więc z rodzicami wyjechałem przez Berlin do Melbourne. I żyłem tam do czasu, gdy miałem 12 lat. Tam też urodził się mój brat. I tam zacząłem rysować komiksy. Sprzedawałem je już na corocznym festynie szkolnym od 4 klasy podstawówki. Miałem nawet swoje własne wydawnictwo, nazywało się Eternity Comics. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Wszystkie swoje komiksy i książki musiałem pokazywać dyrektorowi szkoły, który sprawdzał czy nadają się na konkretne grupy wiekowe. Bo czasem było w nich trochę przemocy. W pewnym momencie miałem nawet całą ekipę kolegów, którym płaciłem po 50 centów i oni byli odpowiedzialni za kolportaż. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Mam przyszywanego wujka, Marka, który pracował w drukarni. Uczył mnie wszystkich poligraficznych spraw: jak się składa komiks i de facto książkę. To wszystko działo się w okolicach trzeciej, może czwartej klasy, aż do czasu przyjazdu do Polski. A wspomnienia z wcześniejszego dzieciństwa? Już od piątego roku życia pisałem w różnych wypracowaniach, że chcę być autorem książek. Widać więc, że jest to konsekwentna droga oraz spełnienie moich marzeń.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Jak wyglądała edukacja w Australii?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Chodziłem w Australii do prywatnej szkoły, co jest tam czymś normalnym. Byliśmy biedną rodziną, ale dzięki różnym dofinansowaniom, mogliśmy z bratem chodzić do szkoły prywatnej, a nie publicznej. Tam działało się projektowo &#8211; tak jak się mówi o skandynawskich szkołach. I nie było podziałów na konkretne przedmioty, tylko na przykład mieliśmy wybrać sobie jakąś postać historyczną. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Pamiętam, że wybrałem Magellana. Miałem o nim przez kilka tygodni robić projekt, którym potem podzielę się z innymi (i w ten sposób oni też się nauczą czegoś o Magellanie). Wykonałem więc grę planszową. Przy okazji mogłem nauczyć się o geografii, skoro plansza gry opierała się na mapie świata. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Często potrafiliśmy całą klasę przerobić na statek kosmiczny albo Narnię. Przechodziło się przez szafę i wchodziło do Narni, gdzie czytaliśmy wszystkie te książki. Faktycznie więc w tamtej szkole bardzo dużo czytałem, otaczały mnie książki. Żyliśmy książkami i żyliśmy w tych książkach. Niewątpliwie bez Australii i bez takich ludzi jak wujek Marek, pewnie nie byłbym w tym miejscu, żyjąc swoimi marzeniami.</span><b></b></p>
<blockquote><p><em><span style="font-weight: 400;">Rozłożyłem ją na biurku i zacząłem czytać. I cały czas wybuchałem śmiechem, aż przyszli rodzice zapytać co się dzieje. A mnie to po prostu tak bawiło, że nagle chciałem zacząć czytać po polsku.</span></em></p></blockquote>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Mówisz, że to kim jesteś teraz, ta potrzeba i chęć robienia książek wzięła się z tego, że one od zawsze Cię otaczały. Często jednak wystarczy TA jedna książka, żeby zacząć widzieć się jako pisarza i twórcę. Czy miałeś taką jedną książkę?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Pamiętam pierwszą książkę, którą pożyczyłem w bibliotece. Tam w zerówce albo w pierwszej klasie było pierwsze pójście do biblioteki. I pamiętam, że pożyczyłem książkę o chłopcu, który był wychowywany przez kaczki albo gęsi. On zbierał pióra, które wypadły i się nimi ozdabiał.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Czy to jakaś baśń?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> To było coś współczesnego. Pewnie dwudziestowieczne, amerykańskie. Niestety nie pamiętam tytułu.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Może ktoś z czytelników pomoże <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> To była pierwsza książka, którą pożyczyłem. Nie wiedziałem wtedy jak działają biblioteki, więc nie oddałem jej na czas i znalazłem ją po roku w szufladzie… Trzeba było zapłacić karę. Ale od tego czasu faktycznie zacząłem normalnie korzystać z bibliotek.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Czytałeś też po polsku?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Po polsku bardzo nie lubiłem czytać. Pierwszą książką, jaką przeczytałem po polsku, sam z siebie, to był „<a href="https://bajkochlonka.pl/2021/05/06/pinokio/" target="_blank" rel="noopener">Pinokio</a>”. Miałem chyba wtedy 10 lat. Nie wiem dlaczego, ale pamiętam, że wieczorem rodzice byli w kuchni, a ja wziąłem ją z półki, gdzie stały inne polskojęzyczne tytuły kupowane przez ojca w polskiej księgarni w Melbourne. Rozłożyłem ją na biurku i zacząłem czytać. I cały czas wybuchałem śmiechem, aż przyszli rodzice zapytać co się dzieje. A mnie to po prostu tak bawiło, że nagle chciałem zacząć czytać po polsku.</span><b></b></p>
<blockquote><p><em><span style="font-weight: 400;">Nie lubiłem Polski. Polska wydawała mi się jakimś krajem trzeciego świata.</span></em></p></blockquote>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> To bardzo nietypowo, że akurat włoski „Pinokio&#8221; stał się powodem, dla którego zacząłeś czytać po polsku. Dlaczego wcześniej trudno było Ci czytać w tym języku?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-83954 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0046.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0046.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0046-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0046-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0046-200x133.jpg 200w" sizes="(max-width: 1011px) 100vw, 1011px" />Daniel Chmielewski:</strong> Nie lubiłem Polski. Polska wydawała mi się jakimś krajem trzeciego świata. Potem jak przyjechałem do Polski, okazało się, że rzeczywiście jest krajem trzeciego świata. Oczywiście dużo się zmieniło przez te 30 lat, ale ten kontrast Australia-Polska w 1995 roku był jednak dość przerażający. Urodziłem się w Niemczech i tam mieszkałem przez pierwsze dwa lata. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Później wyprowadziliśmy się do Australii, gdzie zawsze były obchodzone jakieś dni kraju ojczystego, bo większość uczniów było z różnych miejsc na mapie, i zawsze mówiłem, że jestem Niemcem i przygotowywałem flagę Zachodnich Niemiec. Różnica między Polską i Australią również polegała na ilości dostępnych dóbr. Byłem totalnie dzieckiem konsumpcyjnym. </span><span style="font-weight: 400;">Jak się szło do sklepu, to do wyboru było 20 różnych chlebów tostowych i w każdym były karty z ,,Jurassic Park&#8221; albo czegoś w tym rodzaju. Nie kupowało się chleba bez tych dodatków (wciąż mi zostało, że jak mogę wybrać płatki bez dodatku, albo z tandetną zabaweczką jakiejś franczyzy filmowej, która nawet mnie nie interesuje, to nie potrafię się oprzeć).</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Czyli Polska nie miała Ci po prostu nic do zaoferowania?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Jak rodzice puszczali jakąś polską kreskówkę, np. „<a href="https://bajkochlonka.pl/2019/01/31/bolek-i-lolek-zupelnie-nowe-przygody-recenzja/" target="_blank" rel="noopener">Bolka i Lolka</a>”, to ona od razu przegrywała z „Power Rangers”. Te bajki wydawały mi się wtedy stare i przaśne. Komiksy trochę się broniły, bo czytałem Wróblewskiego, Baranowskiego. Na przykład totalnie zachwyciłem się „<a href="https://bajkochlonka.pl/2019/04/15/na-co-dybie-w-wielorybie-czubek-nosa-eskimosa-recenzja/" target="_blank" rel="noopener">Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa</a>”. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ojciec wciskał mi Kapitana Klossa, dodając od siebie całe wykłady historyczne, których nie rozumiałem, więc to mnie totalnie nie interesowało. Dopiero wiele lat później zrozumiałem propagandowy kontekst tych komiksów i poglądy mojego ojca, który był aresztowany w 1981 i internowany. No i były Tytusy. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Tytusy faktycznie mnie kręciły. Ale poza tym nie czułem jakiejś bliskości z Polską. Rodzina mamy wysyłała nam zdjęcia z mazowieckiej wsi. A na nich rozpadające się stodoły i kobiety ubrane w futra, stojące przy studni. Moja ignorancja była ogromna. Rodzice słuchali polskiej stacji, gdzie puszczane były smętne patriotyczne pieśni. Lecąc do Polski myślałem, że nigdy już nie posłucham „normalnej” muzyki. Jakież było moje zdziwienie, gdy pierwszą piosenką, jaką usłyszałem w drodze z lotniska to był „Scooby Doo” Leeroya!</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Nie chodziłeś do polskiej szkoły?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong><img decoding="async" class="wp-image-83955 alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0042-200x300.jpg" alt="" width="350" height="526" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0042-200x300.jpg 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0042-30x45.jpg 30w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0042-133x200.jpg 133w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0042.jpg 599w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" />Daniel Chmielewski:</strong> Chodziłem do weekendowej szkoły przez chyba dwa lata, ale nie lubiłem jej. Znów, w porównaniu z tym projektowym podejściem szkoły australijskiej to wszystko było bardzo archaiczne.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Zostawmy więc polską szkołę w Australii i przeskoczmy do edukacji już ściśle </span><span style="font-weight: 400;">związanej z tworzeniem historii graficznych. Jak zostaje się twórcą komiksowym?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Teraz jest zupełnie inaczej niż za czasów mojego dzieciństwa i młodości. Wtedy nie było żadnych zajęć komiksowych. Współczesny komiks polski dopiero raczkował.</span><b></b></p>
<blockquote><p><em><span style="font-weight: 400;">Produkt był czymś takim, że jak kupowałem go w kiosku i przynosiłem do szkoły, to robił on obieg po całej klasie &#8211; wśród wszystkich, niezależnie czy ktoś czytał komiksy czy nie.</span></em></p></blockquote>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Co więc ukształtowało Cię pod względem komiksowym?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Kiedy byłem w liceum, po czasach &#8211; jak to określają niektórzy &#8211; wielkiej smuty, pojawił się magazyn Produkt, który był niesamowitym powiewem świeżości. Zadebiutowało albo rozwinęło w nim skrzydła wielu młodych twórców; wszyscy od Michała Śledzińskiego, przez KRL-a, Minkiewiczów i tak dalej. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Wydawano też inne periodyki: AQQ, KKK. Produkt był czymś takim, że jak kupowałem go w kiosku i przynosiłem do szkoły, to robił on obieg po całej klasie &#8211; wśród wszystkich, niezależnie czy ktoś czytał komiksy czy nie. A praktycznie nikt nie czytał wtedy komiksów, już nie mówiąc o mandze. Większość uważała, że to jakaś tandeta. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zresztą sam pierwszą powieść graficzną (a nie seryjnie wydawane komiksy typu „Spawn” czy „Batman”), czyli „<a href="https://bajkochlonka.pl/2019/03/18/blankets-recenzja/" target="_blank" rel="noopener">Blankets</a>” kupiłem dopiero na studiach, około 2004 roku. I to przypadkiem. Wszedłem do Komikslandii w centrum Warszawy, zobaczyłem sprowadzoną ze Stanów czarno-białą cegłę, coś mnie tknęło, więc kupiłem. I od tego zaczął się zupełnie nowy rozdział w postrzeganiu medium.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> A co ze studiami wyższymi?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Większość komiksiarzy z mojego pokolenia, można chyba bezpiecznie </span><span style="font-weight: 400;">powiedzieć, nie ukończyła Akademii Sztuk Pięknych. Możliwe, że są po różnych kierunkowych liceach, albo zaczęli Akademię i jej nie skończyli &#8211; ale ukończenie takiej uczelni nie jest potrzebne do bycia profesjonalnym rysownikiem.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Ale Ty skończyłeś ASP, prawda?</span><b></b></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-83956 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0040.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0040.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0040-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0040-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0040-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Skończyłem. Teraz, gdy spojrzeć na młodsze pokolenie, to coraz więcej osób związanych z komiksem ma za sobą Akademię Sztuk Pięknych albo inne szkoły plastyczne w swoim dossier. Można robić odjechane rzeczy, można robić poważne rzeczy, można robić niepoważne rzeczy. To nie jest tak, że jak się jest po Akademii, to trzeba od razu robić tylko rzeczy niesamowicie wyrafinowane czy też artystyczne. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jasne, komiksy też mogą być artystyczne i wyrafinowane. Ja jestem pretensjonalny i potrzebuję mieć 20 różnych poziomów każdej warstwy fabularnej, znaczeniowej, metaforycznej. Ale to jestem ja, a nie jest to związane z tym, że skończyłem Akademię Sztuk Pięknych.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Czuć w tym, co mówisz, że masz także doświadczenie jako edukator szkolny. Od kiedy prowadzisz warsztaty z młodzieżą? Czy to dalej aktualne?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Niedawno zrezygnowałem z pracy w Centrum Kultury Wilanów, bo chcę się sprawdzić jako nauczyciel. Będę jednak wciąż prowadził różnego rodzaju warsztaty i zajęcia komiksowe. Od 2017 roku regularnie prowadziłem pracownie komiksowe z cotygodniowymi zajęciami w kilku domach kultury. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Pamiętam, że na Bałtyckim Festiwalu Komiksowym, w okolicach roku 2009/2010 młodzi twórcy, w tym ja, zostali zaproszeni, żeby prowadzić warsztaty komiksowe, a nie tylko gadać o komiksach. I to było coś niesamowicie nowego. To był dość istotny przełom &#8211; możliwość praktycznego podzielenia się swoją wiedzą i umiejętnościami dydaktycznymi. Właśnie wtedy zaczęła się moja droga z edukacją komiksową.</span><b></b></p>
<blockquote><p><em><span style="font-weight: 400;">Tak, edukacja jest dla mnie bardzo ważna. Nie tylko ta komiksowa, bo zakres moich działań obejmuje rysunek i malarstwo sztalugowe, urbanistykę, działania wspólnotowe i performatywne, wyjścia do muzeów i galerii i rozmowy o sztuce.</span></em></p></blockquote>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Jakiego rodzaju była to praca?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-83952 alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0056-200x300.jpg" alt="" width="296" height="445" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0056-200x300.jpg 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0056-30x45.jpg 30w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0056-133x200.jpg 133w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0056.jpg 599w" sizes="auto, (max-width: 296px) 100vw, 296px" />Daniel Chmielewski:</strong> To była praca misyjna. Jak byłem w trzech domach kultury, to właściwie </span><span style="font-weight: 400;">widywałem córkę tylko w poniedziałki, piątki, i w weekendy. Ale w weekendy miałem często jakieś cykle lub inne warsztaty, bo jestem pracoholikiem. Jeśli nie jestem w depresji i nie scrolluję Facebooka, to działam z kolei w trybie 16 godzin na dobę. Leczę się z tego bardzo, bardzo powolutku, ale to długi proces.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Czyli ta praca z dziećmi daje Ci w pewien sposób poczucie spełnienia? </span><span style="font-weight: 400;">Potrzebujesz tego do funkcjonowania?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Tak, edukacja jest dla mnie bardzo ważna. Nie tylko ta komiksowa, bo zakres moich działań obejmuje rysunek i malarstwo sztalugowe, urbanistykę, działania wspólnotowe i performatywne, wyjścia do muzeów i galerii i rozmowy o sztuce. Wciąż brakuje rzetelnej, artystycznej edukacji. W Polsce jest ona na bardzo słabym poziomie. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Na przykład moja znajoma pracowała w państwowej szkole jako nauczycielka plastyki. Miała na nią 45 minut tygodniowo, z czego 5 minut to było wyłączanie telefonów, 5 do 10 minut to sprawdzanie listy i nagle robiło się z lekcji właściwie pół godziny. Co da się zrobić w pół godziny i to w 20-30 osobowej klasie? To jest bardzo mało czasu, podczas którego w ogóle nie da się rozwinąć jakiejkolwiek wrażliwości. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zawsze mówię, że nauka rysunku to jest tak naprawdę nauka patrzenia. Nie chodzi o to, że mamy wziąć sobie wszystko z głowy, tylko musimy nauczyć się patrzeć na świat &#8211; widzieć proporcje i zależności; rozumieć, że w martwej naturze nie chodzi o to, że malarze lubią malować kwiatki i też musimy wbrew naszym upodobaniom tłuc bez sensu kwiaty; rozwijać swoją znajomość działań o fotografię, narrację filmową, montaż i rytm. Wszystko łączy się ze sobą. </span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> No właśnie, widziałam, że Ty tworząc komiksy, bazujesz w dużej mierze na </span><span style="font-weight: 400;">fotografii, prawda? Najpierw robisz zdjęcia postaciom, a później je przerysowujesz?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Tak.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> I tak jest łatwiej?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Nie. To zajmuje bardzo dużo czasu i jest dużo bardziej pracochłonne. Zacząłem tak działać przy debiucie. Jego pierwsza połowa była rysowana z głowy, a do drugiej w dużej mierze pozował mój brat. Robiłem mu zdjęcia. Bardzo zależy mi na gestach i mimice. Już właściwie w trakcie pracy nad debiutem, czyli w okolicach 2006-2008 roku, wkręciłem się na przykład w slow cinema. Béla Tarr jest dla mnie niesamowicie ważną postacią, jeśli chodzi o kino, ale też jeśli chodzi w ogóle o twórczość i inspiracje. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nawet to, że w ,,Powidoku”, czyli w moim debiucie, który jest podzielony właściwie na trzy części, </span><span style="font-weight: 400;">deszcz jest bardzo istotny. To właśnie pojawienie się deszczu, jako karzącej ojcowskiej mocy, albo oczyszczenia, podsumowuje kolejne partie komiksu. A u Tarra deszcz pada cały czas. Albo, jak w ,,Koniu turyńskim&#8221;, jest wiatr. Jak wyszedłem po seansie, mimo że to był środek lata, to byłem zziębnięty do szpiku kości.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"> Bardzo mocno na mnie wpływa kino oraz sam język kina. Nie ta podstawowa warstwa, tylko właśnie te mikroruchy kamery na przykład. Uwielbiam analizować jak porusza się kamera względem aktorów, jak aktorzy poruszają się względem siebie i w przestrzeni. U mnie w komiksach też bardzo często jest skomplikowana choreografia kamery. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Gdybyśmy mieli prześledzić to, dlaczego różne kadry są zakomponowane u mnie w taki albo inny sposób, to się bierze głównie z myślenia filmowego, a nie na przykład malarskiego albo fotograficznego.</span><span style="font-weight: 400;"> Zawsze sekwencyjność kadrów, ich narracyjna natura, bardziej do mnie przemawiała, niż autonomiczne, pojedyncze obrazy. Mam realistyczny styl rysowania, bo potrzebuję mieć tę „wysoką rozdzielczość” szczegółów, żeby czytelniczki i czytelnicy mogli wyłapać to, co jest istotne.</span><b></b></p>
<blockquote><p><em>(&#8230;) <span style="font-weight: 400;">komiks to jest tak właściwie produkcja filmowa, tylko bez budżetu. Że nie potrzebuje wielkiej ekipy. Komiks pozwala na szerokie spektrum działań, zgodnie z moimi fascynacjami i zainteresowaniami.</span></em></p></blockquote>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Twoje komiksy sprawiają wrażenie właśnie bardziej nowoczesnych pod tym </span><span style="font-weight: 400;">względem, że są bardziej dynamiczne, niż te klasyczne. Widać to na przykład w „<a href="https://bajkochlonka.pl/2023/07/27/antygona-w-komiksie/" target="_blank" rel="noopener">Antygonie</a>”, gdzie nie tylko kadrowanie, ale różne punkty widzenia czy wychodzenie i przenikanie różnych scenografii sprawia, że tak naprawdę takiego komiksu chyba nie dałoby się sfilmować.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Może faktycznie po to działam w komiksie, bo to medium daje mi więcej </span><span style="font-weight: 400;">możliwości. Oczywiście zawsze lubię mówić, że komiks to jest tak właściwie produkcja filmowa, tylko bez budżetu. Że nie potrzebuje wielkiej ekipy. Komiks pozwala na szerokie spektrum działań, zgodnie z moimi fascynacjami i zainteresowaniami.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> No właśnie, i nie musisz się też ograniczać tylko do jednych odbiorców. Tworzysz zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. W którym momencie postanowiłeś zacząłeś realizować komiksy dla młodszych czytelników?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Pierwszą moją książką były „Burze kuchenne i bestie bezsenne”. Jak przedstawienie teatralne, jest podzielona na akty. I to nie jest przypadek. Gdy z rysownikiem, Maćkiem Łazowskim, czytaliśmy ją w przedszkolach i księgarniach, ja odgrywałem akcję, na przykład stając na jednej nodze, albo przewracając się we właściwym momencie, a Maciek w tym czasie rysował ustalone wcześniej według planu ilustracje przy sztaludze. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Sam pomysł na książkę powstał w mgnieniu oka. Czesałem swoją córkę przed odprowadzeniem jej do przedszkola i zacząłem gadać bez sensu, bo lubię gadać bez sensu do dzieci i wymyślać jakieś improwizowane historie. I tak się rozrastała ta historia i rozrastała i w ten sposób powstał cały pierwszy akt. Po odprowadzeniu jej pomyślałem: Wow, jejku, muszę jeszcze tylko dopisać kolejne akty i mam książkę.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> ,,Burze kuchenne i bestie bezsenne” powstały w dwóch wersjach &#8211; dla chłopców i dla dziewczyn. To był Twój pomysł czy wydawcy?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> To był mój pomysł ze względu na to, że bardzo mi zależy na immersji </span><span style="font-weight: 400;">czytelników/czytelniczek. Robię wszystko, żeby do tej immersji dochodziło. Na początku miała być bohaterka o imieniu Greta, jak moja córka. Ale potem pomyślałem sobie: Dlaczego czytających to dzieciaków ma obchodzić jakaś Greta? A gdyby sami mogli nazwać tego bohatera, bohaterkę? Tylko, że niestety w języku polskim mamy inne końcówki. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zaproponowałem więc wydawczyni, Monice Karmazie z wydawnictwa Tadam, żebyśmy wydali książkę w dwóch wersjach. Zdecydowaliśmy z Maćkiem, żeby dać kolorystykę okładki szaro-pomarańczową w innych proporcjach &#8211; żeby uciekać od jakichkolwiek stereotypowych niebieskich, różowych.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> A i tak do końca nie udało się uciec od stereotypów, prawda? Jest tam taki </span><span style="font-weight: 400;">moment, że chłopiec bawi się piratem, a w wersji dla dziewczynek jest zmienione, że ona bawi się lalką.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Już nie pamiętam, dlaczego tak jest. Na pewno od samego początku </span><span style="font-weight: 400;">żałuję tej zmiany. Uważam, że to jest głupie. Bez sensu. Biorę za to odpowiedzialność, bo jestem autorem. Nie podoba mi się to i na pewno, gdybyśmy mieli robić kolejne wydania, zostałoby to zmienione.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Zostając jeszcze na chwilę przy tych książkach, we wstępie piszesz:</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">„Chociaż umiem rysować, zaprosiłem do współpracy Maćka, bo tworzenie rzeczy wspólnie z </span><span style="font-weight: 400;">innymi jest jeszcze większą frajdą niż tworzenie samemu”. Z tego co zauważyłam bierzesz udział w bardzo wielu różnych projektach &#8211; stworzyłeś komiks „Czarne fale”, opowiadający o depresji, brałeś udział w historiach o narkotykach „<a href="https://bajkochlonka.pl/2023/05/25/przerysowani-recenzja-komiksu-o-uzaleznieniu-od-narkotykow/" target="_blank" rel="noopener">Przerysowani</a>”. To tam stworzyłeś komiks o uzależnionym Kacprze. Jak w ogóle ruszyć z takim tematem?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-83950 alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0063-200x300.jpg" alt="" width="302" height="454" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0063-200x300.jpg 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0063-30x45.jpg 30w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0063-133x200.jpg 133w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0063.jpg 599w" sizes="auto, (max-width: 302px) 100vw, 302px" />Daniel Chmielewski:</strong> Jeśli chodzi o „Czarne fale”, to zgłosiła się do mnie Kasia Szaulińska &#8211; o</span><span style="font-weight: 400;">becnie bardziej znana jako pisarka i poetka, chociaż jest psychiatrą, a wcześniej działała mocno na scenie komiksowej, undergroundowej. Zresztą byliśmy od lat bardzo bliskimi znajomymi. Kasia pomyślała, że jeśli ma z kimś zrobić ten projekt, to ze mną. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zaproponowała, żebyśmy zrobili komiks, który ma pokazywać jak działa depresja u młodych ludzi. Był to dla niej ważny temat. Mi się to bardzo spodobało, bo sam jestem człowiekiem, który cierpi na depresję i również temat wydał mi się ważny. Przy czym większość takich komiksowych publikacji związanych ze zdrowiem, dbaniem o siebie itd. jest na bardzo kiepskim poziomie. I plastycznym, i też jeśli chodzi o historię. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Często są takim </span><span style="font-weight: 400;">bardzo prostym: „O, coś złego się dzieje, hej, mam wsparcie, hej, wyszedłem z tego”. Przy czym świat nie jest taki czarno-biały. Na własnym przykładzie wiem, ile razy człowiek musi się podnosić, podnosić i podnosić. Chcieliśmy z Kasią podejść do tego tematu poważnie. Ona napisała scenariusz, po czym poszliśmy do grupy fokusowej, czyli do dzieciaków z oddziału dziennego w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. I to były dzieciaki koło 14 lat, które były po próbach samobójczych, więc ciężki kaliber. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Przedstawiliśmy im naszą koncepcję, opowiadaliśmy, czytaliśmy fragmenty scenariusza. I te dzieciaki mówiły: „to jest bez sensu”, „to jest niezrozumiałe” albo „takie rzeczy jakie są w scenariuszu wcale mnie nie smucą, tylko inne rzeczy, na przykład…”. Jedna dziewczyna naszkicowała postać pod kołdrą. Wyglądała jak w bańce i w ten sposób pokazywała, że czuje się bezpiecznie. Ten szkic, cały czas mam go gdzieś w swoich papierach, stał się podstawą do całego tego wizualnego wyobrażenia, w którym nasz bohater chroni się w bańce przed czarną mazią, a potem bańka staje się dziurawa, maź się do niej wlewa i bezpieczna przystań staje się więzieniem.</span><b></b></p>
<blockquote><p><em><span style="font-weight: 400;">Skończyłem ten komiks dla „Przerysowanych”, skończyłem „Antygonę” i zdecydowałem, że naprawdę muszę mocno coś zmienić w życiu pod kątem zadbania o swoje zdrowie psychiczne.</span></em></p></blockquote>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> A jak było z „Przerysowanymi”?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Zgłosił się do mnie Michał Siromski, który znał „Czarne Fale”. </span><span style="font-weight: 400;">Powiedział, że to będzie zbiór historii opartych na wywiadach z osobami uzależnionymi od narkotyków. Poprosiłem najpierw o wywiad z dziewczyną, bo ogólnie wolę pracować na bohaterkach niż bohaterach. Ale dostałem historię „Kacpra” (imię zostało zmienione) i totalnie się wgryzłem w tego bohatera. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Byłem wtedy w bardzo mrocznym momencie swojego życia. Kończyłem „Antygonę”, żyjąc w totalnej biedzie i znów będąc w ciągu pracowym &#8211; pracując po 16 godzin dziennie, nie śpiąc, z mocnymi epizodami depresyjnymi. Słuchałem wywiadu z Kacprem, przepisując go na monolog mówiony w drugiej osobie, więc tak naprawdę mówiłem do siebie, a właściwie stawiałem sobie zarzuty. I nagle uświadomiłem sobie, że ja jestem tym Kacprem! </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Co prawda nie jestem uzależniony od narkotyków, ale wpadam w swoje ciągi. Jestem uzależniony od swojego trybu życia opartego na przepracowaniu i przeambitnieniu, który jest strasznie niszczący dla mnie i moich bliskich. To było niesamowicie katartyczne przeżycie. Skończyłem ten komiks dla „Przerysowanych”, skończyłem „Antygonę” i zdecydowałem, że naprawdę muszę mocno coś zmienić w życiu pod kątem zadbania o swoje zdrowie psychiczne.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> I udało Ci się zwolnić?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Tak, powiedzmy.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Czyli zwolniłeś, ale zdecydowanie nie przestałeś dalej tworzyć &#8211; zarówno jako </span><span style="font-weight: 400;">scenarzysta jak i rysownik. W jakiej roli lubisz siebie bardziej?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-83951 alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0061-200x300.jpg" alt="" width="301" height="452" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0061-200x300.jpg 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0061-30x45.jpg 30w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0061-133x200.jpg 133w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0061.jpg 599w" sizes="auto, (max-width: 301px) 100vw, 301px" />Daniel Chmielewski:</strong> Jeśli miałbym się jakoś nazwać, to bym powiedział, że jestem scenarzystą, który rysuje, a nie rysownikiem, który pisze, bo to jest bardzo konkretne rozróżnienie. Bardziej ciekawi i bawi mnie pisanie, wymyślanie, ale zazwyczaj czuję też, że sam muszę narysować swoje pomysły, żeby były takie, jak sobie wymarzyłem. Zwłaszcza jeśli chodzi o komiksy. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Teraz właśnie pracuję nad jednym komiksem dla Relaxu, który tak naprawdę przygotowałem kilka lat temu dla jednej dziewczyny, której twórczość mi się bardzo podobała i z którą chciałem współpracować. Napisałem więc dla niej scenariusz. Ona zaczęła nad tym pracować, ale efekty nie do końca były tym, czego potrzebowałem i sama chyba nie była do tego przekonana, więc współpraca się rozpadła. Dopiero teraz, kiedy wyciągnąłem scenariusz z szuflady i zacząłem to szkicować, uświadomiłem sobie, że to naprawdę trudna rzecz do zrealizowania, nawet dla mnie.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Może jednak masz jakiegoś takiego twórcę, z którym chciałbyś współpracować?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Daniel Chmielewski:</strong> Miałem i udało się nawiązać współpracę &#8211; na przykład w książce „<a href="https://bajkochlonka.pl/2018/05/25/miasto-zlotej/" target="_blank" rel="noopener">Miasto Złotej</a>” z Magdą Rucińską. Uwielbiam jej malarstwo &#8211; Magda jest wykładowczynią i malarką. Przez długi czas myślałem o tym, jak zrobić z nią coś komiksowego. W pewnym momencie zrozumiałem, że jednak lepiej nie &#8211; małe kadry będą zbytnim ograniczeniem, gdy jej malarstwo wymusza oddech, potrzebuje przestrzeni. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Napisałem więc do Magdy: „Hej, chciałbym zrobić z tobą książkę psychogeograficzną dla dzieci”. Psychogeografia to jest taki sposób uczestniczenia w mieście na zasadzie różnych performansów, wędrówek, analiz. Badamy przestrzeń, która jest świadomie bądź nieświadomie zakomponowana i to, jak ona oddziałuje na ludzi, na ich emocje, na ich zachowania. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">To francuscy sytuacjoniści z lat 50-tych stworzyli taką koncepcję. Chciałem ją wziąć i przerobić na książkę dla dzieci, tak, żeby to było dla nich zrozumiałe. Jednocześnie wstawić w nią kwestie aktywizmu dzielnicowego, działania wspólnotowego i wychodzenia z przypisanych sobie, a niekoniecznie akceptowanych, ról. Magdzie spodobał się ten pomysł. Włożyła w tę książkę niesamowicie dużo pracy &#8211; półtora roku malowała plansze. Jedną mamy na pamiątkę. Wpierw wisiała w pokoju Grety, teraz wisi nad łóżeczkiem jej siostry, Wandy. </span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka:</strong> Wędrując po literaturze dziecięcej, mam więc pytanie z natury tych </span><span style="font-weight: 400;">podchwytliwych. Gdybyś miał wziąć jakiegoś klasyka i przedstawić go w formie komiksowej, co by to mogło być?</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-83953 alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0050-200x300.jpg" alt="" width="305" height="458" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0050-200x300.jpg 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0050-30x45.jpg 30w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0050-133x200.jpg 133w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/12/7A0A0050.jpg 599w" sizes="auto, (max-width: 305px) 100vw, 305px" />Daniel Chmielewski:</strong> Nie wiem dlaczego, ale pierwsze co mi przychodzi, to ,,Pluk z wieżyczki”. To jest niesamowita książka holenderskiej autorki Annie M.G. Schmidt. I tam jest chłopiec, który ma samochód &#8211; jeździ nim sobie, mieszka na szczycie wieżowca, ma karalucha w pudełku od zapałek. W tej książce poznajemy losy różnych ludzi z tego bloku. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Potem muszą oni ratować swój park przed… deweloperami (mimo, że to są lata 60. czy 70-te). Jest przewoźnik, który przewozi ich przez rzekę. Najpierw ludzie myślą, że to jest wilkołaczek, dlatego się go boją. A potem okazuje się, że to wilkopłaczek, czyli płaczący wilk. Jest więc tam cała masa fantastycznych i zabawnych postaci. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">A jeżeli nie ,,Pluk z wieżyczki”, to może sumeryjskie mity. Tylko musiałabym się zastanowić nad tym, co wymagałoby teraz wytłumaczenia i jakie pytania zadają sobie współczesne dzieci.</span><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Bajkochłonka: </strong>Dziękuję za rozmowę!</span></p>
<h2>Moje recenzje książek Daniela Chmielewskiego:</h2>
<ul>
<li><em><a href="https://bajkochlonka.pl/2023/07/27/antygona-w-komiksie/" target="_blank" rel="noopener">Antygona</a>,</em></li>
<li><em><a href="https://bajkochlonka.pl/2023/05/25/przerysowani-recenzja-komiksu-o-uzaleznieniu-od-narkotykow/" target="_blank" rel="noopener">Przerysowani</a>,</em></li>
<li><em><a href="https://bajkochlonka.pl/2018/05/25/miasto-zlotej/" target="_blank" rel="noopener">Miasto Złotej</a>.</em></li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-82264 ewww_webp_loaded aligncenter" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-300x84.png.webp" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-300x84.png.webp 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-1024x288.png.webp 1024w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-45x13.png.webp 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-200x56.png.webp 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB.png.webp 1600w" alt="Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego" width="300" height="84" data-src-img="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-300x84.png" data-src-webp="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-300x84.png.webp" data-srcset-webp="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-300x84.png.webp 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-1024x288.png.webp 1024w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-45x13.png.webp 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-200x56.png.webp 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB.png.webp 1600w" data-srcset-img="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-300x84.png 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-1024x288.png 1024w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-45x13.png 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB-200x56.png 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/09/05_znak_uproszczony_kolor_biale_tlo_RGB.png 1600w" data-eio="j" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego</strong></p>
<p style="text-align: center;">Sprawdź najnowsze recenzje, tutaj: <a href="https://bajkochlonka.pl" target="_blank" rel="noopener">bajkochlonka.pl</a></p>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://bajkochlonka.pl/2023/12/27/daniel-chmielewski/">Daniel Chmielewski, czyli komiks jako produkcja filmowa, tylko bez budżetu &#8211; wywiad Strefa Rozmów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://bajkochlonka.pl">Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bajkochlonka.pl/2023/12/27/daniel-chmielewski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Antygona w komiksie &#8211; recenzja</title>
		<link>https://bajkochlonka.pl/2023/07/27/antygona-w-komiksie/</link>
					<comments>https://bajkochlonka.pl/2023/07/27/antygona-w-komiksie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bajkochłonka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Jul 2023 19:37:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bardzo przyjemna]]></category>
		<category><![CDATA[Dla samodzielnych w czytaniu]]></category>
		<category><![CDATA[Klasyka]]></category>
		<category><![CDATA[Komiks]]></category>
		<category><![CDATA[Objętość: prawie jak encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[+100]]></category>
		<category><![CDATA[+13]]></category>
		<category><![CDATA[+14]]></category>
		<category><![CDATA[+15]]></category>
		<category><![CDATA[+16]]></category>
		<category><![CDATA[+17]]></category>
		<category><![CDATA[+18]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[Antygona]]></category>
		<category><![CDATA[antyk]]></category>
		<category><![CDATA[blog książkowy]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Chmielewski]]></category>
		<category><![CDATA[dramat]]></category>
		<category><![CDATA[dramat antyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Kazimierz Morawski]]></category>
		<category><![CDATA[klasyka literatury]]></category>
		<category><![CDATA[Klasyka w powieści graficznej]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[książki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[lektury]]></category>
		<category><![CDATA[lektury na maturze]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje książek]]></category>
		<category><![CDATA[siostra]]></category>
		<category><![CDATA[Sofokles]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiedliwość]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://bajkochlonka.pl/?p=81747</guid>

					<description><![CDATA[<p>➜ Tytuł: Antygona ➜ Seria: Klasyka w powieści graficznej ➜ Autor: Sofokles ➜ Rysunki: Daniel Chmielewski ➜ Tłumaczenie: Kazimierz Morawski ➜ Wydawnictwo: Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego ➜ Rok wydania: 2023 ➜ Objętość: prawie jak encyklopedia! ➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu ➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna Antygona. Prawdopodobnie jest to imię, które wiele osób...</p>
<p>Artykuł <a href="https://bajkochlonka.pl/2023/07/27/antygona-w-komiksie/">Antygona w komiksie &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://bajkochlonka.pl">Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h6><a href="https://bajkochlonka.pl/category/pozostale/komiks/" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-73412 aligncenter" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia.png" alt="" width="200" height="200" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia.png 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia-150x150.png 150w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia-50x50.png 50w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia-120x120.png 120w" sizes="auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px" /><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-73376 aligncenter" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2021/10/klasyka.png" alt="" width="200" height="200" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2021/10/klasyka.png 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2021/10/klasyka-150x150.png 150w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2021/10/klasyka-50x50.png 50w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2021/10/klasyka-120x120.png 120w" sizes="auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a></h6>
<h6><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Tytuł: <span style="font-size: 14pt;"><strong><b> Antygona<br />
</b></strong></span></span><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Seria: <span style="font-size: 14pt;"><strong><b>Klasyka w powieści graficznej<br />
</b></strong></span></span><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Autor: <span style="font-size: 14pt;"><strong><b>Sofokles<br />
</b></strong></span></span><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Rysunki: <span style="font-size: 14pt;"><strong><b>Daniel Chmielewski<br />
</b></strong></span></span><b></b><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Tłumaczenie: <span style="font-size: 14pt;"><strong><b>Kazimierz Morawski<br />
</b></strong></span></span><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><b></b><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Wydawnictwo: <strong><span style="font-size: 14pt;"><b>Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego</b></span><br />
</strong><span style="color: #cc8181;">➜</span> Rok wydania: <span style="font-size: 14pt;"><strong>2023</strong></span></span><br />
<span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Objętość: <span style="font-size: 14pt;"><strong><a href="https://bajkochlonka.pl/kategoria/encyklopedia/" target="_blank" rel="noopener">prawie jak encyklopedia!</a></strong></span></span><br />
<span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Dla kogo: </span><span style="font-size: 12pt;"><span style="font-size: 14pt;"><strong><a href="https://bajkochlonka.pl/category/dla-samodzielnych-w-czytaniu/" target="_blank" rel="noopener">dla samodzielnych w czytaniu</a><br />
</strong></span></span><span style="color: #cc8181;">➜</span><span style="font-size: 12pt; letter-spacing: 0em;"> Ocena ogólna: </span><span style="font-size: 14pt;"><strong><a href="https://bajkochlonka.pl/category/bardzo-przyjemna/" target="_blank" rel="noopener">bardzo przyjemna</a></strong></span></h6>
<hr />
<p><span class="inicjal">A</span>ntygona. Prawdopodobnie jest to imię, które wiele osób przenosi do czasów szkolnej ławki. Jeden z najbardziej znanych dramatów antycznych, napisany w V wieku p.n.e. przez Sofoklesa. Arcydzieło, które łączy w sobie etyczne dylematy z dyskusją na temat sprawiedliwości, emocjami i władzą.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-81755 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9930.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9930.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9930-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9930-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9930-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<h2>Klasyka w powieści graficznej</h2>
<p>,,Antygona” w 2023 roku była lekturą obowiązkową na maturze, choć ja pamiętam ją przede wszystkim z czasów gimnazjum. Od setek lat towarzyszy kolejnym pokoleniom dorastających ludzi. Nic więc dziwnego, że twórcy często do niej wracają, tworząc nowe, współczesne adaptacje, wystawiając na scenach teatrów czy głęboko się nią inspirując.</p>
<p>Do ,,Antygony” w tej recenzji zaglądam w związku z serią ,,Klasyka w powieści graficznej”, która ukazała się w ramach międzynarodowego projektu trzech europejskich państw &#8211; Polski, Słowenii oraz Słowacji. W jej ramach wybrano trzy klasyczne dramaty, które na nowo zostały opowiedziane przez uznanych artystów rysowników:</p>
<ul>
<li><i>Antygona</i>, Sofokles, Daniel Chmielewski,</li>
<li><i>Romeo i Julia</i>, Wiliam Szekspir, Juraj Martiska,</li>
<li><i>Król Ubu czyli Polacy</i>, Alfred Jarry, Dr Horowitz (Ciril Horjak).</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-81753 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9940.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9940.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9940-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9940-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9940-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<h2>Spektakl w rysunkach</h2>
<p>W tej recenzji skupiam się przede wszystkim na ,,Antygonie”, a raczej na jej wizualnej interpretacji Daniela Chmielewskiego. Na pierwszy rzut oka już bowiem widać tutaj ogrom pracy nie tylko artystycznej, ale i konceptualnej, związanej z podziałem tekstu czy wyborem rodzaju wypowiedzi.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p>Można ją przyrównać do tworzenia scenariusza sztuki teatralnej, ale i późniejszego obsadzania w niej aktorów czy reżyserowania ich na deskach sceny.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-81752 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9943.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9943.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9943-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9943-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9943-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-81751 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9945.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9945.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9945-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9945-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9945-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<h2>Antygona w komiksie</h2>
<p>Zaadaptowano tutaj tekst w przekładzie Kazimierza Morawskiego z 1898 roku &#8211; nie jest więc to żaden powiew współczesności i momentami może nawet sprawiać wrażenie nieco topornego w odbiorze, jednak w połączeniu z rysunkami przyswajalność całości jest bardzo korzystna &#8211; szczególnie, że Daniel Chmielewski nie stroni od akcentów z czasów obecnych.</p>
<p>Sama idea ukazania ,,Antygony” w komiksie to pomysł zdecydowanie udany (tym bardziej, że książka ma trafić do nauczycieli oraz szkół). Powieści graficznych wciąż jest za mało w przestrzeni edukacyjnej, dlatego każda kolejna pozycja, która pokazuje jak fantastyczne może być to medium, poszerza horyzonty najmłodszych.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-81750 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9946.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9946.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9946-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9946-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9946-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-81749 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9950.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9950.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9950-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9950-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9950-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-81748 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9954.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9954.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9954-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9954-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/07/7A0A9954-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<h2>Jak powstawał ten komiks?</h2>
<p>A ,,Antygona” w interpretacji Daniela Chmielewskiego jest po prostu… epicka. Śledząc kadr po kadrze można odnieść wrażenie, że doświadcza się połączenia spektaklu z ekranizacją, które wykorzystują najlepsze środki przekazu by w pełni oddać charakter opowieści.</p>
<p>Artysta zdecydował się w swojej pracy na połączenie kilku technik &#8211; akwareli, długopisu i tuszu. W ten sposób uzyskał wymiarować postaci oraz przestrzeni, nadając także poszczególnym scenom znaczenie szczególne.</p>
<p>Mało tego, kadry powstawały również na podstawie wykonanych wcześniej i utrwalonych na fotografiach i filmach inscenizacji, dlatego czy to mimika bohaterów czy też ich gestykulacja mogą być wynikiem rzeczywistej gry aktorskiej.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p>,,Antygona” w ujęciu Daniela Chmielewskiego nie jest statyczną, nudną historią &#8211; ta opowieść porywa czytelników i zachwyca. Mimo setek lat istnienia w świadomości odbiorców (a także dość wymagającego tłumaczenia), udało jej się nadać nową świeżość.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<p>Link do strony wydawnictwa: <a href="https://www.instytut-teatralny.pl/dzialalnosc/publikacje/antygona-klasyka-w-powiesci-graficznej/" target="_blank" rel="noopener">https://www.instytut-teatralny.pl/dzialalnosc/publikacje/antygona-klasyka-w-powiesci-graficznej/</a></p>
<p><script src="https://buybox.click/js/widget.min.js"></script><br />
<span id="buybox-yms2" class="bb-widget" data-bb-id="4414" data-bb-oid="2692370"></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://bajkochlonka.pl/2023/07/27/antygona-w-komiksie/">Antygona w komiksie &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://bajkochlonka.pl">Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bajkochlonka.pl/2023/07/27/antygona-w-komiksie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przerysowani &#8211; recenzja komiksu o uzależnieniu od narkotyków</title>
		<link>https://bajkochlonka.pl/2023/05/25/przerysowani-recenzja-komiksu-o-uzaleznieniu-od-narkotykow/</link>
					<comments>https://bajkochlonka.pl/2023/05/25/przerysowani-recenzja-komiksu-o-uzaleznieniu-od-narkotykow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bajkochłonka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2023 19:57:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bardzo przyjemna]]></category>
		<category><![CDATA[Dla samodzielnych w czytaniu]]></category>
		<category><![CDATA[Komiks]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Objętość: chudzina]]></category>
		<category><![CDATA[Polscy autorzy]]></category>
		<category><![CDATA[+100]]></category>
		<category><![CDATA[+15]]></category>
		<category><![CDATA[+16]]></category>
		<category><![CDATA[+17]]></category>
		<category><![CDATA[+18]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[blog książkowy]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Chmielewski]]></category>
		<category><![CDATA[Edyta Bystroń]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Z Wyboru]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Janusz]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Wojtasiński]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[komiks o narkotykach]]></category>
		<category><![CDATA[komiksy dla młodzieży]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Gawronkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Godlewski]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Siromski]]></category>
		<category><![CDATA[narkotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Garwol]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Wojciechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Przerysowani]]></category>
		<category><![CDATA[Przerysowani. Komiksowe opowieści o narkotykach]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Szłapa]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje książek]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Gildia Superbohaterów]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Niewiadomski]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie od narkotyków]]></category>
		<category><![CDATA[Zvyrke]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://bajkochlonka.pl/?p=79981</guid>

					<description><![CDATA[<p>➜ Tytuł: Przerysowani. Komiksowe opowieści o narkotykach ➜ Autorzy: Edyta Bystroń, Daniel Chmielewski, Rafał Szłapa, Paweł Garwol, Krzysztof Gawronkiewicz, Łukasz Godlewski, Grzegorz Janusz, Tomasz Niewiadomski, Michał Siromski, Piotr Wojciechowski, Jarosław Wojtasiński, Zvyrke ➜ Wydawnictwo: Stowarzyszenie Gildia Superbohaterów, Fundacja Z Wyboru ➜ Rok wydania: 2023 ➜ Objętość: chudzina ➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu ➜ Ocena...</p>
<p>Artykuł <a href="https://bajkochlonka.pl/2023/05/25/przerysowani-recenzja-komiksu-o-uzaleznieniu-od-narkotykow/">Przerysowani &#8211; recenzja komiksu o uzależnieniu od narkotyków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://bajkochlonka.pl">Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h6><a href="https://bajkochlonka.pl/category/pozostale/komiks/" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-73412 aligncenter" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia.png" alt="" width="200" height="200" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia.png 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia-150x150.png 150w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia-50x50.png 50w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/10/komiks-kopia-120x120.png 120w" sizes="auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a></h6>
<h6><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Tytuł: <span style="font-size: 14pt;"><strong><b>Przerysowani. Komiksowe opowieści o narkotykach</b></strong></span></span><span style="font-size: 12pt;"><span style="font-size: 14pt;"><strong><b><br />
</b></strong></span></span><b></b><b></b><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Autorzy: <span style="font-size: 14pt;"><strong><b>Edyta Bystroń, Daniel Chmielewski, Rafał Szłapa, Paweł Garwol, Krzysztof Gawronkiewicz, Łukasz Godlewski, Grzegorz Janusz, Tomasz Niewiadomski, Michał Siromski, Piotr Wojciechowski, Jarosław Wojtasiński, Zvyrke<br />
</b></strong></span></span><b></b><span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Wydawnictwo: <strong><span style="font-size: 14pt;"><b>Stowarzyszenie Gildia Superbohaterów, Fundacja Z Wyboru</b></span><br />
</strong><span style="color: #cc8181;">➜</span> Rok wydania: <span style="font-size: 14pt;"><strong>2023</strong></span></span><br />
<span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Objętość: <span style="font-size: 14pt;"><strong><a href="https://bajkochlonka.pl/category/chudzina/" target="_blank" rel="noopener">chudzina</a></strong></span></span><br />
<span style="font-size: 12pt;"><span style="color: #cc8181;">➜</span> Dla kogo: </span><span style="font-size: 12pt;"><span style="font-size: 14pt;"><strong><a href="https://bajkochlonka.pl/category/dla-samodzielnych-w-czytaniu/" target="_blank" rel="noopener">dla samodzielnych w czytaniu</a><br />
</strong></span></span><span style="color: #cc8181;">➜</span><span style="font-size: 12pt; letter-spacing: 0em;"> Ocena ogólna: </span><span style="font-size: 14pt;"><strong><a href="https://bajkochlonka.pl/category/bardzo-przyjemna/" target="_blank" rel="noopener">bardzo przyjemna</a></strong></span></h6>
<hr />
<p><span class="inicjal">T</span>ematyka uzależnień pojawia się w edukacji dziecięcej dość wcześnie. Można odnieść wrażenie, że z każdym rokiem coraz szybciej młodzi ludzie uświadamiani są o niebezpieczeństwach do jakich prowadzą nałogi. Nie ma co się dziwić &#8211; zagrożeniem nie jest bowiem tylko hazard czy alkohol, ale bliższe dzieciom i nastolatkom media społecznościowe, gry oraz dopalacze. Często jednak jedno uzależnienie prowadzi do drugiego. Trzeba mieć świadomość jak nałóg może oddziaływać na ludzi i ich życie oraz dlaczego warto trzymać się od niego jak najdalej.</p>
<p>Właśnie dlatego uważam za słuszne powstawanie takich książek jak ,,Przerysowani”. Jest to zbiór dziewięciu komiksowych historii opartych na prawdziwych wydarzeniach, w których można przeczytać o uzależnieniu narkotykami. Wydawcami jest Stowarzyszenie Gildia Superbohaterów oraz Fundacja z Wyboru. W projekt zaangażowali się tacy twórcy jak: Edyta Bystroń, Piotr Wojciechowski, Tomasz Niewiadomski, Michał Siromski, Daniel Chmielewski, Rafał Szłapa, Paweł Garwol, Krzysztof Gawronkiewicz, Łukasz Godlewski, Grzegorz Janusz, Piotr Wojciechowski, Jarosław Wojtasiński oraz Zvyrke.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-79984 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8080.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8080.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8080-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8080-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8080-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<h2>Album o uzależnieniu od narkotyków</h2>
<p>W dziewięciu graficznych opowieściach przytaczane są mniej oraz bardziej złożone historie, które w większości mają to samo przesłanie &#8211; zażywanie narkotyków nigdy nie wiąże się z happy endem. Bez względu na to czy autor wybrał bezpośredni sposób komunikacji, a narratorem uczynił swojego bohatera czy może jest to symboliczna opowieść, która ukazuje tylko zarys problemu &#8211; każdy z rozdziałów ma na siebie inny pomysł, co czyni cały album ciekawym doświadczeniem dla czytelników w różym wieku.</p>
<p>W ,,Przerysowanych” przeczytacie m.in. o chorobie dziewczyny pozbawionej w domu miłości, zaburzeniach maniakalnych, wzlotach i upadkach bohaterów, poszukujących ukojenia w muzyce czy historiach z podwójnym dnem, gdzie jedna z postaci wyciąga pomocną rękę do drugiej.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-79983 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8081.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8081.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8081-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8081-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8081-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<h2>Zatracając się w uzależnieniu</h2>
<p>Nie wszystkie realizacje można uznać za wybitne, ale z pewnością każda jest na swój sposób wartościowa. Szczególnie zapadła mi w pamięć opowieść o Kacprze &#8211; dobrze narysowana i świetnie poprowadzona narracyjnie. Poruszająca i przede wszystkim trafiająca tam, gdzie powinna.<span class="Apple-converted-space"> Pozwala na moment uwierzyć, że wszystko kończy się dobrze, żeby już za chwilę dać do zrozumienia, że w przypadku narkotyków nie ma pół środków. Wystarczy raz ulec nałogowi, żeby wywrócić całe dotychczasowe życie do góry nogami.</span></p>
<p>Ciekawym eksperymentem jest także ,,Gra w życie” &#8211; komiks w formie kafelków przypominających grę planszową. Przedstawia alternatywne życia głównego bohatera. W zależności od tego czy zdecydujemy się podążać wzrokiem w prawo czy w dół &#8211; czeka go inny los. Co więcej, bez względu na to jakie dzieciństwo będzie miała postać, może odnieść finalnie sukces jak i sromotną klęskę, zatracając się w uzależnieniu.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-79982 size-full alignleft" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8086.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8086.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8086-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8086-45x30.jpg 45w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8086-200x133.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<h2>Dla kogo jest to komiks?</h2>
<p>,,,Przerysowani” to pozycja, która powinna być tematem rozmów w klasach licealnych oraz starszych klasach w podstawówce. Pokazuje nałóg z perspektywy młodych osób &#8211; ciekawych świata i nowych doświadczeń, którzy pewnego dnia po prostu się pogubili i dali wciągnąć w coś, co bardzo prosto może ich pokonać.</p>
<p>Polecam ,,Przerysowanych” czytelnikom powyżej 15 roku życia.</p>
<p>Link do strony projektu: <a href="https://www.przerysowani.pl/" target="_blank" rel="noopener">https://www.przerysowani.pl/</a></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-79985 size-full aligncenter" src="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8071.jpg" alt="" width="599" height="899" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8071.jpg 599w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8071-200x300.jpg 200w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8071-30x45.jpg 30w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2023/05/7A0A8071-133x200.jpg 133w" sizes="auto, (max-width: 599px) 100vw, 599px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://bajkochlonka.pl/2023/05/25/przerysowani-recenzja-komiksu-o-uzaleznieniu-od-narkotykow/">Przerysowani &#8211; recenzja komiksu o uzależnieniu od narkotyków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://bajkochlonka.pl">Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bajkochlonka.pl/2023/05/25/przerysowani-recenzja-komiksu-o-uzaleznieniu-od-narkotykow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Miasto Złotej &#8211; recenzja</title>
		<link>https://bajkochlonka.pl/2018/05/25/miasto-zlotej/</link>
					<comments>https://bajkochlonka.pl/2018/05/25/miasto-zlotej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bajkochłonka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 May 2018 11:50:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją]]></category>
		<category><![CDATA[Objętość: chudzina]]></category>
		<category><![CDATA[Wybitna]]></category>
		<category><![CDATA[+10]]></category>
		<category><![CDATA[+100]]></category>
		<category><![CDATA[+11]]></category>
		<category><![CDATA[+12]]></category>
		<category><![CDATA[+13]]></category>
		<category><![CDATA[+14]]></category>
		<category><![CDATA[+15]]></category>
		<category><![CDATA[+16]]></category>
		<category><![CDATA[+17]]></category>
		<category><![CDATA[+18]]></category>
		<category><![CDATA[+8]]></category>
		<category><![CDATA[+9]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Chmielewski]]></category>
		<category><![CDATA[dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[horror dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[horror urbanistyczny]]></category>
		<category><![CDATA[książka dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[książki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[książki podstawówka]]></category>
		<category><![CDATA[lęk]]></category>
		<category><![CDATA[Magda Rucińska]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto Złotej]]></category>
		<category><![CDATA[odwaga]]></category>
		<category><![CDATA[recenzent książek dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje książkowe]]></category>
		<category><![CDATA[strach]]></category>
		<category><![CDATA[Tadam]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Tadam]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://bajkochlonka.pl/?p=53007</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tytuł: ,,Miasto Złotej” Autor: Daniel Chmielewski Ilustracje: Magda Rucińska Wydawnictwo: Tadam Rok wydania: 2018 Objętość:  chudzina Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją Ocena ogólna:  wybitna   &#160; Recenzja: Przeczytałam ją wczoraj wieczorem i dopóki nie poszłam spać, zastanawiałam się czy będą mi się śniły betonowe uliczki, bloki, które rozrastają się w niekontrolowany sposób oraz deszczowe chmury,...</p>
<p>Artykuł <a href="https://bajkochlonka.pl/2018/05/25/miasto-zlotej/">Miasto Złotej &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://bajkochlonka.pl">Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="p1"><span class="s1"><i>Tytuł:</i><b><i> ,,Miasto Złotej”</i></b></span></p>
<p class="p1"><span class="s1"><i>Autor: </i><b><i>Daniel Chmielewski</i></b></span></p>
<p class="p1"><span class="s1"><i>Ilustracje:</i><b><i> Magda Rucińska</i></b></span></p>
<p class="p1"><span class="s1"><i>Wydawnictwo: </i><b><i>Tadam</i></b></span></p>
<p class="p1"><span class="s1"><i>Rok wydania:</i><b><i> 2018</i></b></span></p>
<p class="p1"><span class="s1"><i>Objętość:</i><b><i>  </i></b><em><a href="http://bajkochlonka.pl/category/chudzina/"><span class="s2"><b>chudzina</b></span></a></em></span></p>
<p class="p2"><span class="s3"><i>Dla kogo:</i><b><i> </i></b><em><a href="http://bajkochlonka.pl/category/nie-czytaja-ale-juz-rozumieja/"><span class="s2"><b>dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją</b></span></a></em></span></p>
<p class="p1"><span class="s1"><i>Ocena ogólna: </i> </span><em><strong><a href="http://bajkochlonka.pl/category/wybitna/">wybitna</a></strong></em></p>
<p class="p1"><span class="s1"> </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p1"><span class="s4"><i>Recenzja:</i></span></p>
<p class="p5">Przeczytałam ją wczoraj wieczorem i dopóki nie poszłam spać, zastanawiałam się czy będą mi się śniły betonowe uliczki, bloki, które rozrastają się w niekontrolowany sposób oraz deszczowe chmury, które zasłaniają słońce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5">Szczęśliwie nie pamiętam co mi się śniło. Chciałabym Wam jednak opowiedzieć dzisiaj o <i>,,Miasto Złotej”</i>, niesamowitej książce Daniela Chmielewskiego z ilustracjami Magdy Rucińskiej, gwarantując Wam, że podobnej prawdopodobnie nigdy nie mieliście w swoich rękach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53010 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4265.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4265.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4265-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4265-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4265-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53011 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4268.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4268.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4268-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4268-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4268-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5">Śmiało mogę powiedzieć, że to pozycja filozoficzna, dla dzieci, ale jednak niewątpliwie z elementami, które nie są na pierwszy rzut oka oczywiste. Sporo jest w niej niedosłowności. Świat, który rysują przed nami jej autorzy jest abstrakcyjny. W niepokojący jednak sposób przypomina miejsca w których sami na pewno nie raz byliśmy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5">Główną bohaterką jest złotowłosa Tina. Jej ogromną pasją jest rysowanie map, tak jakby starała się zrozumieć otaczającą ją rzeczywistość. Teoretycznie czuje się w betonowym mieście bezpiecznie. Oprócz niej, mieszkają w nim tylko Miś i lalka. Oboje są jej wzrostu, potrafią mówić i chodzić. Zbudowani są jednak z wielu ograniczeń, z łatwością można dopatrzeć się różnic w zachowaniu między nimi a Tiną.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53012 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4270.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4270.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4270-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4270-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4270-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53013 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4272.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4272.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4272-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4272-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4272-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53014 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4274.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4274.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4274-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4274-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4274-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5">Pewnego dnia następują anomalie. Pogoda jest dosyć niepokojąca, słychać dziwny hałas a lalka zauważa biegnącą pomiędzy uliczkami tajemniczą postać. Ruszając za nią w pościg i starając się ją odnaleźć, natrafiają na coraz to dziwniejsze nieprawidłowości.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5">Autor nie ukrywa, że w <i>,,Miasto Złotej” </i>są momenty niepokojące, trochę straszne. Zwraca się nawet wprost do czytelnika z pytaniem ,,boisz się?”, jakby starał się go trochę oswoić z tym co groźne i nietypowe. Książkę określa się nawet jako ,,horror urbanistyczny”, ja bym była jednak bliżej porównania jej do dziecięcego dramatu psychologicznego z dobrym zakończeniem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53015 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4276.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4276.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4276-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4276-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4276-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53016 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4279.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4279.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4279-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4279-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4279-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53017 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4280.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4280.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4280-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4280-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4280-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5"><i>,,Miasto Złotej”</i> można rozpatrywać na wielu płaszczyznach, bo to książka wielowymiarowa. Wraz ze zmianą otoczenia Tiny, zmienia się także jej sposób postrzegania rzeczywistości. To, co do tej pory wydawało jej się przyjemne i ciekawe, w obliczu nowych doświadczeń traci kolory.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5">Książka zachęca do odkrywania, poznawania nowych miejsc. Nakłania, żeby nie bać się nowych ludzi i nowych eksperymentów. Nasze życie polega na budowaniu, rozwiązywaniu problemów i szukaniu nowych możliwości. Jak często mówi się o tym w książkach dla dzieci? Dlatego <i>,,Miasto Złotej” </i>jest na wagę złota. To ważna i piękna książka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5">Nie bez znaczenia są także ilustracje. Doskonałe obrazy Magdy Rucińskiej, które razem z tekstem Daniela Chmielewskiego tworzą nierozerwalną całość. Dominacja koloru niebieskiego nie pozwala mi myśleć inaczej o tej książce, jak tej dziejącej się w sferze snu. Nawet sama historia sugeruje abstrakcyjny charakter marzenia sennego. Ilustracje są niezwykłe także ze względu na bryłowatość i wymiarowość otoczenia z prawie płaskimi na ich tle postaciami. Czuć pewien zamierzony dysonans pomiędzy jednym a drugim.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53018 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4282.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4282.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4282-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4282-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4282-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53019 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4286.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4286.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4286-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4286-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4286-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53020 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4289.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4289.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4289-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4289-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4289-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5"><i>,,Miasto Złotej”</i> to książka zdecydowanie dla dzieci szkoły podstawowej. Za sprawą dużej czcionki i przejrzystości tekstu będzie także ciekawą alternatywą do nauki czytania. Z kolei wręczona jako prezent, dzięki również pięknemu wydaniu, na pewno zrobi duże wrażenie na obdarowanym.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p class="p5">Link do strony wydawnictwa: <a href="http://wydawnictwo-tadam.pl/publikacje/miasto-zlotej/">http://wydawnictwo-tadam.pl/publikacje/miasto-zlotej/</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-53009 size-full" src="http://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4257.jpg" alt="" width="1011" height="674" srcset="https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4257.jpg 1011w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4257-300x200.jpg 300w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4257-768x512.jpg 768w, https://bajkochlonka.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_4257-700x467.jpg 700w" sizes="auto, (max-width: 1011px) 100vw, 1011px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://buybox.click/js/bb-loader.min.js" async=""></script></p>
<div class="bb-widget" id="buybox-a7fk" data-bb-id="4414" data-bb-oid="37504761" ></div>
<p>Artykuł <a href="https://bajkochlonka.pl/2018/05/25/miasto-zlotej/">Miasto Złotej &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://bajkochlonka.pl">Bajkochłonka - książki dla dzieci i gry planszowe. Recenzje</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://bajkochlonka.pl/2018/05/25/miasto-zlotej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
