Lalka. Wydanie filmowe od Agory – recenzja i ekranizacje 2026

Okładka książki Lalka Bolesława Prusa – wydanie filmowe Wydawnictwa Agora

Należę do tej grupy osób, których nie trzeba było namawiać na przeczytanie Lalki w liceum. Choć za melodramatami raczej nie przepadam, osadzona w historycznych realiach opowieść o beznadziejnej miłości, podziałach klasowych, braku empatii i ambicjach, by udowodnić swoją wartość – bezapelacyjnie mnie wciągnęła.

Od momentu mojego obcowania z tą lekturą minęło już niemal 20 lat, dlatego kiedy zapowiedziano ekranizacje Lalki – kinową i serialową – zapragnęłam odświeżyć sobie treść najsłynniejszej książki Bolesława Prusa.

Grzbiet filmowego wydania Lalki Bolesława Prusa z niebieskim tytułem

Niebieskie róże na wyklejce kolekcjonerskiego wydania Lalki od Agory

Spis treści pierwszego tomu Lalki Bolesława Prusa w wydaniu Agory

I tu niestety zderzyłam się ze ścianą, bo okazało się, że nowych wydań jest tak wiele, i są tak różnorodne, że ciężko będzie się zdecydować tylko na jedno. Szczęśliwie z odsieczą przybyło Wydawnictwo Agora, które zdecydowanie zachwyciło filmowym wydaniem zbiorczym tych dwóch tomów. 

➜ Tytuł: Lalka. Wydanie filmowe
➜ Autor: Bolesław Prus
➜ Okładka: Andrzej Pągowski
➜ Wydawnictwo: Agora
➜ Rok wydania: 2026

➜ Objętość: prawie jak encyklopedia!
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna

Lalka z fotosami z planu filmowego

Paradoksalnie uważam tę edycję za najciekawszą i na pewno najpiękniejszą pod kątem wizualnym – choć, co muszę w pełnej szczerości przyznać, to nie film zrobił na mnie największe wrażenie spośród ostatnich ekranizacjach Lalki. 

Wydanie Agory powstało jako publikacja towarzysząca premierze kinowej adaptacji Macieja Kawalskiego. To dwutomowa, kolekcjonerska edycja z twardą oprawą, zdobieniami, tasiemką oraz zdjęciami z planu i kadrami z filmu.

Początek pierwszego rozdziału Lalki Bolesława Prusa w wydaniu Agory

Strona tytułowa pierwszego tomu Lalki Bolesława Prusa w wydaniu filmowym

Portret kobiety w kostiumie z epoki na fotografii z ekranizacji w książce Lalka

Lalka w kinach – majstersztyk wizualny

Bez wątpienia największą zaletą filmowej adaptacji Lalki jest znakomita obsada oraz wizualne mistrzostwo. Scenografia, dobór optyki pozwalający uzyskać wyjątkową głębię nieco niepokojącego obrazu, oświetlenie, kostiumy – to wszystko złożyło się na piękne obrazki. Ilustracje, które doskonale odnajdują się w książce Lalka. Wydanie filmowe. Za zdjęcia odpowiadał Piotr Sobociński Jr.

Portret mężczyzny w stroju z epoki na zdjęciu z filmu zamieszczonym w wydaniu Lalki

Biorąc pod uwagę jednak fakt, że film starał się jak najwierniej oddać historię spisaną na prawie 900 stronach, nie uniknął teledyskowych streszczeń, uproszczeń, płytkości relacji czy braku zaangażowania widza w postaci. 

Kilka kreacji aktorskich okazało się jednak wybitnymi. Wspaniale ponownie zobaczyć na ekranie Marka Kondrata (rola Ignacego Rzeckiego) w rewelacyjnej kondyncji po ponad 16 latach abstynencji od grania. Cieszą oczy błyskotliwymi interpretacjami także Agata Kulesza (rola pani Meliton) i Maria Dębska (rola Kazimiery Wąsowskiej). Zachwyca klasą Maja Komorowska (rola Prezesowej Zasławskiej) oraz Andrzej Chyra (rola profesora Geista). 

 

Film czy serial? Dwie zupełnie różne Lalki

Rola filmowej Izabeli Łęckiej, która przypadła Kamili Urzędowskiej – w porównaniu z serialową Bellą Sandry Drzymalskiej, wypadła według mnie niebywale blado. Marcin Dorociński jako Wokulski był poprawny, ale on również traci w zestawieniu z Tomaszem Schuchardtem, który mnie absolutnie zaskoczył. Do chemii jaką na ekranie stworzyli Drzymalska oraz Schuchardt, Dorociński oraz Urzędowska nawet nie są w stanie się zbliżyć.

Szczęśliwie, zarówno w przypadku serialu jak i filmu, zdecydowano się na zupełnie inne podejście. Sześcioodcinkowy serial Pawła Maślony jest bardziej w stylu charakterystycznym dla produkcji Netflixa – nowoczesny, przewrotny. Film Kowalskiego z kolei pozostaje egzaltowany, poetycki. Zarówno jednak czas spędzony na jednym jak i na drugim, nie jest czasem straconym.

Detal okładki filmowego wydania Lalki z dłonią trzymającą łodygę róży

Najlepszy moment, żeby wrócić do Lalki?

Wspaniale móc przed lub już po seansach, usiąść raz jeszcze do książki, porównać wersje, zachwycić się głębią tekstu oraz wyrafinowanym językiem Prusa. Ekranizacje przypominają przede wszystkim o tym, jak wiele mieści się w tej powieści – i jak trudną sztuką jest przenieść wszystko na ekran. 

Być może zresztą nie zostało powiedziane jeszcze ostatnie słowo względem Lalki? Może gdzieś tam, w umyślne wybitnego twórcy, właśnie rodzi się pomysł na musical? Może za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat, ktoś ponownie do niej powróci i opowie historię Wokulskiego oraz Łęckiej w zupełnie zaskakujący sposób.

Nie musicie jednak czekać na ten moment. Książka dostępna jest na wyciągnięcie ręki. A jeśli przy okazji nowych ekranizacji szukacie wydania, które będzie również pięknym, kolekcjonerskim przedmiotem – filmowa Lalka od Agory jest dla mnie obecnie jednym z najciekawszych wyborów. Sprawdzajcie jej dostępność w Kulturalnym Sklepie.

FAQ – Lalka. Wydanie filmowe

Czym wyróżnia się Lalka. Wydanie filmowe od Agory?

To dwutomowe, kolekcjonerskie wydanie powieści Bolesława Prusa przygotowane z okazji premiery filmu Lalka z 2026 roku. Zawiera zdjęcia z planu i kadry z ekranizacji, a także twardą oprawę, zdobienia i tasiemkę.

Kto gra Wokulskiego i Izabelę Łęcką w filmie Lalka z 2026 roku?

W kinowej adaptacji Stanisława Wokulskiego gra Marcin Dorociński, a Izabelę Łęcką – Kamila Urzędowska. Ignacego Rzeckiego zagrał Marek Kondrat.

Kto gra Wokulskiego i Izabelę w serialu Lalka Netflixa?

W serialowej adaptacji główne role powierzono Tomaszowi Schuchardtowi jako Stanisławowi Wokulskiemu i Sandrze Drzymalskiej jako Izabeli Łęckiej.

Kiedy miały premierę nowe ekranizacje Lalki?

Serial Netflixa zadebiutował 16 września 2026 roku. Film Macieja Kawalskiego wszedł do polskich kin 30 września 2026 roku.

Kto wyreżyserował nowe ekranizacje Lalki?

Reżyserem filmu kinowego jest Maciej Kawalski, natomiast sześcioodcinkowy serial Netflixa wyreżyserował Paweł Maślona.

Czy film i serial Lalka z 2026 roku są takie same?

Nie. Film jest bardziej klasyczną, widowiskową adaptacją powieści, natomiast Netflix określa serial jako współczesną i autorską reinterpretację utworu Prusa.

Czy warto kupić filmowe wydanie Lalki od Agory?

To szczególnie ciekawa propozycja dla osób, które chcą wrócić do powieści przy okazji nowych ekranizacji oraz lubią kolekcjonerskie wydania klasyki. Największym wyróżnikiem są fotografie z filmu połączone z elegancką, dwutomową oprawą.

Tylna okładka kolekcjonerskiego wydania Lalki Bolesława Prusa od Agory

Poprzedni wpis
Azul Kids – recenzja gry planszowej dla przedszkolaków. Stwórzmy mozaikę
Tags: +100, +16, +17, +18, 2026, Agora, Andrzej Pągowski, Bolesław Prus, ekranizacja Lalki, Kamila Urzędowska, klasyka literatury polskiej, książka i film, Lalka, Lalka 2026, Lalka Agora, Lalka film, Lalka Netflix, Lalka serial, Lalka. Wydanie filmowe, lektury szkolne, Maciej Kawalski, Marcin Dorociński, Paweł Maślona, Sandra Drzymalska, Tomasz Schuchardt, wydanie filmowe Lalki, wydanie kolekcjonerskie, Wydawnictwo Agora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja